Strona 551 z 670

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 sty 2018, 20:32
autor: Mateklobez
Odpaliłem Esa i pojeździłem godzinę bez celu. Piękna pogoda dziś była u nas :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 sty 2018, 20:36
autor: Hex
Bez celu to się podobno nocą jeździ :D

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 sty 2018, 21:24
autor: kupiec
I to tylko cabrio :D

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 sty 2018, 21:45
autor: Lukas
Jak odpali.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 03:08
autor: Mateklobez
Zrobiłem wszystko na odwrót :(

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 11:59
autor: kupiec
Odwiedziłem escorta w garażu, odpaliłem i poczekalem z pół godz aż się nagrzeje i zostawiłem na kolejne 2-3 tygodnie :) chciałem trochę pojeździć ale to następnym razem :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 12:14
autor: Lukas
kupiec, a zgasiłeś? Bo odpalony na 2-3 tygodnie zostawić w garażu...

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 12:52
autor: kupiec
Mało paliwa to do jutra sam się zgasi ;)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 19:54
autor: WieSiu
Odebrałem od lukasa z pandy tłumiki do Oriona ;) Miodzio tłumiki :) muszę je tylko odświeżyć lekko

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 20:00
autor: Lukas
Taaa, a panda to taaakaa pakowna, że najpierw z 5 minut analizowalem jak włożyć. Ostatecznie złożenie oparcia foteli w tyl, przednimi drzwiami, przekrcanie paczki, zlozenie fotelikow dzieci, wyciagniecie zaglowka z tylu i weszlo. Sam nie wierzylem.
Wyciaganie bylo proste, sekwencja znana, wystaczylo przekręcić i samo się ześlizgnęło.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 20:10
autor: WieSiu
Trzeba było rozpakować :) wtedy to łatwe by bylo

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 sty 2018, 20:56
autor: Yagr
Ja wczoraj pakowałem dywan do cabrio - na szczęście była plusowa temperatura więc top down i bez problemu :D Dzisiaj byłby problem....

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 16 sty 2018, 08:13
autor: WieSiu
Wczoraj to Orion coś dla mnie chciał zrobić, mianowicie zabic. Sciskałem sprężyne a ściągacze mi się nagle przesunięty i w każdym zeszły 2 z 4 uchwytów spotykając się obok siebie, sprężyna pięknie wygiela się w łuk, cudem te ściągacze nie zleciały ze sprężyny. Ale to raczej była moja wina bo chcąc uchronić lakier na sprezynie podłożyłem pod uchwyty tworzywo, do tego lecialem kluczem udarowym. Dodatkowo te sprężyny są tak wąskie że ten mój ściągacz idealnie nie siedzi. A powiedziałem sobie jak je zdejmowalem że po pomalowania tego nie będę robic. Trzeba było przy tej wersji zostać.

A jaki strach było te ściągacze odkręcać w takim stanie...

A przy okazji wcisnalem jedna tulejke do zawieszenia tylnego, drugiej nie dałem rady, bo gwint mojego wciskacza tulejek (samorobka) się rozpadł. Pomalowalem też tłumiki i stare zdjąłem z auta.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 16 sty 2018, 11:30
autor: kupiec
Mam pamiątkę na małym palcu prawej ręki po podobnej operacji jak u Ciebie ;) Dlatego teraz we dwóch skręcamy sprężyny równocześnie :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 16 sty 2018, 11:48
autor: WieSiu
wiem :) Ale ja sam nie moge rownoczesnie skręcać :( Oddaje to badziewie do scisniecia hydraulicznego, bede musial kiedys zmienic sprezyny,to pewnie zalatwie sobie hydraulike, za duzy strach jest przy tych narzędziach skręcanych. Nie mówiąc juz o tym ze niszczą lakier te skręcane.