Strona 38 z 267

: 13 mar 2008, 22:09
autor: marsdorf
Wiecie jaki jest szczyt pijaństwa?Tak nachlać ślimaka żeby do własnego domku nie trafił

: 14 mar 2008, 13:00
autor: leszek
Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowską.
> Przede mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka...
> Przy prędkości 130 km/h.... siedziała z twarzą tuż przy lusterku i...
> malowała sobie rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem
> znowu na BMW oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta
> makijażem!!!) już jest połowa auta na moim pasie!
> I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, że i
> golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować
> kierownice tak, aby wrócić na swój pas ruchu komórka wyleciała mi akurat
> prosto do kubka z gorącą kawą, który trzymałem między nogami. Kawa
> naturalnie się wylała, poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i
> przerwała bardzo ważną rozmowę!!! Jak ja k...wa nienawidzę kobiet za
> kierownica.....

: 17 mar 2008, 12:44
autor: orion
nie wiem jak WY ale ja to wszystko pier.... i zmieniam robotę, a tu link do ogłoszenia http://bols.pl/cv/

: 17 mar 2008, 18:00
autor: mikruss
Ciekawe wyzwania zawodowe
Ciekawe czy przeszczep wątroby jest też wliczone, no i czy zawód ten jest na liście zawodów niebiezpiecznych bo ja tam dbam o swoją wątróbkę jak tylko potrafię :mrgreen:

: 17 mar 2008, 19:05
autor: marsdorf
Szefów-mężczyzn dzielimy na 5 grup:
1. Pedałów.
2. Superpedałów.
3. Antypedałów.
4. Pedałów-magików.
5. Pedałów-pirotechników.

Dlaczego?

Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wyp***dolę..."
Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wyp***dolę".
Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tob? pie***lić nie będę".
Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wyp***dolę, że ty nawet nie
zauważysz kiedy".
Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wyp***dolę z hukiem".

Jest jeszcze szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wyp***dolę w kosmos
gołymi rękami..."

: 17 mar 2008, 19:16
autor: marsdorf
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon.
Profesor odbiera i słyszy:
- Śpisz?
- Śpie - odpowiada zaspany profesor.
- A my sie ku*wa jeszcze uczymy!

: 17 mar 2008, 19:21
autor: marsdorf
Rysiek w Chicago złapał złotą rybkę i ta mówi:
- Jedno życzenie i spadam,bo teraz kryzys!
- Dobrze -rzekł Rysiek -chcę mieć nowa Corvette.
Rybka na to:
- Leasing czy na splaty?
- A ty jak chcesz,na olejku czy na masełku?

: 17 mar 2008, 19:26
autor: marsdorf
Nad rzeka siedzi krowa i pali trawkę. Zadowolona, klimat, te sprawy.
Podpływa do niej bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
-Te krowa, co robisz?
-Aaaa, widzisz bóbr, jaram i jest OK.
-Daj trochę, jeszcze nigdy nie kurzyłem...
-Jasne! Ciągnij macha bracie i poczuj się cool!
Bóbr wciągnął dym i od razu go wypuścił.
Na to krowa:
-Stary, nie taaak! Patrz: ciągniesz macha i trzymasz go w płucach dłuższą
chwile. Zresztą, wiesz, co? W tym czasie jak wciągniesz, przepłyń się
kawałek pod wodą w dół rzeki, wróć tu i wtedy wypuść powietrze. I mówię
ci
- będzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
Bóbr się zaciągnął, płynie pod woda, ale już po kilku chwilach zrobiło mu
się happy.
Wyszedł na brzeg po drugiej stronie rzeki, walnął się na trawę i
orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te bóbr, co robisz?
- Aaaa, widzisz, hipciu, fazuję sobie trochę...
- Daj trochę, stuffu, ja też chcę...
- Podpłyń naprzeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam podpłynął w gore rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywaliła
gały i krzyczy:
- BóBR, k.rwa!!!, WYPUŚĆ POWIETRZE !!!!!!!!!!!!..

: 18 mar 2008, 19:13
autor: mikruss
- My, mężczyźni kochamy samochody
- My, kobiety mamy swoją urodę. I to za darmo.
- Auta są przydatne, każda panienka poleci na fajną bryczkę.
- Phi, nie ma faceta, który nie uległby urodzie kobiety
- My mamy frajdę z tuningu
- Eee tam, my też... u nas to make-up.
- Z czasem bryczka zaczyna się psuć, więc kupujemy nową
- Drań...

: 20 mar 2008, 14:40
autor: leszek
Przepis na kurczaka.
Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.
Dodajemy gozdziki i cynamon, skrapiamy cytryną.
Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanką wina bialego, szklanką wina czerwonego, dodając 100 g ginu, 100 g koniaku, 200 g Smirnoffa i 50 g rumu.
Potrawy nie musimy nawet poddawac obrobce cieplnej.
Kurczaka mozliwie jak najszybciej wypierdalamy, bo jest chujowy
Natomiast............. Sos! Sos! Paluszki lizać

: 22 mar 2008, 08:18
autor: leon267
Babcia do Jasia :
-popatrz wnuczku, pająk je biedronke
Jasiu :
-a co to jest dronka ??
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jedzie arab po pustyni na wielbładzie, snuje sie powoli bo zwierze zmeczone, gorąco jest... Nagle smiga koło niego cowboy na koniu, doslownie tylko smignal.Arab dojezdza do wodopoju, spotyka cowboya i pyta go ja on to robi ze tak zasuwa, zwierze sie nie meczy i wogole, cowboy na to :
-bo widzisz, jak ja szybko jade to wieje, kon sie chlodzi i nie meczy
Arab tez chcial pomysl wykorzystac i jedzie, cisnie tego wielblada, ale widzi ze sie meczy, no to szybciej , i szybciej zeby go studzic, tak go pogania az wielblad padl martwy... staje obok i mowi :
-Nosz :c:, zamarzł !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ogłoszenie w gazecie : "Zagineła mi żona, kto ja znajdzie dostanie w morde"

No to takie co mnie chyba zawsze rozbawia :mrgreen:

: 22 mar 2008, 21:15
autor: emceha
leszek pisze:Sos! Sos! Paluszki lizać
Leszek nie mam pytań :mrgreen: Lałem jak dziki ;)

coś dla graczy :)))))

: 26 mar 2008, 12:21
autor: Ven

: 05 kwie 2008, 22:37
autor: kupiec
Ksiądz łowi ryby no i jak to bywa złowił złotą rybke
a ta mówi :- no wiesz jest deficyt i ciężki czasy
to tylko dwa życzenia.
-ok- mówi ksiądz, to piersze takie mam że już nie chce być księdzem
chce być normalnym człowiekiem.
PSTRYK! i nowy gangol, nie kiepskie buciki czyli wypas.
-no a drugie? pyta rybka.
-no chciałbym mieć taki zawód i taką prace
żeby nic nie robić a mieć kupe kasy!
PSTRYK! i patrzy a na sobie ma sutanne!

: 06 kwie 2008, 01:50
autor: Jamszoł
Chłop umiera w domu na swoim łóżku
Lekarz kręci głową - to już koniec.
Na to umierający - proszę posłać po księdza.
Ksiądz chce przystąpić do ostatnich namaszczeń .
Umierający mówi - proszę księdza - proszę wszystkim powiedzieć , że umarłem na AIDS
No co ty ! co ty wygadujesz ! ?
Ano tak proszę księdza:
Będę pierwszy we wsi , ci co chcą przywalać się do mojej żony to zrezygnują a ci co już się przywalali do niej to się powieszą.