Strona 6 z 39

: 07 lut 2005, 11:49
autor: Mario
odnośnie wypadku w Szczecinie - zginął w nim mój kolega. Lubił szybka jazdę i już więcej nie pojedzie :( Osierocił dziecko dwu letnie i zostawi żonę. Pomyślcie 10 razy zanim przyciśniecie gaz do dechy...

http://www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony1&id=87769

: 07 lut 2005, 16:29
autor: ELpYndoL
Przykro czytać takie artykuły :( nasi kierowcy nie należą do najbardziej myślących a potem skutki są tragiczne :(

: 07 lut 2005, 20:00
autor: Mariusz
najwiekszą tragedia dotyka zawsze najblizszych takich wariatów :(

: 08 lut 2005, 09:28
autor: robertford
I co wy panowie na to. W tą nockę miałem do godziny 6 rano pracę. Zdarzyło by się to 30 minut wcześniej i ja musiał bym to załatwiać. Nieprzyjmny widok. Ale cóż zapłacił najwyższą cenę tak jak pisali w gazecie.

: 08 lut 2005, 20:05
autor: ELpYndoL
Szkoda że w Polsce nikt nie propaguje bespieczeństwa na drogach a jak tak to z bardo bardo słabym skutkiem :( Przykro :(

: 09 lut 2005, 00:13
autor: Mario
Powiem jeszcze jedno - na tym łuku przy drodze stoi nieszczęsna reklama stacji beznynowej BP - zginęły na niej juz 3 osoby (Piotrek był tym trzecim pechowcem) a kilka osób rozbiło na niej samochody bo z zakrętu przy większej prędkości wyrzucało właśnie na nią. Wcześniej służby drogowe zamiast pomyśleć coś nad lepszym wyprofilowaniem zakrętu wymyśliły tańszy sposób - postawili znak ograniczenia do 50km/h. Po trzecim wypadku szybko zaczęli robić coś z tą reklamą żeby ją przenieść i ruszyło się też coś w sprawie zmienienienie profilu zakrętu. Szkoda tylko że tak późno...
Nie bronię oczywiscie kolegi ale sam fakt że u nas myśli sie dopiero jak coś tragicznego wydarzy się na drodze jest rażący

a tak apropo's - Robertford jesteś policjantem?

: 09 lut 2005, 11:06
autor: robertford
Mario pisze:Powiem jeszcze jedno - na tym łuku przy drodze stoi nieszczęsna reklama stacji beznynowej BP - zginęły na niej juz 3 osoby (Piotrek był tym trzecim pechowcem) a kilka osób rozbiło na niej samochody bo z zakrętu przy większej prędkości wyrzucało właśnie na nią. Wcześniej służby drogowe zamiast pomyśleć coś nad lepszym wyprofilowaniem zakrętu wymyśliły tańszy sposób - postawili znak ograniczenia do 50km/h. Po trzecim wypadku szybko zaczęli robić coś z tą reklamą żeby ją przenieść i ruszyło się też coś w sprawie zmienienienie profilu zakrętu. Szkoda tylko że tak późno...
Nie bronię oczywiscie kolegi ale sam fakt że u nas myśli sie dopiero jak coś tragicznego wydarzy się na drodze jest rażący

a tak apropo's - Robertford jesteś policjantem?
A oto jak doszło do tego Mario.
29 letni kierowca zginął w wypadku drogowym
Środa 02 luty 2005 r. około godz. 06:15 kierujący samochodem m-ki Opel Vectra jadąc ulicą Hangarową od strony Mostu Pionierów w kierunku ulicy Struga za skrzyżowaniem z ulicą Leszczynową po wyjściu z łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg. Opel prawym bokiem uderzył w słup latarni i reklamę stacji paliw.
W samochodzie nie było pasażerów.
29 letni kierowca, który zginął w wypadku drogowym był zatrzymywany wcześniej za wykroczenia drogowe : (ostatnie dwa wykroczenia to przekraczanie dozwolonej prędkości).
• październik 2004 r. przekroczenie dozwolonej prędkości pow. 41 km / h,
• sierpień 2004 r. przekroczenie dozwolonej prędkości pow. 31 km / h,
• kwiecień 2004 r. nie korzystanie z pasów bezpieczeństwa w czasie jazdy.
A co do drogi i reklamy to jestem po części przeciwny. Może i faktycznie łuk jest, źle wyprofilowany, ale stoi tam ograniczenie do 50 km/h i jak by każdy tej prędkości przestrzegał nie było by w tym miejscu takich tragedii. Co do reklamy stacji paliw - są tam jeszcze inne przeszkody typu latarnia uliczna i liczne drzewa na poboczu i powiem tak jak by nie było reklamy to ludzie zabijali by sie o latarnię albo na drzewach. W tym przypadku konkretnym twojego kolegi to on najpierw uderzył w latarnię a potem odbił się i uderzył w reklamę. I jeszcze jedno jak by miał troszkę oleju w głowie i przestrzegał dozwolonej prędkości na tym odcinku drogi do tragedii by nie doszło. Powyższe startstyki jednak mówią, że lubił szybką jazdę. To to co wie o nim Policja a ile było takich sytuacji o których nie wie. Sam on tylko wie i już nikt więcej się nie dowie bo zabrał to ze sobą. Tak, że łuk łukiem a brawura brawurą. I większą winę przekładam na brawurę jak na łuk.

