Strona 220 z 670

: 29 sty 2012, 21:49
autor: mateusz_175
Jamszoł pisze:
mateusz_175 pisze:Zawsze podłączałem + inny aku do + mojego aku, - innego aku do - mojego aku.
No i błąd z Twojej strony - nawet w instrukcji od autka masz tak jak ja pisałem
mateusz_175 pisze:W dodatku te kabelki to jakiś badziew za 30zł, przy żabce już wisi na samych drutach, grubość w środku tego miedzianego kabla poprostu żenująca... przydały by się jakieś dobre kable.
Idź do sklepu - kup odpowiednie kable i żabki i zrób sobie sam bo na tych kupnych to możesz coś przy okazji zapalić olbo wybuchnąć aku w dawcy :mrgreen:
Te kable są dobre do podładowania aku ale nie do odpalania
Dzięki Jamszoł za informacje :)

: 29 sty 2012, 22:02
autor: Yagr
mateusz_175, polecam sklep ze sprzętem spawalniczym - kupisz tam na metry konkretny kabel, którego nie sfajfczy byle napięcie a i zaciski bywają solidne - takich kabli zapłonowych gotowych nie kupisz ;)

: 29 sty 2012, 22:08
autor: mateusz_175
Yagr pisze:mateusz_175, polecam sklep ze sprzętem spawalniczym - kupisz tam na metry konkretny kabel, którego nie sfajfczy byle napięcie a i zaciski bywają solidne - takich kabli zapłonowych gotowych nie kupisz ;)
Właśnie mam taki zamiar :)
Sąsiad sobie zrobił takie kable ( jest elektrykiem ), kabel dosyć grubszy niż te moje, do tego te zaciski którymi można by objąć filtr paliwa w dieslu a nie jak te moje że ledwo na klemy włażą :???: . I nic go to nie kosztowało :)

Kiedyś widziałem na allegro ciekawe kable za 100zł, kabel grubości chyba pompki do roweru :mrgreen:

: 29 sty 2012, 23:06
autor: Wadi
Ja se dziś przeczyściłem zamki od środka, w sumie pierw odrdzewiacz a później olej. w sumie chodzą o wiele lepiej. :) muszę jakoś przetrwać zanim zechce mi się montować centralkę z alarmem..

: 01 lut 2012, 22:40
autor: Mikosz
Esinka miała spacerek 22 km i nic więcej. Poza tym pod autem jest plama ropy oraz odpala bardzo nierówno na 2-3 garach i biały dym a więc diagnoza jest korektor kąta wtrysku powiedział PA PA. Z niego cieknie ropa. Nie trrrryka. Czas działać... :/

: 02 lut 2012, 00:15
autor: novy
Mondeusz wjechał do garażu :grin: coby nie było mu tak zimno :cool:

: 02 lut 2012, 00:26
autor: S3ci0r
podpiąłem dziada pod prostownik na całą noc :twisted:

: 02 lut 2012, 08:28
autor: Wadi
Ja załatałem minimalny wyciek z chłodnicy proszkiem uszczelniającym specjalnym. w sumie wsypałem ćwiartkę tego proszku i starczyło, a to taki malusieńki pojemniczek. bo pod oknem na 5 miejsc pionowych 3 posiadają plamę z mojego płynu chłodniczego. :D

: 02 lut 2012, 09:57
autor: WieSiu
bo pod oknem na 5 miejsc pionowych 3 posiadają plamę z mojego płynu chłodniczego.
:D skad ja to znam ;) na szczescie plyn z chlodnicy sie zmyje,gorzej z olejem

: 02 lut 2012, 13:40
autor: Lukas
WieSiu pisze:
bo pod oknem na 5 miejsc pionowych 3 posiadają plamę z mojego płynu chłodniczego.
:D skad ja to znam ;) na szczescie plyn z chlodnicy sie zmyje,gorzej z olejem
gorzej jak w moim garażu, jakoś łatwo nie schodzi :(

Nie ford a fiat - zamarzł mi amortyzator z przodu - śmiesznie się jeździło i dobrze, że amorka nie rozwaliłem. Auto poszło do garażu - względny komfort wrócił. Panda od czasu jak ją mam myta była tylko raz - po zakupie ;P I w sumie źle jeszcze nie wygląda.

A focus tylko dostaje paliwo, jeździ ;) i rdza go wpier...ala ;) (wiem, jestem przewrażliwiony)

: 02 lut 2012, 17:14
autor: Gajek
Lukas pisze: rdza go wpier...ala
nie martw się, mu tato też ma focusa i też go zjada ruda. Nie jesteś sam.

: 02 lut 2012, 17:44
autor: Jamszoł
Ja dziś dotankowałem do pełna bene
Wlazło całe 10,5 litra V-Powera :mrgreen:

: 03 lut 2012, 06:20
autor: clhseba
wczoraj wieczorem zabrałem aku do domu na ładowanie :)

a focus przy -23 dzisiaj rano odpalił od strzała :)

: 04 lut 2012, 00:15
autor: Mateklobez
A mi fiesta zapaliła dziś po pracy o 23:30 przy -13 po podwójnym grzaniu świec, czyli nie jest źle ;)

: 04 lut 2012, 06:38
autor: przemoCK
Mateklobez pisze:A mi fiesta zapaliła dziś po pracy o 23:30 przy -13 po podwójnym grzaniu świec, czyli nie jest źle ;)
Mądruś...przyjedz do nas gdzie przy gruncie było jak podawali -37'C na wschodniej ścianie.W Kielcach miałem -22'C na pierwszym piętrze.Przy gruncie było -29.Matek -13 i podwojne grzanie świeć ? Przy takiej temp. ? Toż to jak w lecie...