Strona 4 z 4

: 25 sty 2014, 12:27
autor: Jamszoł
Parownik powinieneś mieć na krótkim obiegu - tym co idzie do nagrzewnicy
I raczej właśnie tak go masz założonego
Chyba , że jakiś "Heniek" za stodołą go zakładał

: 25 sty 2014, 12:29
autor: Mecu
No fakt jest to podłączone do węzy co idą do ściany grodziowej.

: 25 sty 2014, 12:30
autor: Jamszoł
Mecu, załóż na zime karton między chłodnice a grila i nie słuchaj tych co mówią , że jest to nie potrzebne

[ Komentarz dodany przez: kupiec: Sob 25 Sty, 2014 ]
znowu te kartony :( nie wyrobie z produkcja :evil:

: 25 sty 2014, 13:57
autor: Hex
Coś słaby ten gaz jak zamarzł przy -12. Z resztą nie rozumiem też tego holowania z powrotem, przecież jeszcze PB jest :-|

: 25 sty 2014, 15:20
autor: Yagr
Mecu, sprawdź sobie poziom płynu chłodniczego - jak parownik zamontowany wysoko a płynu mało to taki efekt też będzie.

: 25 sty 2014, 15:33
autor: Mecu
Hex pisze:Coś słaby ten gaz jak zamarzł przy -12. Z resztą nie rozumiem też tego holowania z powrotem, przecież jeszcze PB jest :-|
Na bp też nie chciał iść, chyba przepustnice zamroziło

: 25 sty 2014, 19:07
autor: darcun4
Mecu pisze:Dziś u mnie o 8 rano -12. Po 10 minutach jazdy Escort wrócił na holu gdyż zamarł parownik, węże do parownika, kolektor dolotowy i chyba przepustnica. Wszystkie te elementy były całe w szronie.
Czyli wniosek z tego taki, że przy -12 należy wylać tę wodę z układu i zalać płynem.