Strona 4 z 7

: 08 gru 2014, 19:57
autor: orion
Ha ha ha jaka fajna dyskusja.
Jeździjcie sobie na tych starych sparciałych gumach , tylko potem nie płaczcie , że np. wybuchła (na własne oczy widziałem takie dwa przypadki, a ilu nie widziałem???) albo, że nie wyrobiłem na zakręcie bo gumy nie trzymały.

Ja rozumiem , że każdy orze jak może i nie każdego stać , ale ludzie przecież posiadanie samochodu to nie jest obowiązek , bez tego da się żyć. I nie piszcie takich bzdur, że opona dziesięcioletnia czy z 2006r jest dobra , bo nawet sami w to nie wierzycie.
Chociaż sam mam opony z lat 70tych w WSK, więc lepszy nie jestem ;) tylko jest jedna różnica, ja nią nie jeżdżę :P

: 08 gru 2014, 20:14
autor: S3ci0r
ira, mam wrażenie że nie do końca przeczytałaś wszystkie moje posty na ten temat.
ira pisze:Posłuchaj nie dość że jeździsz na niewyważonych kołach
już na następny dzień byłem u wulkanizatora żeby zobaczyło co jest nie teges, niestety nie było czasu żeby mnie wepchnąć i umówiłem się na sobotę, koła zostały wyważone.
ira pisze:to jeszcze bredzisz o oponach
gdzie tu widzisz brednie?
ira pisze:Pamiętaj że nie tylko Ty jesteś użytkownikiem drogowym a opony niestety jak i cała sprawność samochodu ma być w porządku a nie aby jeździł
opony nie są w żaden sposób uszkodzone, nie mają pęknięć, bieżnik jest w dobrym stanie, spokojnie wytrzymają jeszcze ten sezon.
ira pisze:Jamszoł i Cidzej mają rację .Rozumiem brak kasy ale nie rozumiem narażania niewinnych osób ktore mogą ucierpieć
nie rozumiem kompletnie tego zdania. o jakim narażaniu innych osób mówimy i w jaki sposób miałyby one ucierpieć.
ira pisze:.Opony mają jeszcze do siebie to że działąją na nie warunki atmosferyczne nie tylko działania mechaniczne typu ścieranie na asfalcie i nie gadaj mi że te Twoje mają na mrozie dobrą przyczepność 10 letnie opony
oczywiście że mają dobrą przyczepność ponieważ decydującym czynnikiem jest wysokość bieżnika oraz jego profil. myślisz że po co zmieniałbym opony letnie na zimowe? przecież letnie są dużo dużo młodsze od zimówek, a mimo to nie mają one rzadnych szans na śniegu z 10-letnimi zimówkami. to że warunki atmosferyczne mają wpływ na opony to każdy wie, dlatego powinno się je kontrolować wizualnie, bo spękane opony to pierwszy objaw sparciałej gumy.
ira pisze: To po co kupywać nowe lepiej stare odkupić i jeździć
czy ja tu w ogóle wspomniałem o tym że chcę kupić używane?
ira pisze:Właśnie jestem w trakcie kupywania nowych letnich opon a moje 5 letnie poszły won
a jaki był tego powód, bo chyba nie wiek?

jak już wiesiu wcześniej wspomniał, na zużycie opon ma wpływ bardzo wiele czynników. jak chcecie wierzyć w to że opona po 5 latach do niczego się nie nadaje i trzeba ją wymienić bo jest za stara, to sobie w to wierzcie, ja się na to nabrać nie dam!

: 08 gru 2014, 20:19
autor: nonam
Jutro Ci zrobię fotkę jak wygląda bok 4 letniej opony która nie ma przejechanych nawet 5tys km to może zrozumiesz o co chodzi z 10 letnią :P

: 08 gru 2014, 20:20
autor: S3ci0r
nonam, jak nie zapomnę to zrobię ci zdjęcie moich

: 08 gru 2014, 20:24
autor: Jamszoł
Seba - widzę , że mamy bardzo rozbieżne poglądy co do opon
Ty sobie jeżdżaj na zabytkowych oponach - mam nadzieję , że zawsze bdzie to daleko ode mnie

: 08 gru 2014, 20:29
autor: S3ci0r
Jamszoł, a czy ja napisałem że mam zamiar je trzymać do momentu aż się rozpadną? NIE! za 1-2 miesiące będą nowe opony na felgach stalowych, dotychczasowe opony zimowe idą na śmietnik a felgi na złom.

: 08 gru 2014, 21:07
autor: Jamszoł
:mrgreen: a nie dasz rady namówić Mikołaja co by pod chujke wstawił ?

: 08 gru 2014, 21:08
autor: S3ci0r
Jamszoł, niestety już mamy z anetą w pokoju komodę :) 400zł kosztuje komplet nowych bieżnikowanych i już jestem w zasadzie na nie zdecydowany

: 08 gru 2014, 21:17
autor: nonam
Powiem Ci że z bieżnikowaną oponą miałem 2 razy styczność, jak ostatnio jechałem puntem teściów to 2letnia wybuchła mi na przodzie w zakręcie, druga to w pracy, każda z boku ma inną twardość, niektóre są nawet kwadratowe :) Ale to wszystko zależy na jakiej "bazie" była zrobiona, czyli każda w sumie może zachowywać się inaczej :P

: 08 gru 2014, 21:27
autor: S3ci0r
pojeździmy-zobaczymy ;)

: 08 gru 2014, 22:17
autor: ira
Napiszę Tobie tylko tyle szkoda czasu marnować na dyskusje z Tobą ja nie poleruję autka ja je naprawiam sukcesywnie i mam sprawne. Ja wiem swoje ( też pojeździłam na używkach 9 letnich i szybko je zmieniłąm w escorcie ) Ty wiesz swoje i jeszcze dużo musisz się uczyć by jeździć bezpiecznie. :-|

: 08 gru 2014, 23:04
autor: WieSiu
Jeżdżę na prawie 10 letnich oponach, często miałem stare ale z bieżnikiem i jakoś nigdy nic złego na ich temat nie mogłem powiedzieć. Ostatnio w vanie mialem juz dojechane stare letnie i dla mnie te opony to była rewelacja,dużo lepiej się zachowywały niż nowsze z bieżnikiem. Jedynie hałas mi dokuczal. Oczywiście zawsze w deszcz brałem poprawkę prędkości bo wiedziałem na czym jadę,ale mimo że czasem dla testów wjezdzalem specjalnie w kałuże to auto trzymało się jak przyklejone. Dlaczego tak było to nie wiem.

Także juz odpuscie sobie uogulnianie,bo zaczynam się czuć na tym forum jakbym czytał gazetę auto świat.

Stare opony tez mogą być dobre, nowe tez mogą wybuchac,wszystko zależy od wielu czynników i nie można uogulniac a tym bardziej nie można słuchać tych propagandowych bredni korporacji, które najchętniej by kazaly nam co rok kupować nowe opony.

Secior wie co robi i na pewno nikogo nie zabije z powodu opon...

: 08 gru 2014, 23:55
autor: S3ci0r
myślę że tym postem świetnie podsumowałeś cała tą dyskusję.

: 09 gru 2014, 00:10
autor: cidzej
a ja myśle, że beznadziejnie. swietnie podumował jamszol - rob sobie co chcesz byle daleko ode mnie i mojej rodziny.

: 09 gru 2014, 00:18
autor: S3ci0r
serio, wy jacyś niedowidzący jesteście, wyraźnie napisałem że mam zamiar to w najbliższym możliwym czasie zmienić, no ale jak widać wygodniej jest bić pianę dalej :P