Kwazio pisze:Czy masz pojęcie z kąd to państwo ma pieniądze ??
Z budżetu, który tworzą obywatele płacąc podatki + dotacje unijne jak również z inwestycji.
Ale decyzje, co z tym będzie zrobione zapadały w sejmie. Przez ludzi których wybrali Polacy. Równie dobrze mogli ustanowić - bierzemy kase i spieprzamy.
Kwazio pisze:bo za pieniądze które idą co miesiąc na służbę zdrowia miałbym kupę kasy na leczenie prywatne bez kolejek,
Każdy by tak wolał, tylko spróbuj z tego co masz sobie miesięcznie odłożyć 500zł mówiąc - to na wypadek choroby. Odłożyłbyś? Nie - wydałbyś nie czarujmy się.
A ja w szpitalach spędziłem mnóstwo czasu i nigdy nie mogłem powiedzieć, że zostałem źle zdiagnozowany, że obsługa była niekompetentna.
Kwazio pisze:za pieniądze które idą do zusu na emerytury lub do filarów też miałbym niezłą emeryturę.. czym obronisz państwo ?? Edukacją ?? Przepraszam Cie bardzo sam wykształciłbym się lepiej niż wykształciło mnie państwo za pieniądze moich rodziców
Sranie w banie. To po co pracujesz legalnie? Trzeba było zatrudnić się na lewo, pracodawca płaciłby Ci więcej, miałby z głowy ZUS i inne podatki, a Ty mógłbyś się wykształcić i odłożyć na emeryturę fortunę. Ale po co. Przecież nie byłoby powodu do tylu narzekań. Demokracja daje prawo wyboru jak sam powiedziałeś. Ty świadomie podjąłeś pracę na umowę, więc musisz liczyć się z tym, że 30% z tego nie zobaczysz. A skoro myślisz, że jesteś bardziej genialny niż system podatkowy w polsce, mogłeś iść pracować gdzieś indziej. Czarna strefa wcale nie jest taka mała. Nie miałbyś wtedy nic nikomu do zarzucenia i wszyscy byliby zadowoleni.
Kwazio pisze:Mieszkania z miasta nie baw mnie Trzeba czekać latami
Społeczeństwo dorasta, a mieszkań jest za mało. Ale najlepiej użyć sarkazmu zamiast spojrzeć realnie. Na przestrzeni ostatnich 5 lat w mojej okolicy zbudowało się kilka bloków na osiedlach + powstały nowe domy w miejsca starych familoków. Zawsze będą kolejki i tak jest wszędzie nie tylko w polsce, więc akurat mało trafna ironia.
Kwazio pisze:Raz zarejestrowałem się przy zmianie pracy jako bezrobotny to po tygodniu mi cofneli prawo do statusu bezrobotnego bo nie byłem dwa razy wciągu tygodnia w urzędzie po pieczątkę.. !! To ma być państwo opiekuńcze które daję pracę i dba o obywatela..
Państwo dba na tyle na ile pozwalają przepisy, a jak Tobie jest cięzko pójść 2 razy w tygodniu po pieczątkę będąc bezrobotnym bo masz lepsze zajęcie albo Ci się nie chce to wybacz. Prawo daje przywileje, ale i nakłada obowiązki, a ten chyba aż tak straszny nie jest. Najlepiej winą za swoje lenistwo obarczyć kogoś.
Kwazio pisze:W jakim świecie TY żyjesz ?? Jeśli będziesz już samodzielny i będziesz miał jakieś problemy finansowe
W realnym świecie. Jak tylko skończyłem szkołę, mieszkam sam, opłacam się sam, mieszkanie, kredyt, samochód, paliwo, nigdy nic nie pożyczyłem od nikogo.
Kwazio pisze: zwróć się do państwa one na pewno Ci pomoże tak ... wtedy Twój krzyżyk wiesz ile będzie wart ?? Sam sobie odpowiedz..
... dużo. Prezydent miasta, który de facto jest z PO umorzył odsetki. To dużo. Bo nie liczę jak te stare baby które przed kamerami beczą na ramieniu premierowi, że Tusk wyciągnie portfel da mi 3000zł i powie masz zapłać sobie rachunki. Bo gdyby tak to miało działać, to po co sejm, ustawy i instytucje socjalne. Ale zamiast spojrzeć na to w ten sposób ludzie wolą ponarzekać tak jak Ty - a co mi daje państwo. Bo wy byście chcieli żeby wam za każde narzekanie płacili.