Strona 3 z 3

: 30 sty 2016, 21:13
autor: jaro
Jak bym dzisiaj przycedził w barierki na A4 ( takie podmuchy wiatru były ) to te wszystkie tajle co biorę w podróż ze sobą już by nie były mi potrzebne :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 30 sty 2016, 21:27
autor: Yagr
jaro, przecież buma nie ma aż tak wielkiego profilu bocznego żeby byc podatnym na podmuchy... no, chyba że wozisz coś takiego na dachu http://archiwum.radioszczecin.pl/serwis ... 966551.jpg
Ja we wtorek gdy wracałem z Solca Kujawskiego to na A1 też dostałem parę razy strzała z boku... nic przyjemnego gdy się ma 150 na budziku i się jedzie dostawczakiem... :/

ale odbiegamy od tematu... więc.. w ta trasę zatankowałem auto firmowe i opłukałem żeby w centrali wstydu nie było... całe przygotowanie. I pół drogi się martwiłem że mi płynu w spryskach braknie i za swoje będę musiał kupić :lol:

: 30 sty 2016, 21:33
autor: jaro
jak wyjeżdżałem zza sznurka ciężarówek to się zrobiło nieciekawie .

: 30 sty 2016, 21:53
autor: Yagr
jaro, no własnie ja te strzały dostawałem jak sie bariery dźwiękochłonne kończyły albo spod mostu wyjeżdżałem....

: 30 sty 2016, 22:33
autor: nonam
W ostatni wyjazd do Zakopca zabrałem ze sobą podstawowe rzeczy typu trójkąt, kamizelka, gaśnica, sprawdziłem wszystkie żarówki przed wyjazdem, litr oleju zawsze dobry na zapas, płyn do sprysków zalałem do pełna i resztę zostawiłem w garażu bo szkoda miejsca w bagażniku, do tego jeszcze łańcuchy na wszelki wypadek i to by było na tyle :P Jakby się zepsuło coś po drodze to i tak nie wyobrażam sobie naprawy na poboczu :P

A co do wiatru to w drodze nad morze we wrześniu tak wiało że na A2 jechałem max 120 a i tak momentami było wesoło zwłaszcza jak się właśnie zza barier wyskoczyło albo zza ciężarówek, a mondeo też jakoś szalenie podatne na boczne podmuchy nie jest niby :P A przy okazji prawie wydmuchało na mnie autobus jak wyprzedzając go wypadliśmy zza barier :P

: 30 sty 2016, 23:26
autor: WieSiu
Co Wy możecie wiedzieć o podmuchach wiatru w tych swoich autach na niskich profilach z twardym zawieszeniem :p windstara przestawia mocno dzisiejszego dnia, ale da się nad tym zapanować bez problemu, a przecież to jest niezły ponton. Może za słabo kierownicę trzymacie? A może brak koncentracji w czasie jazdy?

: 30 sty 2016, 23:30
autor: Jamszoł
Przejedźcie się - przy silnym bocznym wietrze Lublinem
Wtedy pogadamy na temat przestawiania sie samochodu w trakcie jazdy :razz:

: 31 sty 2016, 07:59
autor: Lukas
Piaskownicy brakuje.