Strona 33 z 267

: 24 lis 2007, 00:09
autor: MARKKO
lałem jak głupi :D

: 24 lis 2007, 00:15
autor: Koyot

: 03 gru 2007, 01:12
autor: leszek
Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko. Jedzenie,picie, dach
nad głową, brakowało mu jednak kobiety. 50 metrów od jego wyspy była
druga wyspa, pełna pięknych, wyuzdanych kobiet. Codzień wieczorem
obserwował je gdy wyczyniały harce rodem z Lesbos. A one przywoływały
go, a on nie mógł płynąć, gdyż akurat w tym miejscu zawsze roiło się od
rekinów... A życie było mu milsze niż sex...
Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej
wyspy, podeszła do niego złota żabka.
- Cześć - mówi - Jestem złota żabka. Moge spełnić Twe jedno życzenie.
Jedno i tylko jedno. Zastanów sie dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią.
Gość sie popatrzył i mówi:
- Jebnij mi tu proszę mostek!
Na to żabka stajac na tylnich łapkach, wyginając się do tyłu mówi - Toś
:c: wydumał....

W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
- Aniu, co robi twój tata?
- Jest nauczycielem w przedszkolu.
- A ile zarabia?
- 760 zł.
- A mama?
- Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
- To ile wynosi wasz budżet?
- 1400 zl miesięcznie.
- Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
- Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie.
- Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
- :c: mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...


Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".

: 03 gru 2007, 01:23
autor: leszek
Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają 2 "bzykające się" psy.
Córka pyta:
- Tato? Co te pieski robią?
Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu
- Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku.
- Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu! Ty komuś pomagasz a ten ktoś pierdoli cię prosto w dupę!

Do Władimira Putina dzwoni prezes Coca-Cola Co.
- Panie prezydencie, mam propozycję. Co sądzi pan o zmianie flagi Rosji z niebiesko-biało-czerwone j na czerwoną? Jak za dobrych czasów w ZSRR. My za taką reklamę oferujemy, powiedzmy, 5 miliardów dolarów rocznie. Putin odpowiada:
- Pozwoli pan, że przemyślę propozycję.
Odkłada słuchawkę, wykręca numer swojego asystenta i mówi:
- Wania, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh

: 03 gru 2007, 09:39
autor: emceha
Głupia blondyna w nowym mercedesie zajeżdża drogę biznesmenowi na jednej z głównych tras dużego miasta. Facet rozpierdziela nowiutka siódemkę na słupie. Dziw bierze, że głupia blond baba wogóle to zauważyła i nie uciakła z miejsca wypadku a zatrzymała się. Biznesmen wysiadł wkurwiony, podszedł do auta blondynki, kazał jej wysiąść, namalował na jezdni kółko o średnicy 0,5 metra, ustwaił blondynkę w środku i powiedział:
- ani mi się :c: waż z tąd ruszyć!!! - po czym radośnie popląsał w stronę jej auta i zaczął je demolować.
Upierdzielił lusterko, patrzy na blondynke z nienawistnym uśmiechem a ta leje jak dzika. No to się gość wkurzył i jeb - przednia szyba poszła. Luknął znów na naszą blondi a ta jak dgyby nigdy nic leje z kolesia. No to facio skonsternowany jeszcze bardziej rozpierdzielił wszystkie szyby, lampy, poskakał po dachu i po masce. Zadowoloy, zmachany i uśmiechnięty patrzy na blondynkę a ta skręca sie ze śmiechu. Wkurwił sie niemiłosiernie, podszedł do niej i drze mordę:
- z czego się śmiejesz idiotko??? Ja ci auto rozpierdalam na twoich oczach a ty jeszcze z tego zlewasz???
A blondyna na to:
- hi hi bo jak Pan się odwraca to ja wychodze z tego kóleczka ;)

: 03 gru 2007, 13:03
autor: leszek
Dawno, dawno temu pewien młodzieniec spytał swoją dziewczynę:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona odpowiedziała:
- Nie!
I człowiek ten żyje długo i szczęśliwie, chodzi na ryby i na polowania, gra w golfa, pije piwo i pierdzi kiedy tylko ma na to ochotę...



Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobił ?
- Żona...
- Żona? Za co !?
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?
- Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."
A ja do niej:
- Chyba ty...

Mamo dzisiaj śniła mi się Marysia
-Nie szkodzi ja to wypiorę...

U wejścia do małego kościółka wisi kartka: "Jeśli jest ci przykro żyć w grzechu, otwórz i wejdź". Szminką dopisano: "a jeśli nie, zadzwoń pod numer..."

: 03 gru 2007, 13:36
autor: leszek
Biegnie sobie zajączek przez las czy tam przez jakąś
sawannę , nieważne gdzie, ważne że sobie biegnie
Nagle patrzy, a tu stoi żyrafa i chce sobie zszamać dropsa, no
to on do niej:
- Żyrafa, nie bierz tego gówna, lepiej ze mną pobiegaj to zdrowsze
Żyrafa tak myśli, myśli i w końcu mówi:
- W sumie to masz rację zając, pobiegam z Tobą.
I tak sobie biegną, biegną, a tu stoi słoń i już mawłaśnie zapalać jointa. Zając jak to zobaczył od razu wkroczyłdo akcji:
- Te słoń Nie pal tego gówna Lepiej chodź z nami pobiegać to zdrowsze
Słoń sie lekko zdziwił, ale w końcu dał się namówić.
I tak sobie biegną w trójkę aż tu nagle stoi lew. Na ręce już zawiazany pasek, w łapie strzykawka i zamierza podac sobie heroinę. Zając (tradycyjnie już) postanowił interweniować:
- Ty Lew Zamiast wstrzykiwać sobie jakieś gówna to byś lepiej z nami pobiegał to zdrowsze
Na to lew spokojnie podszedł do zajaca i z całej siły walnął go w łeb Żyrafa i słoń w szoku:
- Dlaczego go uderzyłeś?
- A bo jebany zawsze każe wszystkim biegać jak sie nawciąga amfy...

: 03 gru 2007, 14:48
autor: emceha
leszek jesteś niemożliwy :P Brzuch mnie boli ze śmiechu :mrgreen:

: 03 gru 2007, 14:53
autor: orion
mi sie spodobał ten z Ty

: 03 gru 2007, 15:22
autor: leszek
to pierwsza seria. będą następne. :P

: 06 gru 2007, 08:49
autor: cidzej
Przychodzi 3 pedałów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość dbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać.Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu między pośladki> >> drewnianą> >>> szpatułkę lekarską i pyta >>> - Co pan czuje?> >>> - 40-letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk,> >> ścięty> >>> dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony> >>> niemieckim papierem ściernym o ziarnie...> >>> - Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.> >>> Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu> >> miedzy> >>> pośladki stetoskop i pyta >>> - Co pan czuje?> >>> - Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta> >> około> >> 5> >>> lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem> >> manganu,> >>> tytanu i....> >>> -Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.> >>> Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony> >>> chlusnął mu w tyłek kubek gorącej herbaty, a on na to >>> - Oj oj oj!> >>> - Co, gorąca?!> >>> - Nie, gorzka

: 06 gru 2007, 09:57
autor: Pexu
Idzie zając z prezerwatywami na uszach. Spotyka go
wilk: - Zając, po co ci te prezerwatywy na uszach?
zając: - A bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle szkoda gadać...
- No dobra, a prezerwatywy?
- Podkreślają mój chujowy nastrój...
:mrgreen:

: 06 gru 2007, 13:14
autor: kowal
http://www.skoften.net/index/item/overval_doh

nawet w polsce tak nie potrafią! :D

: 06 gru 2007, 16:16
autor: KacpeR
Nasze 'ulubione' ikony tuningu w stylu AGRO, czyli pośmiewiskowozy spod wsiowych dyskotek :mrgreen:

http://poboczem.pl/kij-w-mrowisko/agrotuning,4226

Warto poczytać, bo nie ma tylko fotek z WT, ale są zabawnie opisane najnowsze trendy (a może trądy) w Wiejskim Tuningu. :mrgreen:

: 06 gru 2007, 19:53
autor: lordpablo