Secior podam Ci mój przykład
Na czerwonym świetle babce zeszła noga ze sprzęgła i pukła mi w zadek Essa ! uszkodziła zderzak lampe klapę to co było widoczne !
Spisaliśmy DOKŁADNIE szkic ( uszkodzenia oraz szkic sytuacji ) i wszystkie dane włącznie z danymi z prawa jazdy !!!
telefon do WARTY i za 2 dni był rzeczoznawca porobiło foto i tyle
oczywiście dostałem kopię tego co pisał
wstepna wycena 1800 zeta kwota bez sporna !!
po 30 dniach dostaję pismo z WARTY że NIE WYPŁACA KASY PONIEWAŻ SPRAWCA NIE POTWIERDZIŁ ZDARZENIA !!!!!!
oczywiście miałem tyle szczęścia że sprawca była Żona właściciela piekarni i kolegi Mojego Szefa
sie okazło ze warta posłała do nich pismo zeby potwierdzili ze takie zdarzenie miało miejsce ale oni mieli tylko awizo o którym zapomnieli
po mojej interwencji babka telefonicznie potwierdziła zdarzenie i kasa była za 24h na koncie
ale gdyby ta babka napisała ze nic takiego nie było że ona nie udezyła w mój samochód to PO ZAWODACH !!!

żadne oświadczenia ich nie interesują !
zostaje sprawa cywilna !!!!