Strona 532 z 670

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 02 lip 2017, 19:24
autor: Jamszoł
WieSiu pisze:Też tak miałem :) ja zastosowałem masę uszczelniajaco klejąca stałe elastyczna.

Ta jest mega dobra



Obrazek

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 02 lip 2017, 21:34
autor: cidzej
Kurde dzisiaj w nocy podobno przszla nieziemska ulewa - zerknalem do cabsa i sahara. Nic nie zamoklo tylko podeschlo to co bo wilgotne. Nie kumam o co chodzi.

Ostatnio do wymiany rozrzadu sciagalem nadkole - czy mozliwe ze przy montazu cos spapralem ? Bo moze to po kablu zasilajacym od wzmacniacza leci ?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 14:47
autor: WieSiu
Zrobiłem dla siebie :p wylałem tyle oleju co na zdjeciu. W końcu mi to nie zawadza w garazu

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 15:01
autor: cidzej
Do studzienki kanalizacyjnej ?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 15:36
autor: WieSiu
No co Ty, to już niedługo te czasy :p

Normalnie do wielkiego zbiornika na zużyty olej to wlalem a opakowania do plastiku (tak chcieli). Oddalem to do punktu odbioru odpadów dla Wrocławia. Długi mi zajęło zabranie się za to.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 18:16
autor: cidzej
Tez tak musze bo zaraz jakas scianke dzialowa bede mogl postawic z tych baniek pelnych zuzytego oleju:/

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 21:11
autor: kupiec
Dlatego ja już samodzielnie nie wymieniam oleju :D Tylko problem z tym olejem a 20 zł za wymianę to nie majątek

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 21:50
autor: WieSiu
Wiesz co Kupiec, jakos od kiedy sam wymieniam olej nigdy nie miałem problemu z korkiem spustowym oleju, a jak było to robione w firmach to zawsze jakieś jaja byly. Oni nawet dobrze wykonać wymiany oleju nie umieją, a wydanie raz na parę lat oleju to nie jest duży problem. A do tego nie muszę się umawiać, robię kiedy chce i nigdzie jechać nie muszę a przy okazji zaglądam co tam pod autem. Kupiłem sobie takie fajne szczypce do filtra i teraz już nie mam problemu z odkreceniem filtra.

Mi tam się oplaca samemu wymieniac, tak z 60zl rocznie oszczędzam (bo nie w każdym aucie co rok zmieniam olej) :p nie mówiąc już o tym że na korkach oszczędzam bo nie muszę ich wymieniac z powodu uszkodzenia

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 04 lip 2017, 23:36
autor: cidzej
u mnie to 40 zł ale sa tacy co i 60 zł biorą a w focusie + escorcie tobie 4-5 wymian w roku ...ale to jedna strona medalu, druga jest taka, ze np. po jednej z ostatnich wymian mam ułamany kruciec podcisnieniowy w obudowie filtra powietrza - 150zł + koszta przesyłki w plecy. zawsze jak cos rozpinaja i zapinaja to cos zniszcza. juz wole samemu, powoli, jak z jajkiem a i tak ostatnio udalo mi sie jeden zaczep urwac - temperatura i wiek robia swoje ...

generlanie - jak nie musze (bo np. srodek snieznej zimy) to wole to zrobic sam. przy okazji jest okazja zeby zerknac to tu to tam czy cos nie jest jeszcze do wymiany

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 05 lip 2017, 00:11
autor: Mateklobez
Jaki jest koszt nowego korka? W Niemczech 1,50 Euro zawsze kupuję nowy z uszczelką do wymiany. A do ziewania zanabyłem bańkę 7 litrów, coś takiego:
Obrazek
Wygodne do złapania i później zlania starego oleju.
Jedynie teraz muszę pojechać gdzieś na kanał Escortem, bo mi nie wejdzie na najazdy, a leżąc na ziemi nie lubię zmieniać.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 05 lip 2017, 10:22
autor: orion
Kiedyś miałem taki przypadek: w aso VW w Bydgoszczy wymieniali mi olej.
Rok później pojechałem do warsztatu kolegi , podnoszę auto, biorę się za korek spustowy a ten praktycznie ledwo siedział. Wykręcam i co , łajzy przeciągnęły gwint, trzymało się chyb siła woli.
Oczywiście musiałem przegwintować na większy otwór i większy korek.

W tym roku byłem z new beetle na wymianę w feu vert , prze szybę patrzę sobie jak fuckowiec , męczy się z montażem płyty pod silnikiem , męczył się chłop okrutnie , no nie szło mu to wcale.
W końcu nie wytrzymałem , wpadam na ten pseudo warsztat i mówię Pan pozwoli, bo ta płyta to strasznie złośliwa (w końcu oryginał VW) sekunda i płyta siedzi na miejscu.

Chcesz mieć dobrze , zrób to sam.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 05 lip 2017, 10:49
autor: WieSiu
ale zeby tak bylo w przypadku tak prostej czynnosci jak wymiana oleju,to juz jest nienormalne. Jak oni naprawiaja trudniejsze rzeczy to ja nie wiem, chyba młotkiem !

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 05 lip 2017, 12:24
autor: cidzej
Mlotkiem i meselkiem to sie korki oleju odkreca. Do innych rzeczy korzystaja z bardziej wyrafinowanych technik zapewne :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 05 lip 2017, 19:17
autor: Kleszczak
trochę oleju by mi się przydało, swój wywiozłem do warsztatu gdzie kiedyś pracowałem a okazuje się że będzie mi potrzebny do konserwacji drzwi w escorcie. Kiedyś jak go konserwowałem to zostawiłem drzwi bo kiedyś będę montował elektrykę do niego i nie będę się brudził. MIałem rację, kolejny tydzień mija a drzwi dalej nie ruszone, no może trochę. Zdecydowałem sięna centralny uniwersalny bo za dużo zabawy z orginalnym a tak chociaż sobie pilota zamontuję.
Prace generalnie stoją, muszę zająć się sprawami codziennymi a dziś tak się źle czuję że w ogóle nigdzie nie poszedłem.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 14 lip 2017, 08:45
autor: cidzej
Wczoraj troche go polalem wodai widzialem ze sie lalo na wysokosci gornego rogu trojkata od lusterka tak jakby nie przylegalo do uszczelki ramy szyby. Jeszcze sie poprzygladam. Dzisiaj zabralem go do pracy bo stoi i stoi a lato ucieka ...