Megi jako księgowa powinnaś zagłębić temat odliczania na firmę normalnego auta osobowego

Wtedy wystarczy kupić kombi diesel i go odliczać, oczywiście nie da się wszystkiego tak odliczyć, ale trzeba rozliczać z kilometrów i rozpisywać wszystko szczegółowo. Gorzej będzie, żeby inne auta na to odliczać. Ale coś za coś.
No i wtedy jakies mondeo mk3 i zabieranie narzędzi tylko tych co potrzeba.
Albo trzymanie vana by stal i sie vat na niego odliczal
Niestety w zadnej opcji nie ma cabrio... Chyba, ze sie przestawisz na niego z fiesty.
Albo rodzinne auto, którym Ty jeździsz (jak Hania focusem) a drugie firmowe Van.
Czyli najlepiej jakiegos focusa kombi czy scenika ale nie przedluzanego i van i jesli kasa bedzie to 3 zabawka
I jak chcesz to moge Ci załatwić przejażdżkę takim renualt mojej sąsiadki. Bardzo fajnie auto. Oni też tak mają, ze żona jeździ rodzinnym a mąż bardziej takim do pracy.
Edit,
Ta ostatnia opcja moim zdaniem jest najlepsza, ale wymaga obustronnego poświęcenia.
No i 4 auta to duzo. Ja na dwa nie mam czasu sie nimi zajac.
Teraz sprzedajcie scorpio i albo cabrio albo fieste i kupcie cos jak scenic czym Ty bedziesz też jezdzic. Pozniej sprzedac to co zostanie i kiedys jeszcze vana sie zmieni na cos nowszego (a teraz tylko sie progi zmieni i drobnostki poprawi).