Strona 54 z 267
: 23 lut 2009, 13:09
autor: jozek
: 26 lut 2009, 08:41
autor: siutek
: 26 lut 2009, 12:05
autor: Mrowa
moj tez ma takie drgawki jak spi ale ten to wogole przebil wszystko fajny sen musial miec

: 26 lut 2009, 12:59
autor: lordpablo
najłądniejszy był efekt końcowy, czyli strzał z dyni

: 26 lut 2009, 14:13
autor: KacpeR
: 27 lut 2009, 23:24
autor: Mrowa
: 01 mar 2009, 10:18
autor: lordpablo
nowe wcielenie braci
: 01 mar 2009, 13:17
autor: novy
Cos kulinarnego

: 02 mar 2009, 23:01
autor: nonam
Ahh te fotoradary...

: 06 mar 2009, 18:57
autor: orion
: 06 mar 2009, 23:50
autor: kupiec
dostałem na maila

: 09 mar 2009, 10:05
autor: kvazi555
http://www.collegehumor.com/video:1899230 tak dlugo czekac aby nie piwka napic esz ja bym nie wytrzymal ;D
: 14 mar 2009, 22:57
autor: kupiec
kryzys dopadł FORDA
: 15 mar 2009, 14:08
autor: jakobs72
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!
*********************
Idzie Jasiu do kościoła wyspowiadać się. No i opowiada swoje grzechy:
- Nie słuchałem się mamy i przeklinałem...
Ksiądz zapukał...
A Jasiu:
- K**wa, co mnie straszysz?!
: 17 mar 2009, 21:45
autor: darcun4
Po ostrej imprezie koleś budzi się rano z wielkim kacem, idzie powoli do łazienki, staje przed lustrem, i widzi że z ust zwisa mu cienki sznureczek... Patrzy na to i mówi:
- Boże, spraw żeby to była herbata ekspresowa...
Co stanie się z blondynką jeśli ją skrzyżujemy z psem Haskim?
Powstanie albo blondynka za***iście odporna na mróz.
Albo Pies Haski który najlepiej ciągnie z całego zaprzęgu.
Zwierzęta w dżungli dowiedziały się, że jutro jest koniec świata.
Coby nie marnować czasu wszystkie popędziły do monopolowego...
Oczywiście ostra libacja. Imprezka w miarę rozwoju przeradza się w ogólną orgię.
Scena wybrana:
Hipopotam posuwa żyrafę. Żyrafa w przebłysku świadomości odwraca głowę w strone hipka i mówi:
-No co ty, Hipek, jutro koniec świata, a ty mnie w gumie posuwasz?
-Nie, nie - to tylko boa mi laskę robi...
...jaką wspólną cechę mają piła tarczowa i papier toaletowy??....
....chwila nieuwagi i palce w dupie