Strona 400 z 670
: 22 kwie 2014, 15:25
autor: kris
WieSiu pisze:Poszedlem załatwić dowód rejestracyjny cabrio bo się skończyły miejsca na wpis przeglądów.
ile teraz sie płaci za wymiane gazety?
: 22 kwie 2014, 15:31
autor: WieSiu
Ok 80zl jak chcesz tymczasowy,jak bez niego to coś koło 18 zl mniej
: 22 kwie 2014, 16:40
autor: Mikosz
WieSiu, jak nie zarejestrował to skorupiak jeździ bez ważnego dowodu czy jak ?
: 22 kwie 2014, 18:34
autor: nonam
Mikosz, pewnie tak, tak samo jak moje clio od paru lat, ja też go nie rejestruję

: 22 kwie 2014, 21:03
autor: WieSiu
Jeździ na moich blachach znaczy się

: 22 kwie 2014, 22:20
autor: jaro
kupiec jeździł na moich chyba ze dwa lata

: 23 kwie 2014, 06:46
autor: kupiec
prawie

ale oc bylo na mnie

i nie na twoich tylko poprzedniego wlasciciela

: 24 kwie 2014, 08:29
autor: cidzej
Zabralem swojego cabsa na wycieczke do warszawy

: 25 kwie 2014, 18:38
autor: kris
: 25 kwie 2014, 22:00
autor: S3ci0r
wydaje mi sieże sporo za dużo tego nałożyłeś, wystarczy dosłownie minimalna warstewka.
: 25 kwie 2014, 22:05
autor: kris
S3ci0r pisze:wydaje mi sieże sporo za dużo tego nałożyłeś, wystarczy dosłownie minimalna warstewka.
cenna uwaga fachowca,wezme to pod uwage następnym razem

: 25 kwie 2014, 22:19
autor: kris
Yagr, za późno,właśnie je przed chwilą wyprałem

: 26 kwie 2014, 22:35
autor: cidzej
jak wiecie lub nie (niektorzy moga pamietac) jak kupilem swojego cabsa mial problem ze sterowaniem silnikiem. konkretnie byl problem taki, ze po podpieciu przeplywki auto gaslo, nie mialo mocy itd.pomimo podmiaty na inne przeplywki (w tym na poprawnie dzialajaca kolegi seciora na zlocie) zadnej poprawy u mnie nie bylo. kiedys w wolnej chwili i przyplywie energii witalnych rozebralem przepustnice, przeczyscilem a moim oczom ukazala sie szpara (przykryta warstwa nagaru) miedzy motylkiem a sciankami przepustnicy. zlozylem tak autko niestety obroty przestaly spadac ponizej 1500 rpm. w zwiazku ze zwiazkiem postanowilem ustawic motylka tak zeby sie calkowicie zamykal. w tym momencie autko zaczelo normalnie jezdzic, palic jednak pojawily sie dwa problemy - brak podtrzymania obrotow (po wyrzuceniu na luz w trakcie jazdy zamiast miec obroty podniesione to spadaly do ok. 500 rpm) no i po na grzaniu na luzie nawet po przegazowce obroty spadaly do jakis 400-500 i tak na jakies 5-10 sekund, co w polaczeniu z zalaczajacym sie wiatrakiem na skrzyzowaniu dawalo rezultat, ze jak sie nie przegazowalo przy ruszaniu to auto potrafilo zgasnac (mam taki nawyk, ze ruszam z reguly samym sprzeglem a dopiero potem gaz). patrzac tu i tam odkrylem, ze niektore przepustnice do EFI miewaly otworek na motylku - bypass i to mi nie dawalo przez dwa lata spokoju az do dzisiaj ...
dzisiaj zebralem sie w sobie, skorzystalem z przepustnicy od 1.6 EFI jaka posiadam (jest identyczna poza zmienionym potencjometrem przepustnicy) z zamykajacym sie na szczelno motylkiem, nawiercilem otworek wiertlem fi 1.0 i zamontowalem na auto.
postaram sie to przetestowac jutro lub w przyszlym tyg. mam nadzieje, ze obroty zaczna chodzic jak nalezy.
ps. kolega bobson jak testowal moje auto na zlocie tez zauwazyl, ze na luzie strasznie duze korekty mapy paliwowej robi. mam nadzieje, ze teraz bedzie lepiej

: 26 kwie 2014, 22:58
autor: S3ci0r
nie wiem cidzej co ty masz tam za mody pod maską ale ja w swojej przepustnicy nie miałem żadnych szpar ani dziurek (chyba)

jak cabsem na zlot podjedziesz to możemy podpiąć się fordiagiem

: 26 kwie 2014, 23:06
autor: cidzej
a ja mialem swoja ktora po umyciu miala szpare ( z nagaru sie zrobila taka jakby uszczelka) ale rowniez ta ktora dostalem od zsmarti od 1.6 efi miala oryginalnie po wyczyszczeniu szpare (wogole obydwie w pozycji zakmniete byly nie na pionowo tylko pod lekkim katem). na allegro jest pelno tych z dziurka i bez. zreszta kris po wymianie przepustnicy tez musial wiercic. sprawdze, co mi szkodzi ? a moze obudze drzemiaca moc ....
