Strona 5 z 24
: 03 sty 2008, 15:12
autor: MARKKO
tyle że dużo wcześniej
: 03 sty 2008, 15:15
autor: leon267
No jakby nie bylo mi chodzi o osobowe

: 03 sty 2008, 15:53
autor: ARIEL
poczekamy może sie robert na ten temat wypowie on w temacie
: 03 sty 2008, 16:31
autor: orion
jak ja robiłem prawko to też kazali na rondo wjeżdżać z kierunkiem w lewo jeżeli na rondzie skręcałeś w lewo i to na kat. B
: 03 sty 2008, 17:08
autor: Seba
Pierwsze slysze

: 03 sty 2008, 17:52
autor: morgon
Od kiedy to na rondo wjeżdża się z kierunkiem?

: 03 sty 2008, 17:57
autor: orion
tak mnie uczyli "jeżeli skręcasz w lewo to przed rondem kierunek w lewo i dopiero na rondzie wyłącz, przy zjeździe kierunek w prawo" oczywiście dla mnie to nie bardzo ma sens i tego nie robię ale 7 lat temu w Siedlcach wszyscy kursanci tak jeździli teraz jednak tego nie widzę
: 03 sty 2008, 18:37
autor: emceha
Jakaś bzdura

Mnie uczyli że się wrzuca prawy przy zjeżdżamiu z ronda i tak od 98 roku robię

: 03 sty 2008, 18:54
autor: morgon
emceha pisze:ię wrzuca prawy przy zjeżdżamiu z ronda
dokładnie
: 03 sty 2008, 20:14
autor: Yagr
a mnie w ogóle mocno wk....a sposób korzystania z kierunkowskazów przez ogromną większość kierowców. Tak jakby obecnie uczono że kierunkowskaz to światełko które powinno/może sobie świecić W TRAKCIE skrętu. Na jaką cholerę mi migający kierunkowskaz w aucie które jest w połowie skrętu?? Przecież wtedy to już WIDZĘ że skręca

mam wrażenie że większość kierowców po prostu machinalnie, może przez przypadek

, potrąca wajchę od kierunków obracając kierą... A później zasuwam lewym pasem do skrzyżowania, przede mną inny driver, ja po garach, bo zielone a tu nagle gość po hamplach, szykuje się do skrętu w lewo i po zatrzymaniu wrzuca kierunek... zrobiłby to 50 m wcześniej to bym spokojnie zmienił pas i pojechał a tak stoję... i 3 auta za mną też... No, ulżyłem sobie, dziś trzy razy mnie kierunkami kierowcy zrobili, w tym jeden włączył i pojechał prosto

ale kierunkowskaz to przyrząd do wskazywania ZAMIARU skrętu!
: 03 sty 2008, 20:21
autor: Pexu
słuszna uwaga, to jest maxymalnie irytujące...! jak mi taki dojeżdza gdzies, ledwo się toczy a nie sygnalizuje że chce skręcić to lubię sobie klaxonem ulżyć

: 03 sty 2008, 20:48
autor: Adaś
dzisiaj pani z kierunkiem włączonym w prawo na rondzie pojechała prosto... a wkurzyl mnie korek ok godziny 17... z pracy (24km) wracałem 2 godziny

: 03 sty 2008, 21:07
autor: nova
a mnie dobija, jak jedzie całe 60 km/h............. lewym pasem........... jakas kretynka względnie kretyn! i udaje że wszystko jest w porządku

: 03 sty 2008, 21:09
autor: MARKKO
to wtedy reducja przed niego i po hamulcach
: 03 sty 2008, 21:10
autor: Yagr
nova pisze:]a mnie dobija, jak jedzie całe 60 km/h............. lewym pasem........... jakas kretynka względnie kretyn! i udaje że wszystko jest w porządku

no bo przecież za niecałe 3 km będzie skręcać w lewo
