Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Kleszczak
Posty: 1670
Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Pojemność: 2000
Rocznik: 1993
Generacja: MK6
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Kleszczak »

Postanowiłem z waszą pomocą e pomaluję kilka elementów w fieście. Nadkole - szpachla usunięta, blacha wyciągnięta, nadkole miało już pęcherz, po zakupie ok 11-12 lat temu było zaszpachlowane oraz pomalowane błotniki oba na dole. miejsca zostały wypiaskowane od zewnątrz i od środka, zabezpieczone antykorozyjnie.
Zostało ustawienie zbierzności, tak to ma jeździć.
Zderzak z tyłu jest pęknięty po uderzeniu podczas cofania w escorta XD ale nie przeszkadza w niczym, nie rdzewieje więc ostaje.
Wstępnie jestem umówiony na malowanie escorta, zobaczymy co przyniesie czas.
Załączniki
IMG_20250325_180654 (1).jpg
IMG_20250325_180712.jpg
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Zachowasz w escorcie ten ładny kolor ? Ile takie malowanie teraz kosztuje ?
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Mateklobez
Posty: 3381
Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
Lokalizacja: Łobez / Rees
Pojemność: 1597
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Mateklobez »

Fiesta odbyła szybki strzał do PL, w 3 dni zrobione blisko 2000 km, zdecydowana większość autostradą (ponad 1600), spalanie z trasy 8,1 l/100 km 98-ki. Brakuje tempomatu w takie dni jak cholera. No i Recaro z Escorta chyba bardziej wygodne były w trasie ;) Po powrocie obowiązkowe mycie
Obrazek
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6209
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Lukas »

Na przegląd rejestrację przywracasz do normalności?
:ble:
Awatar użytkownika
Mateklobez
Posty: 3381
Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
Lokalizacja: Łobez / Rees
Pojemność: 1597
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Mateklobez »

No trzeba będzie :d
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
Awatar użytkownika
Kleszczak
Posty: 1670
Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Pojemność: 2000
Rocznik: 1993
Generacja: MK6
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Kleszczak »

WieSiu pisze: 28 mar 2025, 07:26 Zachowasz w escorcie ten ładny kolor ? Ile takie malowanie teraz kosztuje ?
Tak, innego koloru nie uwzględniałem. za fieste zapłaciłem 2300 zł a escorta sami rozbierają, malują. Będzie też wymieniona szyba czołowa - porysowana i oczywiście uszczelka.
Maska RS oraz dwa lub trzy różne grille z mk5 te pomaluję.
Wycenił mi na 10 tyś plus szyba, uszczelka, będzie zrobiony próg w tradycyjnym miejscu kabrioletów. Zobaczymy jak to będzie wyglądać. z takim kosztem się liczyłem.
Mało jeżdżę tym autem, nie użytkuje go prawie wogóle ale czytając innych osób wpisy, powroty do escortów i samego siebie to jestem pewny że żałowałbym że go sprzedałem.
Poza tym mam gdzie go trzymać.
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

No i prawidłowo👍 warto zachować choćby dla własnej satysfakcji i radości z posiadania.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Kleszczak, bardzo słuszne podejście do sprawy. Nie ma co sprzedawać. Kasa jakaś by ze sprzedaży była ale zapewne zaraz by zniknęła a tak przynajmniej możesz sobie sprawić przyjemność wyjeżdżając pięknym escortem, którego znasz na wylot i znasz jego historię. Gdyby chociaż za escorta dało się uzyskać z kilkanaście tysięcy. Ale skoro się nie da to lepiej niech cieszy oko.

Mnie też takie malowanie kiedyś czeka i do tego wymiana poszycia dachu.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Gdybym miał garaż albo chociaż miejsce postojowe pod dachem to escorta miałbym do dzisiaj. Ale jest jak jest. Cabrio pod chmurką to zły pomysł
A patrząc na ceny garaży to dajcie spokój. Wynajem wcale nie lepsza opcja. I do.tego nic w pobliżu
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

Generalnie dla wiekowego samochodu nie ma nic lepszego jak przechowywanie w garażu/wiacie. Bez względu na rodzaj nadwozia. Trzymając samochód w który sporo się zainwestowało na parkingu to jest jak liczenie na łut szczęścia. Już samo że ktoś może obić nie mówiąc o innych nieprzyjemnych incydentach. No i pod chmurką inna jest jednak degradacja spowodowana warunkami atmosferycznymi.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Dlatego sprzedałem cabrio
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6209
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Lukas »

A właśnie, trzymanie auta w wiacie tez jest dobre? Czy lepiej garaz nieogrzewany?
Stare oczywiście ;)
:ble:
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Ja to bym się cieszył nawet z wiaty. Byle by nie padało na auto
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

Wiata już spoko, takie minimum. Mając taką podwalinę jak ta konstrukcja można robić jej dalsze ewolucje. Zabudowując sukcesywnie może wyjść nam pełnoprawny garaż. Mój kolega trzyma w czymś takim swojego C124 przez cały rok i coraz mniej brakuje jemu by z początkowej wiaty przeobrazić ją w zamknięty budynek. Nie ma to jak jednak zabudowane boki i brama co by osłaniać przez niekorzystną aurą czy wzrokiem wścibskich.
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6209
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Lukas »

Tak, mam opcje trzymać oriona w wiacie ze ścianami ażurowymi alw pod domem lub garazu podziemnym ale kawalek dalej... I stąd dylemat i co jak wpływa na niszczenie się auta.
:ble:
ODPOWIEDZ