: 27 lis 2009, 20:45
To może ja wam powiem jak to jest jako, że pracuje w ubezpieczeniach. Tak więc jest wypowiedziana umowa, więc PZU nie upomni się o żadne zaległe składki bo niby dlaczego składkę płacimy za ochronę ubezpieczeniową, a jej okres wygasł z dniem rozwiązania umowy. Można (teoretycznie) bez konsekwencji mieć nieubezpieczony pojazd... Z tym że jest jeszcze Fundusz gwarancyjny, który kontroluje losowo, od nich można dostać karę bodajże do 2000euro, czy jakoś tak, jeśli chcecie to sprawdze dokumentach dokładnie ile.
Z doświadczenia wiem że bardzo żadko udaje im się coś takiego wykryć (chyba że zgłosi to np. policja, "uprzejmy sąsiad" itp.) Firmy ubezpieczeniowe raczej nie zgłaszają swoich klientów potencjalnych bo niby i po co ?? żadnych kożyści, a klient stracony
Jakby jeszcze jakieś pytania odnośnie ubezpieczeń komunikacyjnych, a także wyceny pojazdów bo tym się zajmuję to zapraszam, chętnie odpowiem
Z doświadczenia wiem że bardzo żadko udaje im się coś takiego wykryć (chyba że zgłosi to np. policja, "uprzejmy sąsiad" itp.) Firmy ubezpieczeniowe raczej nie zgłaszają swoich klientów potencjalnych bo niby i po co ?? żadnych kożyści, a klient stracony
Jakby jeszcze jakieś pytania odnośnie ubezpieczeń komunikacyjnych, a także wyceny pojazdów bo tym się zajmuję to zapraszam, chętnie odpowiem