Strona 4 z 5
: 06 lut 2009, 12:17
autor: Rob
ze ty i zona poza kadrem to rozumiem ale essinka ?

: 17 lut 2009, 21:11
autor: scooby
dwa razy w roku przyjazd do polski 1500 km w jedna strone i powrot do itali juz 6 razy i ladnie sie sprawuje bez niespodzianek

: 17 lut 2009, 21:22
autor: mejo__adamus
moja wyprawa to od Trzebież<30 km od szczecina na Pn

> na Mazury <nidzica, olsztyn> jakieś 980km bez awarii

: 18 lut 2009, 10:14
autor: bogdanatorx
to u niektorych widze esinki robią za pojazdy miedzygalaktyczne. Takie odległości...godne podziwu

Ale to tylko potwierdza ze to dobre autka

: 18 lut 2009, 11:27
autor: swirus71
bogdanatorx: dodam tylko, że mój 20 latek, po wyjeździe do Chorwacji przejechał jeszcze kolejne 8 tysiaków bez poważniejszych usterek (linkę sprzęgła wymienia się w ciągu niecałych 10 minut i nawet do tego kanału nie trzeba

) i jak do tej pory w zimie dzielnie jeździ (choć czasem ma opory z odpaleniem z rozrusznika i wtedy muszę kogoś złapać żeby mnie szrapnął - ale na zaciąg pali od razu - pewnie coś z elekrtyką - zabiorę się za to na wiosnę).
: 18 lut 2009, 20:32
autor: longer1981
Ja pomykam swoim MK-7 dopiero ponad pół roku,ale bije kilosie na maxa,nie narzekam na furę - parę rzeczy wymieniłem,ale to dla swojego bezpieczeństwa.Furka śmiga bez zastrzeżeń !!!. Najdalej wybrałem się na razie na Czechy,ale planuje Południe Francji na te wakacje.
: 21 lut 2009, 14:12
autor: scooby
bogdanatorx pisze:to u niektorych widze esinki robią za pojazdy miedzygalaktyczne. Takie odległości...godne podziwu

Ale to tylko potwierdza ze to dobre autka

to sa bardzo dobre autka tylko z sercem do nich trzeba
: 21 lut 2009, 14:33
autor: Tigerbart
Największe osiągnięcie miom Essem miałem jakiś rok temu w lato, gdy musiałem pojechać do Łodzi, a następnie do Warszawy i wrócić do Gdańska, co dało około 1000km i zrobiłem to na 1 baku (w drodze powrotnej 10km przed Gdańskiem musiałem zatankować za 20zł)

: 17 mar 2009, 20:51
autor: Grand
Kraków-berlin-Kraków, na pełnym piecu przez 80% trasy.
nic nie mówił, odpaliłem ze trzy baki
: 11 wrz 2009, 18:59
autor: swirus71
Odświeżę trochę temat...
Mój drugi ess po remoncie dojechał od razu na Mazury i spowrotem robiąc w sumie ponad 1200 km. I teraz dzielnie jeździ nadal... dając odpocząć cabrio... które czeka na dawce serducha (też zamierzam wstawić tam silniczek 1,6 D który jest baaardzo oszczędny).
Foto z trasy - na masce siedzi moja szwagierka
Zużycie paliwa na trasie przy 4 osobach i bagażniku załadowanym po dach 4,65 l ON/100 km (a dokładniej bioestru

)
Żeby było jeszcze ciekawiej 2 tygodnie przed wyjazdem był golusieńki (bez wnętrza, szyb itd) lakierowany własnoręcznie... kończyłem składanie w dniu wyjazdu

: 11 wrz 2009, 19:12
autor: Jamszoł
swirus71 pisze:2 tygodnie przed wyjazdem był golusieńki (bez wnętrza, szyb itd) lakierowany własnoręcznie... kończyłem składanie w dniu wyjazdu
Dawaj foty woza w "Nasze auta"
: 11 wrz 2009, 19:17
autor: piter
ja swoim Wielun- Szczecin jakies 580 km
: 11 wrz 2009, 21:00
autor: BogdanROX
Ja jak na razie najdalej to byłem w Szczecinie na ostatnim spocie ( 100km ), a tak to robię trasy po 10km max

: 12 wrz 2009, 10:07
autor: Rob
w te wakacje . Warszawa - Karwia i z powrotem zrobione ok 1000 km , no i przekroczyłem magiczny przebieg 250.000 tys

. Oprócz piasku w bagazniku wszystko OK

: 12 wrz 2009, 18:31
autor: Damian
Ja dzisiaj skromnie tylko 150km do Hradca a za dwa tygodnie bedzie trasa Kudowa - Ruda Śląska lacznie 500 km
