Strona 6 z 14

: 30 cze 2011, 16:22
autor: Jaszczur
...

: 30 cze 2011, 18:06
autor: Kudłaty_EZG
MinisterQ pisze:Tak, wiem że to pewnie mało prawdopodobne,
wręcz niemożliwe- przy butli w kole a i bagażnik bez zmian jak z zapasu zrezygnujesz
MinisterQ pisze:ale jedni nie lubią irracjonalnie diesli,
tylko nie irracjonalnie

: 30 cze 2011, 18:09
autor: Jaszczur
...

: 30 cze 2011, 18:15
autor: Kudłaty_EZG
ok Yagr ;)

to ja na początek
Jamszoł pisze:Żeby diesel miał moc - musi mieć turbo - bez tego , pojazd nie jedzie , tylko się kula
A jak nie wierzysz to odepnij turbinę i zobacz co się będzie działo
Sam siebie ma kłopot pociągnąć :razz:

: 30 cze 2011, 18:22
autor: Jaszczur
...

: 30 cze 2011, 18:28
autor: Kudłaty_EZG
Obrazek
Obrazek

a poniważ o odczuciach to se możemy pisać przy kazji proponuje staną "na kresce" i się wyjaśni

: 30 cze 2011, 18:30
autor: Jaszczur
...

: 30 cze 2011, 22:51
autor: mateusz_175
Te obrazki są do kitu.
U mnie gościu śmiga BMW E46 po lifcie 3.0D 193KM ( może coś zmodzone i ma więcej niż seria ) i zapieprza to tak ze widziałem do tej pory tylko jednego zmodzonego benzyniaka na żywo że mógł lepiej się zbierać ale to musieli by stanąć na kresce :)
A drugi lata sobie Audi A5 3.0TDI no i też fajnie to idzie :).
Obydwaj mają około 30 lat więc nie są seniorami czy coś.

Nowe diesle fajnie się zbierają, nie to co np w naszych Escortach. No i wyciągają znacznie większe moce niż ze starych.

A tak po za tym to fajnie by było oglądnąć w końcu zdrowe 1.6 16V ( nie zatrutego ) vs 1.8TDI :)

: 01 lip 2011, 08:32
autor: Arcadio
ciekaw jestem czy porównywałeś 3 litrową benzynę z turbiną do tej beemki? ten diesel miał przecież turbo?!

: 01 lip 2011, 09:49
autor: WieSiu
piszecie ze 1.8d/td jest fajny, owszem jest,ale glosnosc do przyjemnych nie nalezy, jak ktos jezdzil kiedys zdrowym 1.6 to wie jak milo jest nieslyszec prawie tego silnika stojac w miescie w korku. Co do stawiania na krescie 1.8TD i 1.6B to juz kiedys pisalem ze jada podobnie. A to ze odczucia sa na korzysc TD to dla niego plus, za to minus to ze max predkosc szybko sie konczy, benzyna jest lepsza pod tym wzgledem.

A co do LPG to sie nie bede wypowiadac,bo herezje zaczynacie pisac.

I 100 razy bardziej wole swoje 2.9 zagazowane co pali mi czasem nawet 24l/100km (minimalnie 18l/100km) gazu po miescie niz jezdzic TD. W moich nogach TD i tak palil mi 9l/100km wiec duzo wiecej nie place za ta ogromna przyjemnosc z jazdy (i ktos chce jeszcze napisac ze TD wgniata w fotel ? ). Jazda benzyna/lpg o takiej pojemnosci to czysta przyjemnosc. A porownuje w ten sposob, bo niektorzy probuja pokazywac jakie to cudowne sa 3l silniki TD. Ale wiecie, jak Was stac to kupcie sobie takiego i naprawiajcie jak cos sie zepsuje :P No i sprobujcie pocisnac takiego TD do chocby 6000 obrotow (jak pociagnie to 5000 to bedzie wyspas), jestem pewiem ze przy 4000 juz nie bedziecie zadowoleni z odgosu jaki wydaje (nawet nowoczesny diesel)

: 01 lip 2011, 09:57
autor: Jamszoł
WieSiu pisze:jak ktos jezdzil kiedys zdrowym 1.6 to wie jak milo jest nieslyszec prawie tego silnika stojac w miescie w korku.
Przy normalnej jeździe silnik zaczyna być słyszalny przy 140 km/h wcześniej nic nie słychać
Lub jak kto woli przy 5000 obrotów

: 01 lip 2011, 10:06
autor: Jaszczur
...

