Strona 3 z 4
: 26 paź 2013, 16:59
autor: Yagr
Ale brzydal

: 26 paź 2013, 17:43
autor: nonam
Przez przypadek dałem swoją fotkę?

: 26 paź 2013, 17:49
autor: cidzej
tak to powinno od razu wyglda a nie zabawy w pseudo naprawy jeszcze bardziej pseudo mechanikow

a jeszcze lepiej by bylo jakby pospawac esa a punto zezlomowac

: 26 paź 2013, 18:10
autor: nonam
cidzej, obawiam się że kasy z punta nie wystarczyłoby na pospawanie i polakierowanie esa, a później naprawę silnika, a najlepiej wymianę

: 26 paź 2013, 19:07
autor: Jamszoł
No i po 30 latach pracy jako mechanik - dowiedziałem się , że jestem pseudomechanikiem
Dzidzej - dziękuję - jesteś wielki
Będę o tym pamiętać a , że jestem skorpionem , to na pewno bardzo długo
: 26 paź 2013, 19:18
autor: cidzej
ty podobno na grzyby jezdziles a nie pomagales wiec o co ci chdozi

: 26 paź 2013, 19:54
autor: Jamszoł
Pomagałem też
Poza tym napisałeś wyraźnie
cidzej pisze:pseudo naprawy jeszcze bardziej pseudo mechanikow
Mati naprawiał sam lub ja mu pomagałem
Dobra - niech i tak będzie
Przecie 99,9 % ludków na tym forumie to pseudomechanicy

: 03 lis 2013, 21:22
autor: Jamszoł
Lukas foty dla Ciebie
Żółte strzałki pokazują otwory na śruby - mocujące rozrusznik
Prawa strona silnika - za alternatorem
Śruby z łbem pod klucz 13 - jedna śruba ma łeb od strony rozrusznika - druga (ta bliżej bloku) od strony skrzyni biegów

: 03 lis 2013, 21:31
autor: nonam
Niby oba 1.2, niby tylko rok różnicy między nimi, a różnic sporo, trzeba było nawet podremelować głowicę, bo inaczej wypadało mocowanie obudowy rozrządu i kółko wałka rozrządu się nie obracało...
: 03 lis 2013, 21:36
autor: WieSiu
a co ten stary to bezkolizyjny,a ten nowszy kolizyjny ze takie roznice ? Bo z tego co wiem,te 1.2 w takich wlasnie wersjach wystepowal.
: 03 lis 2013, 21:42
autor: Jamszoł
WieSiu, ten silnik nie miał czujnika położenia wałka rozrządu więc - pokrywa z czujnikiem poszła od starego silnika
Jak czujnik już jest to trza było przełożyć koło zębate rozrządu od wałka bo to na czujnik jest inne
Jak przełożyliśmy koło to się okazało , że haczy o zgrubienie na głowicy - zgrubienie w którym jest gwint do mocowania osłony rozrządu bo osłona też jest inna
: 03 lis 2013, 21:44
autor: nonam
WieSiu, nie mam pojęcia szczerze mówiąc, różnica była np. w czujniku położenia przepustnicy, zmieniłem cały kolektor zostawiając swój sterownik, bo nawet pocowania czujników się nie zgadzały, w starej pokrywie zaworów był czujnik położenia wałka rozrządu, w nowej nie było, zmieniłem pokrywy, do kompletu kółko na wałku rozrządu żeby czujnik miał z czego czytać (stare miało wypustki na końcu), dziś po założeniu wszystkiego i składaniu rozrządu okazało się że... wałek rozrządu się nie obraca, wypustki na kółku blokowały się o miejsce w którym mocowana jest pokrywa rozrządu (w starym mocowane w pokrywie, w nowym w głowicy) więc trzeba było ją lekko dremelem posmyrać żeby kółko się mieściło, na szczęście na tyle że pokrywę rozrządu można było spokojnie przykręcić. Inny był też filtr oleju, nie pamiętam czy coś jeszcze. Niby pierdoły a sporo czasu na to zeszło, a samo celowanie silnikiem żeby wlazł w skrzynię to była masakra, ale siedzi już grzecznie i teraz zostało mi poskładać wszystkie podciśnienia, elektrykę, węże od układu chłodzenia, założyć alternator i rozrusznik, zalać płyny i modlić się że ta kanapka zagada jak trzeba
Swoją drogą ktoś już kiedyś coś namieszał w tym aucie, skrzynia była na pewno zmieniana, są plomby z jakiegoś szrotu czy innej firmy zajmującej się częściami, w starym silniku brakowało ucha do wyciągania silnika, a niektóre wtyczki z tyłu silnika były lekko uszkodzone, także nieźle ktoś tam namieszał i generalnie nie mam pojęcia z którego rok był stary silnik i czy on był oryginalny, czy go ktoś już wcześniej zmieniał.
: 03 lis 2013, 22:01
autor: WieSiu
oby dzialalo. powodzenia.
: 03 lis 2013, 22:20
autor: Yagr
NIeee... no teraz musi działać

p.s. chyba że z przyzwyczajenia nie będzie jeden cylinder pracował
tfu...tfu...tfu.... przez lewe ramię co by nie wykrakać

: 04 lis 2013, 06:45
autor: Lukas
Jamszoł, dzieki
Nonam, mowilem Ci kiedys na zlociez ze wg mnie w tym aucie byl zmieniany silnik i ze pod maska bylo duzo robione, bo komorka jak na rocznik i marke auta dziwnie zniszczona i pordzewiala byla...
A 1,2 jak Rafal pisze byly dwie wersje z roznymi rozrzadami i jeden byl kolizyjny a drugi nie.
Trzymam kciuki aby auto jezdzilo
