na zlocie pilem redssy bo dwa dni wczesniej tak sie zachlalem ze film mi sie zerwal i bylem totalnie struty...wiec normalne piwo za cholere mi nie wchodzilo a wczoraj to poilem sie np Balsamem Pomorskim..hahaha nawet nie wiecie co to jest Ja tez z reszta nie wiem.. Ale pilem to
prof markko pisze:Skoro nie wiesz co to jest balsam pomorski to ja z Tobą nie pije.
dlaczego..wlasnie taka lufe mialem ze kupilem z chlopakami jakis balsam za 14 zl nawet nie wiedzac co to..chyba jakas woda czy cos.. wazne ze pokopalo mi glowe
łijolijolijo hihi lijo hihi hha niech se marko nawet powie jak do mnie dzwonial nie wiem kidya mialm lufeczke ale teraz 2 godznki nie pilen i juz lepiej..nawet se temat przenioslem i nawet jak postaralem sie to dobrze napsialem..a tu bazgram bo fajno
no ja tydzien temu mialem 5 dniowy maraton po ktorym zachorowalem... wiec teraz mam dosyc picia ale... codziennie zawsze wypije sobie jedno piwko... zazwyczaj Tyskie
ja własnie po browarkach w pyubie ... czuje sie bosko!!! nareszcie sie wyleczylem po wczorajszym ... wywalilem 3/4 0,7L Metaxy, ostro sie nastukalem i dzisiaj sie cienko czulem ... ale teraz po zupce chmielowej czuje sie wysmienicie .... pozdro