: 01 lip 2011, 10:38
autor: WieSiu
MinisterQ pisze:Automat, i jak dla mnie tyle w temacie.
TD i jak dla mnie tyle w temacie... bez sensu takie gadanie,bo ja o skrzyni nie pisalem a o silniku, w manualu to auto rozwaliloby nie jednego nowoczesnego diesla :P No i argument z trwaloscia takich silnikow tez bylby slaby w tym przypadku, bo silnik 2.9 nie patrzac na osprzet jest nie do zajechania i robi spokojnie takie przebiegi jak TD.
MinisterQ pisze:To jest bezsensowny argument - silniki diesla są silnikami wolnoobrotowymi
i dlatego nadaja sie do ciagnikow i do nich zostaly stworzone. Diesla nie sa do szalenst na drodze a benzyny jak najbardziej i dlatego wlasnie zrobilem to porownanie obrotow. I nie mowim mi ze krecenie silnikow wysoko nie jest przyjemne, w dieslach masz to ograniczone i dlatego nie sa fajne do czerpania przyjemnosci w pelni (czyli auta idealne dla dziadkow)

No i chyba nie powiesz mi ze diesle maja piekny odglos ??? beznadziejny i tyle w temacie. Zwlaszcza katowane do wyzszych obrotow brzmia jakby umieraly. A co do momentu obrotowego,to na co mi moment obrotowy ktory trwa od ok 2000 do 3500 obrotow,bo wiele diesli tak ma. A potem kupa,bo trzeba zmieniac bieg na wyzszy i w tym momencie benzynka odrabia bez problemu straty (ale pala znacznie wiecej)

A teraz porownam cos co ma sens porownac. Stawiam 1.8TD i 2.0RS z bardzo podobnymi momentami obrotowaymi (bo żeś sie ich czepil). TD zaczyna ciagnac tak na prawde od 2500 obrotow i konczy mu sie moc przy 4500. 2.0RS ciagnie od 2000 obrotow (i to mimo braku zmiennych faz rozrzadu, nie mowie ze ma tam najwyzszy moment,bo nie ma,ale wtedy na prawde juz dobrze cziagnie i nie trzeba czekac na jakies glupie turbo, a wgniatanie w fotel narasta do 7000 obrotow, i nie jest jednostajne jak w TD). Spalanie: TD pali 8, RS pali 11-12 gazu. Co jest lepsze ??? Jesli ktos mi wyskoczy jeszcze z tekstem ze TD jest lepsze,bo ma moment,to niech uda sie na jazdy probne innymi autami, wlasnie takimi typu RS i potem mowi o przyjemnosciach z jazdy TD.
MinisterQ pisze:Klekota też można pogonić, zdrowe TD pójdzie bez większego bólu i 180
No jak Ci go nie żal to pewnie, krec go na 4700-4800 obrotow,bo przy tej predkosci tyle wlasnie ma i nie osiaga tej predkosci bez problemu, bo musi miec gorke zeby to osiagnac. I kolego MinisterQ, chyba zapomniales ze Twoj samochod to nie jest w pelni oryginalny TD wiec porownoj cos co jest w serii na oryginalnej skrzyni.

A to ze nie ma gdzie takiej predkosci osiagac (legalnie),to nie argument do tego zeby nie porownywac tych osiagniec,bo one wiele mowia o silniku.

: 01 lip 2011, 11:24
autor: Jaszczur
...

: 01 lip 2011, 11:37
autor: orion
MinisterQ, czy ty kiedykolwiek jeździłeś jakąś mocną benzyną, albo np 200konnym automatem? Czy tylko słyszałeś, że ktoś jechał albo widziałeś na filmie ? Jakie konkretnie auta poza escortem TD posiadałeś i prowadziłeś?