Strona 598 z 670

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 13:20
autor: WieSiu
Przepraszam, rzeczywiście ja tak mam. Nie lubię dwa razy robic. Zawsze wszystko co się da i generuje ryzyko problemów staram się wymieniać przy okazji.

I sam widzisz że powoli coraz mniej części. Trzeba je kupić póki są. NRF mam w suzuki. Na razie daje radę, choć jest ciensza niż oryginał.

Jak ktoś chce używać auta tak parę lat jeszcze to warto porobić co się da aby mieć spokój. Ja w miarę korzystam teraz z tego co porobilem. Najważniejsze że wsiadam i jadę bez zastanawiania się co może się popsuć, ale to i tak nie chroni przed awariami bo całego auta wymienić się nie da,chyba że na nowe w aso.

A co z nagrzewnica ?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 18:24
autor: kupiec
cidzej jak WieSław mówi mi żebym coś wymienił to mówię żeby sam mi to zrobił. No i na razie to działa :d

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 18:40
autor: WieSiu
Ostatnio się zmieniło i kupiec sam robił. Widzę postępy.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 19:12
autor: cidzej
Chlodnica i nagrzewnica NRF juz leza w bagazniku mojego kombi. 302zl poszly

Nagrzewnice mial mi Wiesiek wymienic

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 19:40
autor: kupiec
Bo to jest twoja wina prezesie! Przez Ciebie dłubie w cabsie :D

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 06 cze 2019, 19:58
autor: WieSiu
Przyjedź to Ci wymienię ;)

A jak chcesz sam to potraktuj to jak gimnastykę ciała. Ukojenie nerwów to na pewno nie będzie

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 cze 2019, 22:05
autor: nonam
NRF coś ostatnio spadł z jakością, w przeciągu miesiąca mieliśmy 3 reklamacje na ich chłodnice i w każdej były nieszczelności na sprawach

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 07 cze 2019, 23:00
autor: cidzej
z uwagi na to, ze escort to stare auto do tego malo juz popularne licze na to, ze to lezak magazynowy wykonany jeszcze w "legendarnej" jakości NRF :D

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 cze 2019, 10:30
autor: WieSiu
Nabiłem klime w Cabrio. W tym roku muszę z niego korzystać.

Się ludziki dziwią że taki stary i ma klime i silnik 2.0 ;)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 cze 2019, 11:16
autor: nonam
Mi kumpel też nie wierzył że w audi mam sprawną klime :P

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 08 cze 2019, 11:21
autor: cidzej
A niedlugo wogole sie beda fziwic ze jezdza. Przeciez w 90tych latach wozami konnymi jezdzili

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 09 cze 2019, 17:36
autor: cidzej
Jak widać - "nasi tu byli" - jednak po zdjeciu papierowej izolacji, ktora przemienila sie w gips widac tylko obrane z izloacji przewody a spodziewalem sie jakiegos przeciecia i skrecania ktore albo sie utleniło albo ułamało. nie wiem czy to moglo powodowac problemy z glosnikiem chyba, ze zrobil sie z tego "kondensator" :)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 09 cze 2019, 20:54
autor: WieSiu
A nie miałeś tej strony walonej kiedyś?

Papierowa taśma spoko rzecz ;) czasem ratuje

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 09 cze 2019, 21:44
autor: cidzej
A jaki to ma zwiazek ? W tym aucie jest szereg markotuningow m.in. pociagniete kable do suba, dodatkowe kable pod tylne glosniki, zaklepane ranty etc.
Jestem w 100% pewny ze ktos mial podpiety wzmacniacz po wysokim wejsciu i stad te rzezby. Byc moze brakowalo mu wysc w radiu, mial same na suba.

Swoja droga żal patrzec. Mam inne auta w zblizonym wieku jak to bylo i ten markotuning sie dzial i nawet do glowy by mi nie przyszlo zeby zweylyklego Trenda tak "przerabiac" a tu ktos cabsa tak pookaleczal :(

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 15 cze 2019, 20:11
autor: Arcadio
Pany tragedia się stała.....

Korzystając z luźnego popołudnia postanowiłem pojechać esem na przegląd, który skończył się w marcu.
Tak jak stał pojechałem na starą stację diagnostyczną...
Wjeżdżam na halę bo widzę, że pusta i stoi już mój specjalista z petem w gębie i pytam czy można...
On, że nie i pokazuje na kolegę który niósł kawę dla nich.
Młody diagnosta sprawdził wszystkie numery - nawet papierem ściernym potraktował podłogę, bo numer ledwo widoczny.
Na szczęście przy sprawdzaniu tabliczki znamionowej pod maską nie zauważył czerwonej klapki 2000 DOHC :D

Przetrzepał escorta równo wzdłóż i wszerz...
Usiadłem w kabinie z komputerem, założyłem nogę na nogę, gadka, urok osobisty i te sprawy (znacie mnie) ;)
A on mi przyje....ł wydrukiem z chorobami esa i mówi o jakiś dwóch tygodniach i 20 zł.
NIe spodobał się mu przedni wynik mojego zawieszenia tj amory i sworzeń wahacza.
Coś kręcił nosem na olej który zabezpiecza mój silnik przed korozją ;)
Mówi "Umyj go następnym razem...
Stan hamulca ręcznego również poza normą.

Tak oto podjąłem decyzję o zmianie stacji diagnostycznej za rok.
Zmusił mnie trochę do pracy na Escortem.
Amory kupiłem oryginalne - dzięki Wiesiek za link
Wahacze kupiłem lemfordera - dzięki wiesiek za link
Hamulce - i tak miałem bębny wymieniać to zmienię cały zestaw i tu mam pytanie...
Bębny mam te większe 203mm bodajże.
Czy różnią się wersje z abs i bez abs?
Na allegro ciężko powiedzieć - ja mam abs przynajmniej w teorii i chciałbym kupić nowe z całym zestawem naprawczym i szczękami.

Tak mnie naszło po 4 browarach na poezję, mam nadzieję że też się pośmialiście.

Proszę o wyjaśnienie czy jest różnica z abs i bez abs?
Czy różnica tkwi tylko w koronce/pierścieniu abs który zakłada się na bęben.