Strona 3 z 5
: 05 mar 2009, 16:40
autor: Przemo
Yagr dobrze mowisz
kolejny taki temat i kolejne wymysly odnosnie takiej i takiej marki
lepiej skupic sie na stanie technicznym pojazdu niz szukac konkretnego modelu bo moze byc ciezko
: 05 mar 2009, 18:48
autor: kvazi555
: 05 mar 2009, 19:00
autor: Mrowa
wole tamto nawet ladne te stila sa tylko jakos przekonania do fiatow nie mam jak by jakis specjalista sie wypowiedzial ze sa dobrymi autami i niczym nie ustepuja konkurencji w tej samej cenie i sa warte uwagi to czemu nie
: 05 mar 2009, 19:11
autor: cidzej
ja nie moge - no jak dzieci. zastanowmy sie - tak na chlopski rozum - dlaczego za 20tys kupimy 2 max 3 letniego fiata lub 10-letnie (jak dobrze pojdzie) Audi ???? napewno wynika to z jakosci wykonania i awaryjnosci jednego i drugiego auta. widomo, ze audi jest lepiej wykonane i mniej sie psuje od fiata, z drugiej strony jednak co sie szybciej popsuje - 10letnie audi, czesto o niepewnym przebiegu i historii czy 2 letni fiat jeszcze na gwarancji ?? jedyne co jest pewne, to, ze audi (choc 10 letnie) bedzie mniej brzeczalo i strzelalo na wybojach niz ten fiat

a i przyjemniejsze w dotyku i dla oka będzie oraz zapewne bardziej przytulne

no i nie strach będzie kratką od nawiewu pokrecic, bo we fiacie ma sie wrazenie, ze zaraz cos sie urwie albo odpadnie (chociaz wcale nie musi !!!! ). ale z 200tys km na blacie (co najmniej, chociaz handlarz bedzie sie zażekał, że auto od emeryta rocznik 1931r, ktory zrobil nim tylko 30tys km jezdzac tylko do kosciola i spowrotem) szybciej audi stanie niz ten fiat
: 05 mar 2009, 19:22
autor: Mrowa
wiec jak sam widzisz sprawa nie jest taka latwa wiec mozna sobie pogdybac nad roznymi samochodami bo niedlugo nie bedziemy mogli o niczym pisac bo wszytko powinno byc oczywsite i jasne dla kazdego bo nie jestesmy przeciez juz dziecmi.
: 05 mar 2009, 19:37
autor: kvazi555
no dlamnie nie jest az tak oczywiste kupowac i samochod z przebiegiem 200tys i 2gie 200 skrewcone w ktorym ktos wywozil juz tylek 10 czy 13 lat, i zaplacic za nie jak za 3 czy 4 letniego np. fiata moze i faktycznie jest troche gorzej wykonany z troche innych materiałow w co smiem watpic przy takiej konkurencji zadne chcacy sie liczyc koncern sobie chyba nie pozwoli juz na to ze auto sie rozlecialo za szybko.
a placenie za marke to chyba mija sie z celem.
Przemo, a jak tobie sie jezdzi fiacikiem?:P
po przemysleniach w gre wchodza 3 wozy jak narazie
Almera, Stilo i Laguna i przyznam ze jestem jak najbardziej ze fiatem ze wzgledu dizajnu

: 05 mar 2009, 19:46
autor: Przemo
cidzej pisze:ja nie moge - no jak dzieci. zastanowmy sie - tak na chlopski rozum - dlaczego za 20tys kupimy 2 max 3 letniego fiata lub 10-letnie (jak dobrze pojdzie) Audi ???? napewno wynika to z jakosci wykonania i awaryjnosci jednego i drugiego auta. widomo, ze audi jest lepiej wykonane i mniej sie psuje od fiata, z drugiej strony jednak co sie szybciej popsuje - 10letnie audi, czesto o niepewnym przebiegu i historii czy 2 letni fiat jeszcze na gwarancji ?? jedyne co jest pewne, to, ze audi (choc 10 letnie) bedzie mniej brzeczalo i strzelalo na wybojach niz ten fiat

a i przyjemniejsze w dotyku i dla oka będzie oraz zapewne bardziej przytulne

no i nie strach będzie kratką od nawiewu pokrecic, bo we fiacie ma sie wrazenie, ze zaraz cos sie urwie albo odpadnie (chociaz wcale nie musi !!!! ). ale z 200tys km na blacie (co najmniej, chociaz handlarz bedzie sie zażekał, że auto od emeryta rocznik 1931r, ktory zrobil nim tylko 30tys km jezdzac tylko do kosciola i spowrotem) szybciej audi stanie niz ten fiat
nie wiem o co ci chodzi i ta kratka od nawiewu, powiem tak mam fiata i co do delikatnosci wnetrza to przesadzasz, bo u mnie nic nie da sie urwac nic nie ma zamiaru odpasc, auto ma juz +173tys km przebiegu a w silniku nic nie grzebane, plastiki nie skrzypia, no chyba ze ktos rozkrecal juz srodek, troche za miekie zawieszenie w moim jest szczerze powiem, blacha ocynk to na plus, tanie czesci to na plus,
trzeba sie zastanowic tylko czy warto pakowac tyle kasy w 10letnie auto czy kupic lepiej takie max 5letnie, a nie patrzec marka ze "prestiz"
na temat nissana moge ci powiedziec tyle ze sa komfortowe, ale ich slabym punktem sa hamulce
tak pozatym jestem drugim wlascicielem fiata, mam wszystkie dokumenty rachunki i ci moge powiedziec co wymienilem przez te 4 lata i przy jakim przebiegu
: 05 mar 2009, 21:01
autor: Tigerbart
Dziś będąc w "zaprzyjaźnionym" sklepie z częściami Forda zauważyłem koło zamachowe do Mondeo w kartonie na ladzie. Zaczęliśmy więc sobie na temat Mondeo rozmawiać. Okazało się, że jeśli chce się wymienić sprzęgło w Mondeo po 2000r. (Mk3) to trzeba wymienić razem z kołem zamachowym, bo zrezygnowano z jednej części sprzęgła i wmontowano je bezpośrednio w koło zamachowe, czyli wydatek 3000zł ze wszystkim