[ Dodano: Sro Lut 09, 2005 11:14 am ]
I jeszcze jedno, ja osobiście jeżdżac tamtędy czy prywatnie czy nawet radiowozem ( czasami i na szygnałach do wypadków, gdzie trzeba szybko dotrzeć na miejsce ) zawsze ale to zawsze zwalniam do tych przepisowych 50 wiedząc i mając świadomość tego co tam się już tyle razy wydażyło. Ale niektórzy kierowcy o tym zapominają i lekceważą te tragiczne statystyki twierdząc, że dopóki mnie to nie dotyczy to jest ok. Ale licho nie śpi. Tyle razy było to miejsce w mediach nagłaśniane a do ludzi to nie dociera. Powiem tak gineli tam ludzie i do póki nie będą zdawali sobie sprawy z zagrożenia będą gineli.

: 09 lut 2005, 22:25
autor: jerzyk
Ale niektórzy kierowcy o tym zapominają i lekceważą te tragiczne statystyki twierdząc, że dopóki mnie to nie dotyczy to jest ok. Ale licho nie śpi. Tyle razy było to miejsce w mediach nagłaśniane a do ludzi to nie dociera. Powiem tak gineli tam ludzie i do póki nie będą zdawali sobie sprawy z zagrożenia będą gineli.

ŚWIĘTE SŁOWA,ŚWIĘTE SŁOWA Robert

: 09 lut 2005, 22:37
autor: ELpYndoL
MOZE JAKO KLUB POMYŚLMY O PROPAGOWANIU BESPIECZEŃSTWA NA NASZYCH DROGACH :!: PISZCIE O SWOICH POMYSŁACH :!: PANOWIE POTRAKTUJMY Tˇ SPRAWE PRIORYTETOWO :!: NIC NIE JEST CENNIEJSZEGO OD ŻYCIA :!:

: 10 lut 2005, 01:17
autor: Krzychu-9
Yanek pisze:MOZE JAKO KLUB POMYŚLMY O PROPAGOWANIU BESPIECZEŃSTWA NA NASZYCH DROGACH :!: PISZCIE O SWOICH POMYSŁACH :!: PANOWIE POTRAKTUJMY Tˇ SPRAWE PRIORYTETOWO :!: NIC NIE JEST CENNIEJSZEGO OD ŻYCIA :!:
To Co mówisz to zaiste jest prawda !!!!!!!!!!!

PZDR

: 11 lut 2005, 09:40
autor: robertford
W dniu 10.02.2005 kolejny wypadek śmiertelny na latarni ulicznej. Szkoda gadać!!!!!!!!!

[ Dodano: Pią Lut 11, 2005 9:41 am ]
:twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

: 11 lut 2005, 10:17
autor: WieSiu
niezle, ja osoba nie zwiazana z takimi sprawami w sposob bezposredni nie widze ze az tak czesto dzieja sie wypadki, takze teraz z tego co czytam,to rzeczywiscie duzo na polskich drogach jest wypadkow, zwlaszcza jakis bardzo dlupich, siwadczacych o ludzkiej glupocie, albo raczej o glupocie polaka (bez obrazy dla Was wszystkich)

: 11 lut 2005, 12:22
autor: Mario
Robertford zgadzam się z Tobą w 100% - winić powinno się głównie brawurową jazdę i to wspomniałem już wcześniej że go nie bronię.

: 11 lut 2005, 23:50
autor: Mariusz
popieram Robert sam tamtedy czesto jezdze i rzeczywiscie trzeba tam uwazac, jednak stosujac sie do ograniczenia zakret staje sie lagodnym lukiem ;)

: 20 lut 2005, 22:43
autor: greg_bydg
Witam Wszystkich,

Od samego poczatku śledzę ten temat i bardzo się cieszę że tak ważny temat jest poruszany na forum. Niestety bardzo dużo wypadków jest powodowanych przez młodych niedoświadczonych kierowców. Jestem instruktorem nauki jazdy i niestety dopoki przepisy dotyczace szkolenia sie nie zmienia to bedzie bardzo duzo kierowców którzy nie beda przygotowani do poruszania sie po drogach (zwłaszcza naszych - polskich).
Nie powinno byc mozliwosci zdawania egzaminów do skutku 3 razy max - ale oczywiscie chodzi o kase i im wiecej tym lepiej. Dodatkowo plac manewrowy to kompletna bzdura - oczywiscie trzeba umiec poruszac sie po parkingach ale bez przesady. Z 30 godzin szkolenia 15 poswieca sie na krecenie kierownica przy 5km/h - dla mnie osobiscie bzdura.
Kursu nie powinno sie prowadzic przez 3tygodnie ale co najmniej 12 miesiecy aby taki kursant mogl pojezdzic po kilkanascie godzin zima i kilkanasci latem w dzien i w nocy.
Powinno byc szkolenie wychodzenia z poslizgow i filmy o najtragiczniejszych wypadkach. Ale cóz dopoki przepisy sie nie zmienia to tylko marzenia.

To jest oczywiscie moje zdanie i czesc z Was pewnie sie z tym nie zgadza ale coz wedlug mnie zeby zadbac o bezpieczenstwo trzeba rozpoczac od szkolenie i to porzadnego.

Pozdarwiam wszystkich zyczac przede wszystkim bezpiecznej jazdy.
Greg