rondo to zwykłe skrzyżowanie - wrzucam w lewo jak mam zamair wjechać w 3 wyjazd, nie wrzucam nic jak jade prosto, wrzucam prawy jak skrecam w 1 wyjazd do tego przed zjazdem z ronda wrzucam prawy kierunek - jakbyście zamaist teoretyzować stosowali się do przepisów i każdy nie pokonywał ronda według własnej teorii to mozę byście nei mieli problemów z rozpoznaniem o co facetowi przed i na rondzie chodzi. W kwestii rond - od razu widać kto zdawał prawo jazdy przed 2000rokiem - nie umiecie jezdzic po rondach ! jezdzicie na bazie przepisów z komuny ! to widać szczegolnie w srod takich "starych" keirowcow jak sie upieraja, ze przy skrecie w prawo trzeba skrecic na prawy pas - BZDURA - mozna wybrać dowolny pas na ktory sie skreca jeśli np. skrecamy w droge z 2 czy 3 pasami ruchu w jednym keirunku. a potem stoją takie sznurki aut do skretu bo kazdy chce w prawy pas skrecic a lewy i srodkowy pusty

tak samo twierdzicie, ze nei da sie ruszyc autem samym sprzeglem .... ŻENADA !
Albercik - głupi to nie jest ten ktory twierdzi, ze prawo jazdy kat B pwoinno móc się prowadzić kat A - głupi to jest ten co nie ma respektu ani przed droga ani przed maszyna - jezeli wsiada na cos nowego nieznajomego i od razu chce pokazać jakim to jest kozakiem - konczy jak ty poobijany. wcale by mnie nie zdziwilo jakbys dostal w lapki auto osobowe o mocy >300km i tez sie zaraz zawinal na jakims drzewie. idąc twoim tropem to jeszcze powinni wprowadzic podkategorie praw jazdy z podzialem na moce aut i gabaryty. Przeciez czlowiek jezdzacy na codzien maluchem, zabije sie takim porsche cayen
poza tym najechanie na linie na egzaminie nie swiadczy o tym, ze ktos by wam auto skasowal - jakim to trzeba byc ograniczonym umyslowo czlowiekiem zeby porownywac kreske na asfalcie do muru czy samochodu ktory widac dokladnie przez szyby i w lusterkach ... co innego najechac na słupek stojacy na linii - to rzeczywiście świadczy o braku umiejetnosci jazdy.
i teraz kolejny nasz polski absurd - na egzaminie nie mozna wykonywac manewrów na lusterka !!! nie mowie o zakazie korzystania z lusterek tylko cofaniu tylko na lusterka tak jak w blaszakach - za to uwalają na egzaminie. I teraz uczą żeby cofać patrząc do tyłu auta - jak taki świeży kierowca, który pojdzie do pracy i dostanie blaszaka do jazdy ma go zaparkować w wielkim mieście ??