Silnikowa epopeja punta

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14711
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Ale brzydal :lol: :ddd
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Przez przypadek dałem swoją fotkę? :d
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

tak to powinno od razu wyglda a nie zabawy w pseudo naprawy jeszcze bardziej pseudo mechanikow :P a jeszcze lepiej by bylo jakby pospawac esa a punto zezlomowac :P
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

cidzej, obawiam się że kasy z punta nie wystarczyłoby na pospawanie i polakierowanie esa, a później naprawę silnika, a najlepiej wymianę :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

No i po 30 latach pracy jako mechanik - dowiedziałem się , że jestem pseudomechanikiem
Dzidzej - dziękuję - jesteś wielki
Będę o tym pamiętać a , że jestem skorpionem , to na pewno bardzo długo
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

ty podobno na grzyby jezdziles a nie pomagales wiec o co ci chdozi :)
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Pomagałem też
Poza tym napisałeś wyraźnie
cidzej pisze:pseudo naprawy jeszcze bardziej pseudo mechanikow
Mati naprawiał sam lub ja mu pomagałem :razz:
Dobra - niech i tak będzie
Przecie 99,9 % ludków na tym forumie to pseudomechanicy :razz:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Lukas foty dla Ciebie
Żółte strzałki pokazują otwory na śruby - mocujące rozrusznik
Prawa strona silnika - za alternatorem
Śruby z łbem pod klucz 13 - jedna śruba ma łeb od strony rozrusznika - druga (ta bliżej bloku) od strony skrzyni biegów

Obrazek Obrazek
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Niby oba 1.2, niby tylko rok różnicy między nimi, a różnic sporo, trzeba było nawet podremelować głowicę, bo inaczej wypadało mocowanie obudowy rozrządu i kółko wałka rozrządu się nie obracało...
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23724
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

a co ten stary to bezkolizyjny,a ten nowszy kolizyjny ze takie roznice ? Bo z tego co wiem,te 1.2 w takich wlasnie wersjach wystepowal.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

WieSiu, ten silnik nie miał czujnika położenia wałka rozrządu więc - pokrywa z czujnikiem poszła od starego silnika
Jak czujnik już jest to trza było przełożyć koło zębate rozrządu od wałka bo to na czujnik jest inne
Jak przełożyliśmy koło to się okazało , że haczy o zgrubienie na głowicy - zgrubienie w którym jest gwint do mocowania osłony rozrządu bo osłona też jest inna
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

WieSiu, nie mam pojęcia szczerze mówiąc, różnica była np. w czujniku położenia przepustnicy, zmieniłem cały kolektor zostawiając swój sterownik, bo nawet pocowania czujników się nie zgadzały, w starej pokrywie zaworów był czujnik położenia wałka rozrządu, w nowej nie było, zmieniłem pokrywy, do kompletu kółko na wałku rozrządu żeby czujnik miał z czego czytać (stare miało wypustki na końcu), dziś po założeniu wszystkiego i składaniu rozrządu okazało się że... wałek rozrządu się nie obraca, wypustki na kółku blokowały się o miejsce w którym mocowana jest pokrywa rozrządu (w starym mocowane w pokrywie, w nowym w głowicy) więc trzeba było ją lekko dremelem posmyrać żeby kółko się mieściło, na szczęście na tyle że pokrywę rozrządu można było spokojnie przykręcić. Inny był też filtr oleju, nie pamiętam czy coś jeszcze. Niby pierdoły a sporo czasu na to zeszło, a samo celowanie silnikiem żeby wlazł w skrzynię to była masakra, ale siedzi już grzecznie i teraz zostało mi poskładać wszystkie podciśnienia, elektrykę, węże od układu chłodzenia, założyć alternator i rozrusznik, zalać płyny i modlić się że ta kanapka zagada jak trzeba :P

Swoją drogą ktoś już kiedyś coś namieszał w tym aucie, skrzynia była na pewno zmieniana, są plomby z jakiegoś szrotu czy innej firmy zajmującej się częściami, w starym silniku brakowało ucha do wyciągania silnika, a niektóre wtyczki z tyłu silnika były lekko uszkodzone, także nieźle ktoś tam namieszał i generalnie nie mam pojęcia z którego rok był stary silnik i czy on był oryginalny, czy go ktoś już wcześniej zmieniał.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23724
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

oby dzialalo. powodzenia.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14711
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

NIeee... no teraz musi działać :DDD
p.s. chyba że z przyzwyczajenia nie będzie jeden cylinder pracował :DDDD



tfu...tfu...tfu.... przez lewe ramię co by nie wykrakać :509:
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Jamszoł, dzieki :)

Nonam, mowilem Ci kiedys na zlociez ze wg mnie w tym aucie byl zmieniany silnik i ze pod maska bylo duzo robione, bo komorka jak na rocznik i marke auta dziwnie zniszczona i pordzewiala byla...

A 1,2 jak Rafal pisze byly dwie wersje z roznymi rozrzadami i jeden byl kolizyjny a drugi nie.

Trzymam kciuki aby auto jezdzilo :)
:ble:
ODPOWIEDZ