Strona 546 z 670

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 11:48
autor: WieSiu
i słusznie, po co ma w zimie jezdzic ;)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 21:30
autor: MARKKO
tyle że podobno jak już jest po terminie to trzeba na wojewódzką jechać

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 21:36
autor: kupiec

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 22:09
autor: Jamszoł
jeszcze trochę a przegląd będzie droższy niż wartość niejednego samochodu
Chyba , że będzie zatankowany pod korek

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 22:17
autor: kupiec
Zacznie się usuwanie usterek na bieżąco a nie modlić przed przeglądem

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 22:28
autor: WieSiu
drozej nie jest, nie musisz miec przegladu aby jechac na przeglad :) narazie to sie nie zmienilo

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 23:32
autor: cidzej
teoretycznie to trzeba miec przeglad zeby jechac na przeglad. jak nie masz przegladu to powinna byc laweta ;)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 13 lis 2017, 23:51
autor: WieSiu
podniosa ceny i utrudnia przeglady to polaki cebulaki przesiadą sie na żółte tablice,bo dodatkowo jeszcze znizna na OC jest w PZU ;) Juz pare przypadkow w celach oszczednosciowych można było zauwazyć na drogach i w ogłoszeniach

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 14 lis 2017, 10:16
autor: Arcadio
Czyli do maja spokój z tą wojewódzką. Do stacji mam raptem 500 metrów.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 15 lis 2017, 10:27
autor: Mateklobez
Mam w escorcie przegląd do marca, ale nie widzi mi się jechać zimą do Polski (dodatkowo brak zimówek). Czyli teoretycznie mógłbym się wybrać "lawetą" do 20. maja na zwykłą stację.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 16 lis 2017, 23:09
autor: cidzej
takie tam duperele zakupilem :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 17 lis 2017, 06:39
autor: Arcadio
SWAP?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 17 lis 2017, 07:13
autor: WieSiu
Dolot z 1.6 ? Po co Tobie to ?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 17 lis 2017, 08:35
autor: cidzej
A to nie turbo ??? :lol:


Jakie 1.6 ? Przeciez to dolot do F4B

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 17 lis 2017, 23:54
autor: cidzej
oblukalem numerki i wyglda, ze to to.

nie planuje tuningu. po prostu od lat nie daje mi spokoju to moje specyficzne poszarpywanie auta oraz opadanie obrotow niemal do zasniecia pod obciazeniem na luzie. probowalem to wyeliminowac na rowne sposoby (m.in. zamawiajac przepustnice do 1.4 u jednego z kolegow, ktora okazala sie byc od 1.6, podobna sytuacja z przeplywka, czyszczenie krokowca, osobne zasilanie na wentylator chlodnicy, dziurka/bypass w przepustnicy) - nic tak naprawde sprawy nie zalatwilo /poprawy byly wieksze lub mniejsze ale bez sukcesu). Aktualnie moj esior jezdzi na grzebnietej (z bypassem) przepustnicy od 1.6 - ktora ma identyczna srednice jak ta od 1.4 - i przeplywce, ktora niby dziala choc byla klejona - widac ktos cos majstrowal. generalnie auto pali, jezdzi ale szarpanie pozostalo do tego nie podoba mi sie spalanie, ktore na mojej pracowej trasie utrzymuje sie na poziomie 8,5L. wogole od jakis 2 lat praktycznie nie udalo mi sie nim zejsc ponizej 8L choc kiedys to nie bylo problemem (co ciekawe stary CFi na wczasy do gdańska zawiozł nas z bagazem na 5,8-6L/100km, ten tez na chorwacje kiedys zawiozl nas z predkosciami autostradowymi spalajac 7,5L).

koncepcja byla prosta - dorwac przepustnice z czujnikiem nie grzebana z auta, najlepiej nie zdemontowana i przelozyc calosc majac pewnosc, ze wszystko do siebie pasuje i jeszcze tam nikt łap nie wkładał. tutaj trafil mi sie caly komplet nie grzebany - przepustnica z czujnikiem jeszcze na kolektorze nierozdziewiczona. do tego przeplywka z tego samego auta z numerem zgodnym z moim a o krokowym nie wspominajac. do kompletu mam jeszcze wtryski z listwa i regulatorem. całość za ~ 95zł + KP. W zasadzie możnaby powiedzieć, że to kupa niepotrzebnych gratów ale z drugiej strony powoli części do esów ubywa, bo komu sie chce dla takiej kasy zdzierac tarcze w szlifierce i powoli te czesci beda stawac sie deficytowe. a jak już się ma taki klasyk/zabytek to dobrze miec coś na zapas żeby choćby w celach diagnostycznych coś podmienić i sprawdzić. tym bardziej, że nie kosztuje to majątku. Ostatnio na takiej zasadzie skorzystałem z zapasów pasów do escorta i w 15 minut podmieniłem kabel od napinacza na działający, a wez tu teraz znajdz, zamow, zapłac te piep.... koszty przesyłi a na koniec dowiedz się, że ktos ułamał to co cię najbardziej interesowało albo przysłał gorszy niż miałeś. :/

wracając do tematu - jest z czym działać. Jak to nic nie da to się chyba porwę na skrzynkę bezpieczników a w następnym kroku sondę lambda, która to jest już jakimś zamiennikiem, bo nie jestem pierwszym, który z tym problemem wojuje.

btw. oczywiście podtrzymanie obrotów też nie działa choć jak udowodniono to forscanem dwukrotnie - VSS mam sprawny