Strona 36 z 168

: 24 maja 2011, 09:40
autor: mateusz_175
Jamszoł pisze:
driver98 pisze:Kultowy motocykl PRL-owskiej Milicji.
Miałem takiego - MZ Trophy - ale o pojemności 150ccm i bez wózka
Migacze miała na końcu manetek
Dokładnie taka ale siedzisko było czarne
To Trophy były też 150ccm ? :shock:
Nie wiedziałem :|

U mnie facet ma tą starą Corse w sedanie, nawet taki sam kolor jak ta na zdjęciu :)

: 24 maja 2011, 11:48
autor: Yagr
mateusz_175 pisze:To Trophy były też 150ccm ? :shock:
Może chodzi o MZ ES 175 noszącą także nazwę "Trophy"?

: 24 maja 2011, 17:37
autor: Jamszoł
Yagr, NIE - MZ - Trophy
Były MZ-ki , MZ-Trophy a następcami MZ-tek były ETZ-ki
U nas w sprzedazy były 125ccm oraz 250 ccm
Policja jeździła 250 ccm
Ja miałem 150 ccm które były w sprzedaży tylko w NRD
Swego czasu mój dziadek pojechał tam pociągiem i ją kupił u niemców
Po 2 latach stwierdził , że jest za stary na jazde motorem i mi ją dał .
Jak się przesiadlem na F125p to mu ją oddałem .

: 24 maja 2011, 18:01
autor: Yagr
Jamszoł, może, nie znam sie bazuję na jednym artykule stąd moje domysły ;)
http://moto.onet.pl/1643443,2,mz-es-250 ... tykul.html
Ja tylko miałem okazję pojeździć Gazelą z silnikiem WIATR i reflektorem świecącym po krzakach na zakrętach (taka ówczesna opcja doświetlania zakrętów chyba :DDD )

: 24 maja 2011, 18:11
autor: Jamszoł
Polska Gazela - była podróbą NRD-owskiej MZ-Trophy
Zresztą bardzo nieudana podróbą - psuły się nagminnie silniki
http://www.scigacz.pl/Wspomnien,czar,82 ... ,1722.html

: 25 maja 2011, 12:32
autor: Yagr
kilka upolowanych ;)

: 25 maja 2011, 15:01
autor: Crick
kupiec pisze:nie wiem czy już wstawiałem ale po raz kolejny go zobaczyłem i przypomniało mi się że już robiłem mu zdjęcie
Ciekawe ile za wymianę progów w tym hammerze by wołali :mrgreen: :mrgreen:

: 26 maja 2011, 12:26
autor: WieSiu
a myslalem ze takich jaj w duzym miescie sie nie robi. ok 1 km ode mnie.

: 26 maja 2011, 12:38
autor: oeriel
Ktoś go naprawiał, czy po prostu kółka się spodobały? Prawa strona jakby mu troszkę opadła 0:)

: 26 maja 2011, 13:16
autor: Yagr
oeriel, jak by się komus spodobały to by podnoścników nie zostawili i podnośnikami sie nie bawili - 3 chłopa, auto do góry, kółka na bok auto na glebę. Po prostu właściciel spartolił sprawę i źle podparł ;)

: 26 maja 2011, 20:22
autor: WieSiu
no na pewno by niszczyl sobie tak auto podnoszac w taki dziwaczny sposob :p

: 26 maja 2011, 20:23
autor: Yagr
WieSiu, podniósł, zostawił i się zsunęło - ja nic w tym niezwykłego nie widzę ;) Ale może to jacyś kulturalni złodzieje byli i w zamian za fele zostawili podnośniki :D
Cociaż diabli wiedzą... fele z kołami to pewnie z 1500 jak nie więcej wezmą a podnośniki to na pierwszym lepszym szrocie po 20-30zł...

: 26 maja 2011, 21:51
autor: jakobs72
A przepraszam bardzo, który z panów kierowców przy wymianie kół (naprawie lub jeszcze czymś innym) zamiast na podnośnikach ustawia auto na cegłach. Który z Państwa robi remont jednocześnie czterech kółek (lub podzespołów) .


Bez komentarza ;) :twisted:

: 27 maja 2011, 08:51
autor: Yagr
jakobs72, ja zawsze przy jakiejś robocie poza podnośnikiem podkładam jeszcze coś innego (najlepiej koziołki, ale jak nie ma to cegły, pniaczek lub co tam jest pod ręką)- juz kiedyś widziałem jak auto ładnie z podnośnika się zsunęło... Dobra, kończę moje dywagacje bo mogło być różnie i pewnie macie rację ;)

: 27 maja 2011, 11:05
autor: WieSiu
Yagr, na takich podnosnikach to ja bym sie obawial podnosic auto, jeszcze podnoszac w miejscu do tego nie przeznaczonym (na srodku progu). A to ze ktos podnosil na srodku,to ewidentnie chcial szybko to zrobic,zeby podniesc 2 kola na raz. Podnosnik jeden to zwykly prosty podnosnik z auta, za darmo na pewno da sie znalec na smietnisku, a drugi hydrauliczny z tych najtanszych z tesco i tez na swiezego nie wygladal. Mysle ze i tak sie oplacalo w zamian za felgi z oponami zostawic lewarki. (np. nowe opony kupione po 400zl sztuka, do tego felgi tez w podobnej cenie i to w tej klasie auto żadna fantastyka, a moze wlasnie takie cos bylo na aucie)