MinisterQ pisze: że nie wszystkie TD muszą być nudne, wolne, słabe, i leniwe,
nigdy tak nie napisalem i nie napisze,bo wiem co potrafia i ze da sie tym dobrze jezdzic.
MinisterQ pisze:i co najważniejsze wszędzie tam, gdzie potrzebna jest moc, wynikająca właśnie z tego momentu obrotowego którego ponoć się "uczepiłem"
Co do wszystkiego to do niczego

Mowimy tu o osobowkach a tu era plusow diesla/TD juz dawno sie skonczyla, teraz sa awaryjne, problematyczne. Sa super gdy sa sprawne,ale jak sie zaczyna cos dziac,to duzo lepsza okazuje sie benzyna,bo po prostu wychodzi taniej,a z DOBRYM gazem to juz w ogole taniocha w uzytkowaniu.
MinisterQ pisze:Odnośnie stawiania RSa obok 1.8TD - abstrahując od totalnych różnic między parametrami obu silników i ich docelowego przeznaczenia
No wlasnie ze nie ma duzych roznic, ten cudowny moment obrotowy w silniku benzynowym bez turbo jest wiekszy niz w TD i to przy niewiele wiekszej pojemnosci, a jego charakterystyka w subiektywnych odczuciach jest na prawde podobna do tej co oferuje TD (w dolnym zakresie obrotow). Chyba jedynym plusem TD jest jego znacznie wieksza zywotnosc. A przeznaczenie dla mnie..... takie samo, uzywam/uzywalem obydwu silnikow do jazdy na codzien,wiec dla mnie nie maja roznego przeznaczenia. Takze jak widac benzyna nie jest taka zla,bo da sie zrobic super elastyczny silnik benzynowy bez turbo, kwestia tylko czy zostal odpowiednio zaprojektowany,bo niestety wiekszosc benzynowych silnikow jest mulowata do 4000 obrotow.