Strona 210 z 267

: 22 wrz 2013, 17:29
autor: leszek
Dzwoni kierowca tira do szefa:
- Szefie rozjechałem psa.
- Auto całe?
- Całe.
- To go zakop i jedź dalej.
Zakopał go, ale za chwile znów dzwoni:
- Szefie zakopałem go.
- No to po co znowu dzwonisz?
- Nie wiem co z radiowozem zrobić.

: 24 wrz 2013, 17:32
autor: leszek
- Wiesław, coś taki markotny?
- Nie wiesz?! Benek nie żyje!
- No coś ty?! Jak to?!
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił
szluga, pościel się zajęła;
- I spalił się?!
- Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
- I połamał się na śmierć?
- Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
- Pękło?
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
- I się spalił.
- Nie! Odbił się od framugi i spadł.
- Rozbijając się?
- Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i
znowu wskoczył do okna.
- Zginął?
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
- O rzesz ja pie**ole! To jak ten Benek zginął?!
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wk***iać.

: 24 wrz 2013, 18:55
autor: darcun4
Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda jak .........
Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych butach, z czarnym neseserem w ręce.
"Jak nic - James Bond" - myśli sobie pracownik.
"Bond" w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Wybiera w końcu Dureksy Extra Safe ( koneser ! ), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
- Proszę księdza - i jeszcze chipsy dla mnie !

Wielodzietna rodzina, jest już 6 pociech i nagle kaboom... Siódme dziecko w drodze... Usg i takie tam, no i już wiadomo, że będzie synek.
- Skarbie, jak go nazwiemy?
- Tomasz!
- Ale skąd takie zdecydowanie? Dlaczego Tomasz?
- Nie chciałaś w dupę to masz.

: 25 wrz 2013, 20:01
autor: kupiec
Jadą dwie blondynki na rowerze. Jedna nagle zsiada z roweru i majstruje.
- Co ty robisz!
- Mam za wysoko siodełko. Dlatego zrzucam powietrze z opon.
Nagle druga odkręca kierownicę i przykręca ją z tyłu.
- A ty co robisz?
- Wracam do domu, nie będę jechać z taką wariatką!

: 01 paź 2013, 18:31
autor: kupiec
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: "Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?"
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

: 10 paź 2013, 08:12
autor: kupiec

: 10 paź 2013, 11:17
autor: WieSiu
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni.
Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie męża:
- Twoja rodzina?
- Tak, teściowie!

: 14 paź 2013, 20:44
autor: Jamszoł
Młode małżeństwo
Oboje pracują - kochają sie codziennie
Pewnego dni , żona traci prace
Przychodzi do domu i mówi mężowi
Kochanie - nie mam pracy - nie stac mnie bedzie na nic
Teraz jak chcesz się kochac to płacisz
Seks na dywanie 30 zł a w łóżku 100 zł
Mąż se pomyślał - ni chuja , nie będe płacił babie
Tydzień wytrzymał - w drugim tygoodniu zaczyna kombinować
Żona nie ugięta
Po dwóch tygodniach wraca z pracy
Nooo dobra wygrałaś
Rzuca 100 zł na stół
Żona łapie stówe i idzie do łóżka
Nie - nie - kochanie
Pykne se 3 razy na dywanie i dyche reszty oddajesz

: 14 paź 2013, 20:50
autor: kupiec
Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się,
że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie!
Przychodzę z dobrą nowiną - mam
idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!

: 18 paź 2013, 22:30
autor: kupiec
Pierwsza kobieta na ksiezycu:
- Houston, mamy problem!
- Co?
- Nic, nie ważne.
- Co się stało?
- Nic...
- No mów.
- Nie.

: 27 paź 2013, 10:39
autor: novy
Z pamiętnika informatyka (ale każdemu, kto pracuje z komputerem zdarza się to coraz częściej)

- Twoje hasło ma ponad 30 dni. Wprowadź nowe hasło.
- róża
- Hasło jest za krótkie
- różowa róża
- Hasło nie może zawierać spacji
- różowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej jedną cyfrę
- 1różowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej 10 różnych znaków
- 1pieprzonaróżowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej jedną wielką literę
- 1PIEPRZONAróżowaróża
- Hasło nie może zawierać kolejno następujących po sobie wielkich liter
- 1Pieprzonaróżowaróża
- Hasło powinno mieć ponad 20 znaków
- WsadzęCiwTyłek1PieprzonąRóżowąRóżęJeśliMiNatychmiastNieDaszDostępu!
- Hasło uprzednio używane

http://www.youtube.com/watch?v=rp8hvyjZWHs

: 05 lis 2013, 21:43
autor: Mateklobez
Uwaga na brzydkie wyrazy ;)
https://www.facebook.com/Motospamerzy/p ... 3780243240

[ Dodano: Sro 13 Lis, 2013 ]
Corsa i jej dzwonek :d
https://www.facebook.com/Motospamerzy/p ... 0436570241

: 15 lis 2013, 14:45
autor: leszek
W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony facet
i popija drinka.
Czuje, ze obok też ktoś siedzi, wiec zagaduje:
- Eee, opowiedzieć ci dowcip o blondynce?
Na to glos (kobiecy):
- No, możesz. Ale musisz wiedzieć, ze jestem blondynką 1,80 wzrostu
i 70 kg wagi i jestem naprawdę silna. A obok mnie siedzi tez blondynka, 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzień ciężary. A jeszcze dalej przy barze siedzi kolejna blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni kickboxingu. Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip?
Facet pociąga powoli ze szklanki, myśli i mówi:
- Nie, juz nie. pierdolę, nie będę go trzy razy tłumaczył.

: 20 lis 2013, 19:10
autor: leszek
Siedzi sobie gość na rybach, w pewnym momencie ma branie. Wyciąga, a tam taka niewielka złota rybka. Przyjrzał się jej i stwierdził, ze taka malizna to on sobie głowy nie będzie zawracał i już chce ja wrzucić do wody, gdy nagle rybka się odzywa: - Czekaj! Ja jestem złota rybka i spełnię Twoje życzenie. - Wiesz co, ale ja już mam wszystko o czym można tylko marzyc, wiec dzięki, ale Cie wrzucę do wody. - Nie, tak nie może być, tradycji musi stać się zadość. Słuchaj postawie Ci taka chatę, ze ludzie w promieniu 100 km będą Ci zazdrościć. - Kiedy ja już mam taka chatę! - No to dam Ci brykę jakiej nikt w Polsce nie ma. - Tez już mam taka ! Rybka chwile się zastanawia i pyta: - A jak z Twoim życiem seksualnym, tzn. jak często to robisz ? - Ze dwa razy w tygodniu. - To ja Ci załatwię, ze będziesz miał dwa razy dziennie ! - Eee tam, księdzu nie wypada.

: 20 lis 2013, 19:12
autor: driver98
leszek, :mrgreen: