Strona 7 z 7

: 12 lip 2012, 15:23
autor: marsylianka
to widziałas moje siano ....też nie są niewiadomo jakie...sposób na prostowanie a nie niszczenie włosów mam domowy ( bardziej na domową regeneracje ) raz na dw atygodnie na kilka godzin nakładam olej rycynowy na włosy -wtedy są bardziej nawilżone ( niestety dziadostwo ciężko się zmywa ) no i regularne podcinanie końcówek ( ostatnio nie mam czasu się umowic ) + po każdym myciu jedwab na wlosy -wtedy tak bardzo sie nie puszą ( rycyne zwykle nakladam w dzień kiedy nie musze nigdzie wyjsc rano i sobie z takim kompresem sprzątam mieszkanie )

: 12 lip 2012, 15:26
autor: Megi
marsylianka, uwierz ze TWoje siano w porownaniu z moim jest boskie :) ja juz raczej na prostowanie sie nie nastawiam. Podczas suszenia szczotka owszem ale prostownica chyba odpuszcze

: 12 lip 2012, 15:29
autor: marsylianka
widzisz może te twoje też nie są aż tak złe ( nie mogę określic bo nie widzialam a jak widzialam to nie pamiętam by były okropne -ciągle masz związane )

: 12 lip 2012, 15:41
autor: Megi
marsylianka pisze:ciągle masz związane
a myslisz czemu? :D dla mnie musi byc wygodnie. W rozpuszczonych za goraco i ukladac trzeba a nie mam na to czasu

: 15 sie 2013, 21:52
autor: nova
Widzę że babski dział zmarł smiercią naturalną :razz: