Odpalilem Esa. Długo kręcił zanim zaskoczył Gdzie w benzyniaku jest filtr paliwa? Może zaworek zwrotny bym założył przed nim.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 26 sty 2018, 18:40
autor: Hex
No ale jak przekręcisz na zapłon, to paliwo po chwili już jest przy silniku. Z resztą przed odpaleniem możesz sprawdzić czy benzyna jest w listwie. Szukał bym problemu gdzie indziej, jak następnym razem odpali dobrze to bym się nie przejmował, może to jakaś chwilowa słabość.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 26 sty 2018, 18:45
autor: Yagr
Daj sobie spokój z zaworkami - to nie diesel Jak więcej stoi niz jeździ to ma prawo się zamyślić POmpa paliwa w escorcie ma wydajność coś z 90l/h więc ten potencjalny ubytek powinna nabić błyskawicznie a poza tym zawsze przecież zostaje paliwo w listwie wtryskowej.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 26 sty 2018, 21:42
autor: Jamszoł
dla pewności - zanim odpalisz przekręć raz kluczyk dodatkowo - bez odpalania
Jeśli paliwo sie wraca to pompa napompuje dość paliwa , żeby odpalił
Filtr paliwa masz po prawej stronie woza koło przedniego mocowania tylnej belki - lekko do środka od punktu mocowania
Raczej bez kanału nie dojdziesz
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 26 sty 2018, 22:43
autor: cidzej
a skad wiecie, ze to problem pompy paliwa ? moze np. krokowy brudny i sie "skleja". naprawdę jak wszystko jest ok. to 2-3-4 tygodnie auto stoi i potem odpala niemal od razu. myslę, że cabsiarze to potwierdzą, bo nasze auta często zimą stoją tygodniami przeplalane raz na miesiąc i nie ma problemów z rozruchem.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 26 sty 2018, 23:38
autor: kupiec
Fakt. Po 3-4 tygodniach jak odpalam cabsa to nie ze od strzała ale odpali po paru kręceniach rozrusznika. Raz po dwóch miesiącach to miał problemy z odpaleniem.
Także matek, coś masz z autem nie tak. Ja nie pompowalem paliwa, tylko raz przykrecilem kluczyk.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 18:27
autor: Mateklobez
Dziś nie pompowałem i było to samo Dopiero deptanie w pedał gazu mu jakby pomogło. Przy tym strzelał w tłumik. Jutro spróbuję to nagrać. A zaczęło się od rozładowania całkowicie akumulatora.
Aha, jak się przejechałem to po ponad godzinie zapalił od razu elegancko.
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 19:35
autor: WieSiu
Moze jakas wilgoć w kostkach kablowych...
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 20:04
autor: Mateklobez
Myślę że trzeba nim pojeździć, jak będzie to dalej się działo to zacznę się martwić, może od stania wariuje
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 20:05
autor: cidzej
zara chyba swojego odpale i nagram dla porównania. stoi jakies 2-3 tyg w tym pare dni z konkretnym mrozem w nocy
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 20:09
autor: Mateklobez
A może silnik się psuje i będę miał wymówkę do swapa
Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 27 sty 2018, 22:11
autor: Yagr
Walczyłeś z aku, odpinałes na pewno - on jest jak po resecie - trzeba nim pojeździć aby sie wszystko poukładało w mapach i powinno byc OK, chyba że problem jakis elektryczny jak cidzej i WieSław prawią