Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
: 06 cze 2019, 13:20
Przepraszam, rzeczywiście ja tak mam. Nie lubię dwa razy robic. Zawsze wszystko co się da i generuje ryzyko problemów staram się wymieniać przy okazji.
I sam widzisz że powoli coraz mniej części. Trzeba je kupić póki są. NRF mam w suzuki. Na razie daje radę, choć jest ciensza niż oryginał.
Jak ktoś chce używać auta tak parę lat jeszcze to warto porobić co się da aby mieć spokój. Ja w miarę korzystam teraz z tego co porobilem. Najważniejsze że wsiadam i jadę bez zastanawiania się co może się popsuć, ale to i tak nie chroni przed awariami bo całego auta wymienić się nie da,chyba że na nowe w aso.
A co z nagrzewnica ?
I sam widzisz że powoli coraz mniej części. Trzeba je kupić póki są. NRF mam w suzuki. Na razie daje radę, choć jest ciensza niż oryginał.
Jak ktoś chce używać auta tak parę lat jeszcze to warto porobić co się da aby mieć spokój. Ja w miarę korzystam teraz z tego co porobilem. Najważniejsze że wsiadam i jadę bez zastanawiania się co może się popsuć, ale to i tak nie chroni przed awariami bo całego auta wymienić się nie da,chyba że na nowe w aso.
A co z nagrzewnica ?