Strona 3 z 5
: 14 sty 2005, 12:53
autor: Viking
No ja tez pierwszy raz, moze to jakas byla wada fabryczna auta, albo bas byl tak konkretny, ze auto odebralo to jako uderzenie i wystrzelilo poduche. Bo w sumie poducha dziala na wlacznik wstrzasowy, wiec teoretycznie jes to mozliwe wg mnie.
: 14 sty 2005, 13:24
autor: Krzychu-9
to nie za dobrze,
Ja mam obniżone i twarde zawieszenie, a w Polsce drogi są jakie są, kurde trochę mnie to zmartwiło
Powiedzcie, czy moje obawy są słuszne ???
PZDR
: 14 sty 2005, 23:12
autor: Maniurka78
Rozwiązanie jest proste. Odłączysz jaśka i będzie po bólu. Inni jeżdżą baz (np. ja

) i jakoś żyją ,a ty nie będziesz się tym martwił. Jak będzie kiedyś autko gonił to ją podłączysz i już

: 14 sty 2005, 23:38
autor: robertford
J bym nie proponował takiego rozwiązania. Przy odłączeniu a potem ponownym podłączeniu również może samoistnie wystrzelić. Dla tego ja bym zostawił tak jak jest. Co ma być to będzie.
: 15 sty 2005, 00:05
autor: Maniurka78
Zrobi jak będzie uważał za stosowne. Ja tam bym odłączył. Ja tam ogólnie to do poduszek mam dustans .po tym jak koledze wystrzeliła w pysio (dotkonoł tylko leciuchno słupek na parkingu Paskiem), chodził potem 3 dni jak indianiec

: 15 sty 2005, 01:00
autor: Krzychu-9
Zasadniczo to nie odłączałbym bo są poto by wrazie czego pomagać.
: 15 sty 2005, 01:59
autor: Viking
Ja nie mam poduchy, a balbym sie ze moze faktycznie mi puknac w twarz przy jakims stuknieciu na parkingu, czy dobiciu do sciany w garazu.
: 15 sty 2005, 18:57
autor: robertford
Krzychu-9 pisze:Zasadniczo to nie odłączałbym bo są poto by wrazie czego pomagać.
I tu się z Tobą Krzychu zgodzę. Od tego są. a jak ktoś się boi o wystrzał w twarz to niech zapina pasy to nie będzie miał tego problemu.
: 16 sty 2005, 01:01
autor: Viking
Nie, no przeciez nawet przy zapietych pasach pysio zbierze jaskiem.
: 16 sty 2005, 11:28
autor: Maniurka78
Jak się ma pirotechniczne napinacze pasów to może mniej. Kiedyś był nawet reportaż w tv że poducha zamiast uratować życie to je odebrała. Kierowca jadąc autkiem poprostu na chwilę popatrzył przez swoje lewe ramie a autko przed nim gwałtownie zachamowało i poduch mu skręciła kark. Szok. Albo "słynny" wypadek Forda i to chyba Escorta. Samoistny wystrzał poduchy i dziewczynka jest teraz sparalizowana. Dodam że to było na postoju. Ojciec sądziła się z fordem o odszkodowanie i bodajże wygrał. Ale co z tego jak dzicko kaleka. Eh.

: 16 sty 2005, 19:59
autor: leszek
lepiej przy wypadku cmoknąć sie z "jaśkiem" niż przecisnąć głowe przez ramiona kierownicy

: 16 sty 2005, 21:05
autor: Maniurka78
No tak, napewno

: 16 sty 2005, 23:36
autor: Viking
Jak masz pasy, to przez kierownice nie przeleziesz przeciez nie? No chyba, ze powyzej 100 km/h, ale mysle, ze wtedy poducha tez zadzialalaby jak uderzenie twarza w beton przy setce.
: 16 sty 2005, 23:37
autor: Maniurka78
Oki zostawmy tema poduchy wątek jest o Essim ,znaczy fotki

: 21 sty 2005, 20:50
autor: Krzychu-9
Witka.
Ale się wrąbałem na minę z głośnikami, kupiłem Infinity 13cm, ale kurna nie pasują
bo oryginalnie w Essim sa 12cm, gdybym wiedział że muszę i tak przerabiać mocowanie to kupiłbym te same ale 16,5cm ta sama robota,
EHHHHHH
PZDR