Strona 3 z 8

: 08 gru 2008, 17:12
autor: cidzej
w razie czego mam pompke do materacy, taka co z jednej strony dmucha, a z drugiej ssa :D

: 08 gru 2008, 17:34
autor: ARIEL
to zacholuj do stacji paliw :razz:

: 08 gru 2008, 18:03
autor: darcun4
rety ile razy mozna tlumaczyc, ze nie istnieje taka opcja jak odkurzacz w tym przypadku i tyle
Eee zawsze zostaje ten samochodowy.Do gniazdka zapalniczki.

: 08 gru 2008, 18:59
autor: KuRowSKi
Profesjonalna Instalacja LPG
Aż mi ręce opadły jak to zobaczyłem u mnie na serwisie.


Obrazek
Obrazek

: 08 gru 2008, 19:11
autor: Jamszoł
Rany !!! co to za bajzel ?

: 08 gru 2008, 19:39
autor: KuRowSKi
Ja nie wiem gdzie oni to montują i jak to przechodzi przegląd.

: 08 gru 2008, 20:07
autor: kowal
pewnie ten sam mechanik co RSa - Żabola gazował :D :twisted: :lol: :mrgreen:

Yagr, dziękuję za opisanie problemu :D RSik na razie stoi w garażu i czeka na święto "Matki Boskiej Pieniężnej" a ja dygam rowerem do pracy... nawet się nie zastanawiam tylko kupuje w ciemno ten silnik co mi Orionblue proponuje. nawet jak będzie walnięty, to mam kumpla który kupi go z podziękowaniem i zrobi z niego pożytek.

: 08 gru 2008, 20:44
autor: kowal
Wiesiu się wstydzi, więc ja zapodam ;)

po uderzeniach tłokiem świeca poszła do góry, przez co wykręcając zrobiła nowy gwint. cieszę się tylko, że nowa świeca nie wpadła do środka... myślę, że ryzykowne będą wymiany świecy w tym gnieździe, aż boje się spojrzeć co jest z resztą :|

: 08 gru 2008, 20:46
autor: Jamszoł
Weź odkurzacz , cienką ssawkę (wężyk ) i skołój gwintownik.
Popraw gwint.
Podejrzewam , że kawałek świecy podlazł pod zawór :(

: 08 gru 2008, 23:48
autor: cidzej
a ja zalozylem tasme dwustronna na drut do robotek recznych, nieco syfu udalo mi sie zebrac, ale poniewaz zauwazulem, ze sie to kruszy na coraz mniejsze kawalki to wkrecilem swiece spowrotem i odlailem auto :D przez pierwsze 5 sekund cos krzechotalo a potem zaczelo juz chodzic normalnie :mrgreen:

: 08 gru 2008, 23:59
autor: yezozwierz
cidzej pisze:a ja zalozylem tasme dwustronna na drut do robotek recznych, nieco syfu udalo mi sie zebrac, ale poniewaz zauwazulem, ze sie to kruszy na coraz mniejsze kawalki to wkrecilem swiece spowrotem i odlailem auto :D przez pierwsze 5 sekund cos krzechotalo a potem zaczelo juz chodzic normalnie :mrgreen:
[*]

: 09 gru 2008, 08:16
autor: kowal
a jutro będziesz wracał na 3 garach do domu :D i zrób na tym 250 km :)

: 09 gru 2008, 08:29
autor: cidzej
yezozwierz, ty se te swieczki to przy swoim super hiper RQB stawiaj :evil: oraz przy poprzednim N7A. ide o zaklad, ze w wiekszosci aut nie takie numery ************ mechanicy jak tego nie widzieliscie. nie bede sie rozczulał nad silnikiem (klekoczące 1.3) za 250zł

: 09 gru 2008, 10:15
autor: orion
kowal, fajna ta świeca niczym z RQB i w dodatku oryginał :mrgreen: normalnie szkoda, że mi zdjęcia nie zrobiliście jak ją z klucza wyciągałem pewnie miałem duże oczy, ja bym ją w ramki oprawił powiesił na łóżkiem i codziennie przed snem na nią patrzył wtedy na pewno więcej takiego błędu przy kupnie auta nie popełnisz

KuRowSKi, co to instalacja 10 generacji :mrgreen: :shock: :?:

: 09 gru 2008, 10:36
autor: yezozwierz
Cidzej nie martw się, już dawno postawiłem świeczkę przy rqb. U ciebie postawiłem jedynie dlatego, że chłopaki dobrze Ci radzili i sposoby usunięcia syfu wcale nie były uciążliwe. Ale twój samochód, twoja decyzja.