Strona 216 z 454

: 21 lip 2016, 16:12
autor: Mateklobez
W dniu dzisiejszym:
-sprawdzenie zbieżności, jest ok
-sprawdzenie luzów w zawieszeniu, wszystko w porządku
-kontrola amortyzatorów, przód prawie 60%, tył 34 i 36%, przy najbliższej okazji wymiana
-wyważenie kół, na jednym z przodu brakowało 35 gram, co było przyczyną lekkiego bicia kierownicy przy określonych prędkościach.

: 21 lip 2016, 18:59
autor: nonam
To sprawdzanie amortyzatorów to jest jakaś fikcja, mi w puncie pokazało wszystkie ponad 70%, tydzień później wywalane całe zawieszenie, jeden amor wylany i nie pracował wcale, drugi krzywy, więc nie wiem skąd te maszyny biorą wyniki

: 21 lip 2016, 19:44
autor: Yagr
nonam, to sprawdzanie jest po to żeby się diagnosta nie czepiał a jak amor padniety to sam widzisz po prowadzeniu.

: 24 lip 2016, 16:07
autor: cidzej
Zaczalem rozbierac honde celem naprawy jednak utknalem na odkreceniu wariatora i dzwona sprzegla. Nie mam cYm ich zblokowac :/

: 24 lip 2016, 16:20
autor: WieSiu
Klucz udarowy by Ci się przydał

: 24 lip 2016, 18:15
autor: cidzej
A jakis taki elektryczny czy cos da rade ?

: 24 lip 2016, 18:34
autor: Yagr
cidzej, jak daje radę z kołami to z taką śrubą też powinien. Ja mam 12v do kół i daje radę.

: 24 lip 2016, 19:32
autor: WieSiu
Myślę że bez najmniejszego problemu da radę,przy udarowym nie trzeba blokować kółek.

: 25 lip 2016, 10:50
autor: orion
tak jak chłopaki piszą , dobry klucz udarowy załatwi sprawę . Ja zawsze tak kosze sprzęgłowe w motocyklach odkręcam.

: 25 lip 2016, 16:33
autor: Lukas
Dzisiaj wreszcie pierwszy raz w tym sezonie ruszyłem swojego scotta na trasę do pracy.
Fajnie bliżej 15:00 ogląda się kierowców w korku mijanych rowerem :)

: 25 lip 2016, 19:31
autor: WieSiu
Lukas, a jeszcze lepsze jest jak smigasz skuterem między autami stojacymi w korku a potem jak już korek się kończy możesz jechać z taką samą prędkością jak auta. Tego na rowerze nie zaznasz, bo tak szybko jeździć nie dasz rady. :p

: 25 lip 2016, 19:48
autor: Lukas
Gorzej, że rowerzyści wkurzają, jest ścieżka jednokierunkowa to jadą pod prąd.
Do tego same ścieżki co na obwodnicy śródmiejskiej są raz z jednej strony raz z drugiej strony drogi.
I światła, przejedziesz jedną jezdnię i czekasz na zielone na tramwaj a później jeszcze na drugą jezdnię. Jazdy 30 minut, stania na światłach 20.
Wkurzająca trasa.
Gdyby nie odcinek na ul. Traugutta to bym chętniej jeździł przez centrum.

: 25 lip 2016, 19:54
autor: Yagr
u mnie większośc trasy jest ścieżka rowerowa, co prawda światła też mam po drodze ale do wytrzymania. Najgorsze są odcinki początkowy i końcowy. jeden to chodnik tak nierówny że piesi nim nie chodzą - ja jadę chodnikiem bo odcinek bardzo ruchliwy a chodnik pusty. Drugi kawałek to znowu brak ścieżki ale i brak chodnika - wyjeżdżona ścieżka obok asfaltu. Też nie jadę drogą bo pasy rozdzielone betonowym murkiem i musiałbym sporo nadkładać żeby to objechać. Jak sucho to spoko, jak mokro to do pracy dojeżdżam po błocie.

: 25 lip 2016, 19:59
autor: Lukas
Yagr, a ile masz km do pracy rowerem?
U mnie wchodzi 12-13 zależnie od trasy.
Tylko muszę wybrać jakaś odpowiednią z tymi światłami.
W poprzedniej lokalizacji miałem lepiej, niby 500m bliżej ale jakoś bardziej jeździłem przez centrum a tam ścieżki wydzielone w jezdni i światła jak dla aut :) - czyli szybko.

: 25 lip 2016, 20:02
autor: kupiec
to ja mam luksus bo tylko trzy skrzyżowania świetlne :) a droga cały czas prosto 6km :D