Strona 4 z 670

: 24 lut 2010, 06:24
autor: Ven
Patrick pisze:kupiłeć gotowy kluczyk czy "surówkę" bo ja tez musże dorobić bo mam tylko jeden ale kurcze drogo :D
Gotowca - szukałem w 5 punktach w W-wie i nic. Nigdzie nie mogli dorobić (zakład musi miec specjalną maszynę do tych kluczy) w 5tym z kolei miał jeden ostatni kluczyk i dorobił go w 5 minut za 50zł :mrgreen: (to sie nazywa stawka!)

: 24 lut 2010, 12:41
autor: nonam
A ja dziś złomesie umyłem, mimo iż nie jest fordem, należało jej się po prawie 5 miesiącach powiększania brudowej skorupy :d

: 24 lut 2010, 13:45
autor: orion
A ja dziś o 7 rano zmieniłem płyn chłodzący.

: 24 lut 2010, 16:10
autor: mlekolowickie
Ven pisze: Na szczescie :razz:
ja jutro jade dorobic za 150! tragedia :( ale immo dobra rzecza jest :)
dzis otrzymalem pieniazki na wyzej opisany kluczyk i naglosnienie ;P

: 24 lut 2010, 16:46
autor: Albercik
A ja dziś wymieniłem oponki z przodu. Pisałem wcześniej, że z jednego koła po wjechaniu w dziurę zaczęło schodzić powietrze. Dziś patrzę, a tu wyskoczyły dwa wybrzuszenia (po zewnętrznej jedno i drugie dokładnie po drugiej stronie od wewnątrz). Pojechałem do chłopaków u mnie na osiedlu, co robią opony i tłumiki i chciałem napompować, żeby dojechac tylko do garażu po letnie z zeszłego sezonu. Ale niestety po napompowaniu do 1.8 bara opona wybuchła. Dosłownie rozerwało ją w poprzek. Jakby ktoś nożem przeciął niemalże. W związku z tym musiałem kupić dwie zimówki.

Miałem wcześniej Barum Polaris 2. Strach było jeździć, bo wogóle się to nie trzymało drogi. Dałem 150 zeta z wymianą, wyważeniem i nowymi wentylami za dwie sztuki Matador MP55 po jednym sezonie. (ok. 80 tys km przejechane - ściągnięte z rozbitego auta, rok produkcji 1908). Powiem tak: niebo, a ziemia. Daję ostro po gazie pod światłami na mokrym, a te się trzymają, jak przyklejone :mrgreen:

Fakt, trochę wiejsko wyglądają, bo bieżnik niemalże jak w traktorze, ale za to właściwości trakcyjne są super. Z tyłu zostały Barumy, więc ostry zakręt = uciekający tył, ale przód jakby ktoś gwoździami przybił do asfaltu :D

Także stanowczo polecam oponki: Matador MP55

[ Dodano: Sro 24 Lut, 2010 ]
Aaaa, mały update: swiece, które kupiłem (NGK) poszły do auta dziadka, bo już mu ledwo palił na dwa gary, a sam jutro jadę po oryginały Ford - 12 zeta/sztuka. I to nie jakieś allegro, tylko normalny sklep na ulicy, gdzie można kupić tylko oryginały do Forda ;)

: 25 lut 2010, 19:57
autor: Mikosz
Dziś w wolny dzień od pracy zamontowałem nowy klakson (wkońcu mogę trąbić durnowato-pajacowych debili) oraz porządek z brązowymi przekaźnikami, halogeny już świecą (jeszcze raz dzięki WieSiu :mrgreen: )

: 25 lut 2010, 21:09
autor: Albercik
Ja dziś wymieniłem kable WN. Niby na opakowaniu jest napisane 'escort 1.3i >91' ale okazały się być za krótkie. Jakoś udało się je zamontować tak, żeby nie były napięte, ale przy najbliższej okazji - wymiana na takie, które pasują. Ogólnie auto zupełnie inaczej chodzi i odpaliło na dotyk :)

