Dziś podjęto próbę naprawy niedziałającego nawiewu. Okazało się, że tzw. jeża już w moim aucie nie ma, ktoś go zastąpił innym "czymś" od Behra

Ale ten regulator był sprawny, wyszła błahostka, skończyły się szczotki w silniku dmuchawy. Po ich wyjęciu moim oczom ukazał się całkowicie wytarty komutator, aż miedź z niego złaziła. Udało mi się dorwać całą używaną dmuchawę wraz z jeżem za... 200 zł

Widząc ceny samych regulatorów do klimatronika (~350 zł) byłem mocno przestraszony, ale nie było tragedii, silnik zmieniony, jeż zostaje na zapas, wszystko działa jak należy
[ Dodano: Pon 24 Wrz, 2012 ]
Ale tu cisza

Ja w ciągu ostatnich dni wymieniłem (w warsztacie):
-wahacze górne p+l
-tuleje wahaczy dolnych - kpl
-zrobiona geometria komputerowa kół
-żarówki świateł drogowych i halogenów na "Blue Vision by supermarket"

-olej + filtry oleju, powietrza i paliwa
Do tego zatankowany do pełna na kartę rabatową Orlenu. Na karcie jeszcze nr rej. z Escorta, bez problemów przy kasie, facet tylko się spojrzał na mojego Mietka i fakturę na "Fiesta Club Polska"

Aha, i zmieniłem radio z kaseciaka na kaseciaka z wyjściem na zmieniarkę. Jej zakup w późniejszym terminie
