Strona 225 z 670

: 10 lut 2012, 21:52
autor: thomas77
Musiałem dodać wiatru do opon bo już tylko 1,7 było :-| ale tareaz nabiłem 2,2 i przestał bujać na zakrętach ;)

: 10 lut 2012, 21:53
autor: Yagr
driver98 pisze:podobno angielskie
ponoć poddostawca Lucas'a...

Lodówkowiec dostał zupy do pełna (z litrem beny) i nową wycieraczkę bo się jedna rozleciała....

: 10 lut 2012, 21:56
autor: kris
thomas77 pisze: ale tareaz nabiłem 2,2 i przestał bujać na zakrętach ;)
to ja mam po 2,5 bara,dzisiaj go ganiałem i qrde każdą koleine czuć jak cholera,a twardo jak na dołku :D

: 10 lut 2012, 22:02
autor: cidzej
tak przy okazji moglby ktos przypomniec prawidlowe cisnienie dla kol 195/50/15 ??

: 10 lut 2012, 22:16
autor: kris
2,20/2

: 10 lut 2012, 22:17
autor: cidzej
to tak pompowalem to balony sa :/

: 10 lut 2012, 22:30
autor: kris
cidzej pisze:to tak pompowalem to balony sa :/

cidzej, jak sam jeździsz to zapodaj 2,40/2,20

: 10 lut 2012, 22:38
autor: cidzej
przetestuje ale z tego co pamietam to latem dalem 2,3 przod tyl i tez rewelacji nei bylo

: 10 lut 2012, 22:44
autor: kris
cidzej, ja na 15-stkach dawałem 2,20 przód i 2 na tył i było okej,na tych 16-stkach gość mi powiedział ,żeby trzymać po 2,5 bara

: 11 lut 2012, 00:01
autor: S3ci0r
schowałem robaczka pod blok żeby mu nie kapało na łepek :cool:

: 11 lut 2012, 00:01
autor: Jamszoł
kris, ja mam po 2,4 Bara i jest OK ale przy Esie można zapodać 2,3 bo jest lżejszy
Jak dasz zbyt dużo to wyrąbie Ci środek bieżnika

: 11 lut 2012, 11:00
autor: Mateklobez
kris pisze:na tych 16-stkach gość mi powiedział ,żeby trzymać po 2,5 bara
A ja dałem po 2,5 i bałem się że za dużo :) No ale jak było mniej to opona rozchodziła się na boki i tarło o nadkole ;)

Żeby nie było do końca offtop: ja dziś swojego forda przegonię do pracy i z powrotem :P

: 11 lut 2012, 15:35
autor: thomas77
Umyłem sobie foczkę w garażu i od razu wytarłem do sucha ,teraz już solanka nie straszy na niej ;)

: 11 lut 2012, 18:45
autor: janusz2207
Miesiąc temu wymieniłem nagrzewnicę.Myślałem ,że się sama odpowietrzy,myliłem się.Stosowałem się do Waszych rad ale to nic nie dało.Kiedy uruchamiam silnik to "w nogach bulgocze jakby się gotowało".Dziś podjechałem pod stromą górkę i tak mu dałem czadu że myślałem że silnik wyskoczy mi z ''ramy''.Dalej jest to samo.Jutro popuszczę opaski na wężach od nagrzewnicy i spróbuję odpowietrzyć tym sposobem.KOCHAM SWOJEGO ESKORTA I NA INNEGO SIĘ NIE ZAMIENIĘ.Dlaczego On jest taki chłodny,ja tak GO kocham.

: 11 lut 2012, 20:01
autor: Jamszoł
janusz2207 pisze:Dziś podjechałem pod stromą górkę i tak mu dałem czadu że myślałem że silnik wyskoczy mi z ''ramy''
Powinieneś dać coś koło 3 tysi obrotów i tak potrzymać jakieś pół minuty lub ciut więcej - samo przegazowanie nic nie da