Jedna rzecz mnie zirytowała. Tago debila, który wymyślił aparat zapłonowy pod kolektorem dolotowym, od spodu powinno się powiesić za ch... na latarni, żeby dyndał i podziwiał widoki. Ani od spody dojścia nie ma, ani od góry. Zachlastać się można. Jeszcze te durne spinki na końcu kabli, dzięki którym to i tak już trudne zadanie stało się jeszcze trudniejsze :/ No, ale przynajmniej auto teraz jakoś tak równo i cicho zaczęło chodzić. Jeszcze świeczki przy okazji i będzie malina :)

: 25 lut 2010, 21:14
autor: WieSiu
Albercik pisze:Tago debila, który wymyślił aparat zapłonowy pod kolektorem dolotowym, od spodu powinno się powiesić za ch... na latarni,
nie narzekaj,bo zesz gorszych rzeczy jeszcze chyba nie widzial.... tam przynajmniej miales w miare duzo miejsca na rece,bo masz 1.3

: 25 lut 2010, 21:18
autor: Albercik
tak widziałem. Najprostszym sposobem na wyjęcie alternatora z Fiata B/B/M 1.8 i 2.0 jest wyjęcie silnika :mrgreen: W 1.8 można ewentualnie zdemontować półoś, osłonę półosi i przegub, albo od góry wyjmując kolektor dolotowy i pompę wspomagania, ale w 2.0 już ten numer nie przejdzie :mrgreen:

W toyocie corolli, żeby wyjąć amortyzator tylny trzeba zdemontować oparcie kanapy i rozebrać cały słupek + boczek bagażnika i półke tą z głośnikiem :P

Ale tak czy inaczej 1.3 to nie 1.8 gdzie nie ma na nic miejsca, więc powinno być to jakoś bardziej z głową pomyślane...

: 25 lut 2010, 21:34
autor: Albercik
no wiem wiem... kumpel niebawem będzie sprzedawał Lagunę I kombi 2.0 Pb automat 1999r. i się zastanawiam, czy jej nie wziąć. Auto znam odkąd je ma, cały czas serwisowane na bieżąco, nowa skrzynia, sprzęgło i sterownik...

: 25 lut 2010, 21:34
autor: Kudłaty_EZG
Jamszoł pisze:Albercik, trza było kupić 1,6 miał byś na wierchu :razz: :mrgreen:
dokładnie u nas wymiana kabli to 10min z przerwą na kawkę :)
i nie narzekaj w takiej omedze np musisz zdemontować podszybie silnik wycieraczek i dobrze by było kolektor dolotowy- mowa oczywiście o jednym słusznym w tak ciężkim aucie silniku X30XE
specjalnie dla Ciebie Wiesiu edytuję:
Ja swojego dziś dobrze przegoniłem co by się nie zamulił :)

: 25 lut 2010, 21:46
autor: WieSiu
Albercik pisze:nowa skrzynia
Albercik pisze:nowa skrzynia
haaa, a co on wzial ja i kupil w calosci w salonie ze jest nowa ? poza tym zaraz ktos Ci da ostrzezenie za pisanie tak razaco nie na temat i nie tylko Ciebie Albercik sie to tyczy. A ostrzezenie na pewno nie bedzie ode mnie :P

: 25 lut 2010, 22:00
autor: margaritta
jarekezg pisze: Ja swojego dziś dobrze przegoniłem co by się nie zamulił :)
yhy :mrgreen: :twisted: :twisted:

aaaaa ...... i umyłam szybki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 25 lut 2010, 22:06
autor: Albercik
WieSiu pisze:haaa, a co on wzial ja i kupil w calosci w salonie ze jest nowa ?
Zadajesz pytanie namawiając mnie do dalszego ciągnięcia OT :-P :mrgreen: Tak, kupił nówkę w InterCarsie :P

Dobra koniec tego OT.

A tak wracając do tematu, to wyciągnąłem dziś welurowe dywaniki i je wytrzepałem trzepaczką + dokładne odkurzanie, a jutro czyszczenie Vanishem na sucho :)

: 26 lut 2010, 20:25
autor: Patrick
A ja dzisiaj wymyłem swojego essiego :) odkręciłem boczek przednich drzwi bo coś w nich stukało podczas jazdy. Okazało sie zę to niedokręcony zamek w drzwiacha przy okazji demontażu zauważyłem ze głośniki są w fatalnym stanie więc szykują się zmiany bee musiał kupić jakieś 13 do drzwi żeby ładnie grało :)