A jeśli jest skrzynia biegów 6, to jeszcze wymienia się siłownik co też niebotyczne pieniądze kosztuje, bo występuje tylko w oryginale.
W takim razie Mondeo odradzam
Mariusz a co z Toledo w TDIku o którym mówiłeś?
: 05 mar 2009, 22:11
autor: jaro
Za 18 wafli lub ciut wiecej to bym se sprawił renault clio 2.0 w benzynie . Naprawde warto .
: 06 mar 2009, 06:45
autor: cidzej
Przemo pisze:na temat nissana moge ci powiedziec tyle ze sa komfortowe, ale ich slabym punktem sa hamulce
w jakim sensie słabe ?? u mojego ojca w 2.0 są takie same tarcze i klocki jak w almerze 1.6 = wytrzymuja odpowiednio tarcze okolo 120tys km, klocki okolo 30-40tys km. ostatnio bylem mu na wymianie przednich klockow - koszt 143 zł z robocizną (klocki firmy remsa) - lekkie dotkniecie pedalu i odcisk zębów na kierownicy gwarantowany
takze ani pod wzgledem drogi hamowania ani wytrzymalosci ani ceny nie potwierdzam informacji iz hamulce w nissanie (primera p11) są słabe. na dokladke dodam iz kombi p11 ma bardzo twardde zawieszenie - genialnie pokonuje zakrety tylko w polaczeniu z twarda tylna kanapa moze spowodować (na wiekszym uszkodzeniu drogi) uderzenie głową o dach

: 06 mar 2009, 11:02
autor: Mrowa
a ja bym kupil chyba pieknego Galanta mimo starszego wieku niz Fiat czy moze cos innego ale nie moge mu sie oprzec

(oczywiscie nie koniecznie tego z linku)
http://www.allegro.pl/item564078529_mit ... lu_16.html
: 06 mar 2009, 12:59
autor: Tfaruk
Mondeo za 18 tys. odradzam stanowczo. Za 18 tys. szukałbym auta z roku 1999 góra 2000. Lepiej kupić coś w lepszym stanie technicznym, zadbane niż patrzeć tylko na wiek. Almerki są bardzo fajne, pewnie bezawaryjne. Stilo to też bardzo udane samochody i na pewno nie pojawią się problemy z blacharka - pełny ocynk. Silnikiem JTD sam jeżdżę i jest rewelacyjny - podobno nie do zajechania.
: 06 mar 2009, 13:16
autor: Przemo
cidzej pisze:Przemo pisze:na temat nissana moge ci powiedziec tyle ze sa komfortowe, ale ich slabym punktem sa hamulce
w jakim sensie słabe ?? u mojego ojca w 2.0 są takie same tarcze i klocki jak w almerze 1.6 = wytrzymuja odpowiednio tarcze okolo 120tys km, klocki okolo 30-40tys km. ostatnio bylem mu na wymianie przednich klockow - koszt 143 zł z robocizną (klocki firmy remsa) - lekkie dotkniecie pedalu i odcisk zębów na kierownicy gwarantowany
takze ani pod wzgledem drogi hamowania ani wytrzymalosci ani ceny nie potwierdzam informacji iz hamulce w nissanie (primera p11) są słabe. na dokladke dodam iz kombi p11 ma bardzo twardde zawieszenie - genialnie pokonuje zakrety tylko w polaczeniu z twarda tylna kanapa moze spowodować (na wiekszym uszkodzeniu drogi) uderzenie głową o dach

nie mowie ze slabo hamuja, bo bardzo dobrze ale sa niewytrzymale oryginalne.. nawet w aso nissana ci to potwierdza

nie wiem jak primera ma oznaczenia ale kumpel ma ten najnowszy z wygladu i mi to powiedzial, pozniej przekonalem sie o tym u ojca w nissanie terrano II 02r., nie dosc ze drogie oryginaly to kiepskie i odradzaja
: 06 mar 2009, 13:34
autor: cidzej
co do oryginałów to sie nie wypowiadam, napewno mój ojciec takowych nie miał założonych ani razu

natomiast czesto mowi, ze klocki klockom nierowne - poprzednie, ktore mu ostatnio wymieniali, byly jakies hiszpańskie i po 25tys km mialy jeszcze okolo 5 mm grubosci
: 07 mar 2009, 17:23
autor: kvazi555
cozaraz bardziej jednak podoba mi sie fiacior, jutro podjade na giełde w celu bardzo wstepnego rozeznania
