Strona 262 z 670
: 11 kwie 2012, 09:00
autor: Lukas
Arcadio, a ile blachy w nim zostało?

ma takie prędkości, że dziury pewnie szybciej się robią ;P
: 11 kwie 2012, 09:13
autor: WieSiu
Arcadio pisze:mam jeszcze mondeo mk2 v6 na dzielni
nie ma szans ta krowa

: 11 kwie 2012, 09:27
autor: ELpYndoL
a ja zaraz jade sie polansowac po mieście

: 11 kwie 2012, 11:12
autor: elnino
Essior miał dziś przegląd. O dziwo przeszedł bez problemów, no może za wyjątkiem nr VIN który pod dywanikiem był pokryty rdzą, ale szybka akcja z papierem ściernym i się świeci jak psu jajca.
Trochę zdziwiony jestem, bo spodziewałem się czegoś w zawieszeniu, gdyż łączniki mają już 30 tysi ale są w porządku. Amorki tył 95%, przód 80%.
Rozczarowany diagnosta bezproblemowym escortem z całą podłogą podczas wystawiania rachunku zaczął wtrącać głupie uwagi ale przemilczałem wziąłem dowód podziękowałem i tyle mnie widział.
: 11 kwie 2012, 11:27
autor: WieSiu
elnino pisze:gdyż łączniki mają już 30 tysi ale są w porządku
Ci na diagnostyce nie umieja u mnie badac lacznikow,wiec jak mi cos stuka i nie jest to nic na wahaczu,to wymieniam laczniki

zreszta laczniki daja charakterystyczny stukot przy okreslonych warunkach drogowych.
A co do przegladu,to nieznosze jezdzic na przeglady,zawsze sie stresuje,bo odkrywajaa jakies dziwne wady, ktore owszem bym poprawil,ale czemu tylko mam na to 2 tygodnie ?

: 11 kwie 2012, 12:26
autor: STILON
dziś od 7 rano do 10 - złożone wszystko w jedną całość (zawiecha) , pomalowane zaciski , założone dokładki rs
: 11 kwie 2012, 17:03
autor: Jamszoł
elnino pisze:gdyż łączniki mają już 30 tysi ale są w porządku
Żaden diagnosta w Polsce choć by był fachowcem nie jest w stanie sprawdzić łączników na szarpakach
Łącznik można sprawdzić dopiero po odciążeniu go - bo jak wóz stoi na kołach to drążek stabilizacyjny dociska go w dół .
elnino, jeśli coś Ci puka w zawieszeniu przednim na dziurach ale do prędkości ok 30 km/h to na 100 jest to łącznik
Powyżej tej prędkości siły działają już pod kątem w górę i do tyłu i łączniki przestają pukać
: 11 kwie 2012, 17:39
autor: Arcadio
wyjechałem z garażu cabrioletem do pracy. Siedział ponad tydzień nie ruszany.
: 11 kwie 2012, 18:21
autor: kris
Przygotowałem komore do założenia nowej pokrywy zaworów,więcej w moim temacie.
: 11 kwie 2012, 19:17
autor: WieSiu
a ja dla swojego klekota robie co najlepsze,czyli go zuzywam codziennie

: 11 kwie 2012, 19:40
autor: driver98
WieSiu i to jest najsłuszniejsze

: 11 kwie 2012, 20:04
autor: Crick
Ja dziś na letnich gumach sobie ostrzej pojeździłem po wsi
Faaajnie, znów klei i nie szkoda jak zimowych w ciepłe dni

: 11 kwie 2012, 20:35
autor: mateusz
ja niedawno wróciłem do domku;) całe popołudnie po powrocie z pracy myłem escorcika;)
wreszcie wygląda na przyzwoicie umytego ;-)
bo po ostatniej wizycie na myjni, to była tragedia, zostały mi takie wielkie ślady po kroplach, a potem wypełniły się kurzem, ponieważ robią obwodnice i różne zjazdy przed CK,
choć myślałem że mniej się ubrudzi ale jednak się przeliczyłem ;-/
: 11 kwie 2012, 21:16
autor: mateusz_175
Jamszoł pisze:elnino pisze:gdyż łączniki mają już 30 tysi ale są w porządku
elnino, jeśli coś Ci puka w zawieszeniu przednim na dziurach ale do prędkości ok 30 km/h to na 100 jest to łącznik
Powyżej tej prędkości siły działają już pod kątem w górę i do tyłu i łączniki przestają pukać
Nie wiem czy tak do końca jest. U ojca w samochodzie jak jadę z 70km/h to łącznik tak napieprza że szok.
Maglownica też jest do wymiany bo są tam straszne luzy, ale wyszło ostatnio że prawy łącznik jest do wymiany który wytrzymał zaledwie 2 lata ( km ile nie wiem ale dużo ).
Według mnie przy niskich prędkościach na dziurach mogą też pukać końcówki drążków. U mnie tak było. Wymieniłem łączniki i gumy i nic, wymieniłem końcówki i chwile była cisza

( później chyba tuleje na wahaczach zaczęły sie tłuc

)
elnino pisze:
Trochę zdziwiony jestem, bo spodziewałem się czegoś w zawieszeniu, gdyż łączniki mają już 30 tysi ale są w porządku. Amorki tył 95%, przód 80%.
Rozczarowany diagnosta bezproblemowym escortem z całą podłogą podczas wystawiania rachunku zaczął wtrącać głupie uwagi ale przemilczałem wziąłem dowód podziękowałem i tyle mnie widział.
Ostatnio wymieniałeś chyba łączniki razem gumami na drążku, gdzieś zdjęcie dodałeś.
Amory masz piękne

Jakie głupie uwagi Ci wtrącał ?
Ja wczoraj wymieniłem fitr powietrza, dzisiaj olej i filtr oleju oraz była naprawa wycieku płynu chłodniczego, ale nie wiem czy udało się naprawić bo usterka jest poważna...
: 11 kwie 2012, 22:28
autor: cidzej
wystawilem esiora na 30 minut z garazu ... i schowalem sporotem

musialem wieksza "siostre" obejrzec od spodu bo sie przeglad szykuje - nie jest źle ale dobrze tez nie jest
