Strona 441 z 454

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 14 sty 2025, 08:17
autor: Kleszczak
Edge dostał nowe zimowe imperiale, przypłynął na rocznych hankokach z USA i chciałem sprawdzić jak to się będzie zachowywać. Nie zachowuje się, tragedia była, na deszczu słabo ruszał, ślizagał się, jazda była niepewna nawet na suchej nawierzchni, teraz to jest różnica. Jednak do fusiona i napędu na cztery koła mu daleko.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 21 sty 2025, 10:58
autor: cidzej
FF2FL: Wymiana swiec żarowych tym razem BERU. Poprzednie NGK przeżyły 3kkm (słownie TRZY QRva TYSIACE KM) I 6 miesięcy i wszystkie 4 szt padly

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 21 sty 2025, 11:33
autor: WieSiu
gówniane w takim razie.... bardzo mały przebieg. Chociaz wymiana prosta ?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 21 sty 2025, 17:28
autor: cidzej
Prosta. Sięgnąłem do portfela i zapłaciłem a mechanik wymienial. Trudniej było na nią zarobić

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 25 sty 2025, 15:17
autor: S3ci0r
naprawiam auto anety po dzwonie w drzewo

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 25 sty 2025, 15:34
autor: WieSiu
Skoro da się naprawić to chyba za mocno nie było ? Ale wydaje się na zdjęciu trochę krzywe.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sty 2025, 20:46
autor: Kleszczak
wydaje się krzywe, co to za auto? Fiesta?

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 26 sty 2025, 20:55
autor: ESSI 88
Kleszczak pisze: 26 sty 2025, 20:46 wydaje się krzywe, co to za auto? Fiesta?
Wygląda na Toyota Yaris II

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lut 2025, 12:07
autor: Kleszczak
IMG_20250201_193039.jpg
Fiesta prawie skończona, generalnie zostało wypranie środka, zbieżność i można jeździć dalej.
Lakier jest zniszczonym stanie pod chmurką przez 10 lat dało znaki na lakierze.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lut 2025, 15:02
autor: Yagr
Co tam lakier... Patrzcie jakie fajne cegły :500:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lut 2025, 16:24
autor: ESSI 88
Jest i ta Fiesta. Jakoś mam sentyment do tego modelu (no może poza generacjami od 2008 wzwyż). MK6 pamiętam zawsze była w czołówce wespół z Fusion jeśli chodzi o małą usterkowość w segmencie jak i w ogóle. Ta po tych zabiegach wygląda lepiej niż ogół na ogłoszeniach. Ile obecnie przebiegu? Bo że staż długi to wiem👍
Faktycznie jakieś małe muzeum budownictwa w tle, kolekcjonera cegieł jeszcze nie widziałem :D

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 03 lut 2025, 18:51
autor: kupiec
Wymieniłem łączniki stabilizatora w opelku

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 04 lut 2025, 11:10
autor: Kleszczak
ESSI 88 pisze: 03 lut 2025, 16:24 Jest i ta Fiesta. Jakoś mam sentyment do tego modelu (no może poza generacjami od 2008 wzwyż). MK6 pamiętam zawsze była w czołówce wespół z Fusion jeśli chodzi o małą usterkowość w segmencie jak i w ogóle. Ta po tych zabiegach wygląda lepiej niż ogół na ogłoszeniach. Ile obecnie przebiegu? Bo że staż długi to wiem👍
Faktycznie jakieś małe muzeum budownictwa w tle, kolekcjonera cegieł jeszcze nie widziałem :D
przebiegu około 212 tysięcy, kupiona jak miała 70 z uszkodzonym silnikiem, wstawiliśmy drugi z przebiegiem 90 tyś i tak też ustawiliśmy na liczniku.
Zbieram cegły, w Szczecinie jest nawet muzeum cegieł.
Na ścianie jest połowa albo nawet nie, sporo mam na paletach które czekają na wyeksponowanie ;)
Yagr pisze: 03 lut 2025, 15:02 Co tam lakier... Patrzcie jakie fajne cegły :500:
Fajne, na ścianie są okazy wyjątkowe z sygnaturami z rejony Lwowskiego i Zamojskiego.

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 04 lut 2025, 15:51
autor: kupiec
Ty Kleszu lepiej nie leć do Egiptu czy innego Rzymu bo to się źle skończy dla zabytków ;)

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

: 04 lut 2025, 16:26
autor: Kleszczak
kupiec pisze: 04 lut 2025, 15:51 Ty Kleszu lepiej nie leć do Egiptu czy innego Rzymu bo to się źle skończy dla zabytków ;)
na granicy z UA też tak mówią jak jadę do Lwowa ;)