nie wiem jaki ty masz. napewnoi bez dalmierza i radionaprowadzania

zwykły prosty tylko miał być w miare silny ...... i okazało się, że z tą siłą to mocno przesadziłem

stukniecie palcem w guzik powoduje, ze sruba zdazy puscic i cala sie wykrecic ... strach pomyslec co by bylo jakby ten przycisk przytrzymal a nie tylko stuknal

ewidentnie brakuje możliwości redukcji mocy z drugiej zas strony robilem juz w "gosodarstwie" takie rzeczy (np. wymiana kola w ciagniku) gdzie ta moc napewno sie przyda

a do dobrych prac zapoluje na tego z Juli tylko w cenie 99 a nie 199zł jak teraz jest.
http://allegro.pl/bass-polska-elektrycz ... 88451.html
teraz chyba go przetestuje na "resztkach" Nysy jakie u teścia w ogrodzie pod golym niebem stoja

mysle, ze nie maja szans z tym kluczem
ps. oczywiście wariator i sprzegło w Hondzie poddało się temu kluczowi choć na wariatorze trochę postukał nim puścił więc nic dziwnego, że ja zwykłym kluczem nie mogłem tego ruszyć bez odpowedniej blokady
ps2. jakby ktos sie zastanawial/wahal (jak ja) czy sobie kupic i czy rzeczywiscie to dziala tak samo jak pneumatyczny u wulkanizatora to odpowiadam - TAK ! działa identycznie, efekty są podobne
