Strona 621 z 670

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 24 lis 2020, 16:21
autor: WieSiu
Przesunąłem go do tylu, więc jest ok ;)

Ale po cholerę mi to auto to nie wiem. Ale fajnie jest popatrzyc chociaż trochę przez uchylona plandekę.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 24 lis 2020, 17:38
autor: Lukas
Jak to po co? Aby mieć kolejne prace na zabijanie wolnego czasu. :D

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 24 lis 2020, 20:08
autor: Mateklobez
Ja swojego też przepchnąłem trochę do tyłu, odpaliłem go z boostera na 15 minut i teraz kolejne tygodnie postoju przed nim.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 24 lis 2020, 21:24
autor: cidzej
Ja się swoim przejechalem 30km tak dla sportu

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 25 lis 2020, 07:22
autor: Kleszczak
ja swojego jeszcze nie zrobiłem ;) choć wieczorami powoli to robię, potrzebuję garażu dla c4.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 25 lis 2020, 22:11
autor: ESSI 88
A ja nabyłem trochę części zamiennych na cmentarzysku. Mam w końcu szczelną tylną lewą lampę, nareszcie zamknę temat wilgoci w bagażniku. Poza tym pozyskałem masę całych spinek, klipsów i innego oplastikowania niezbędnego do wiernego odwzorowania. Poza tym na zapas mam już trzy silniczki krokowe oraz kilka elementów oczujnikowania. Jutro w końcu więcej wolnego czasu więc zabiorę się za naprawę braku podświetlenia kokpitu.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 25 lis 2020, 22:45
autor: nonam
Jak tam u Ciebie taki urodzaj z escortami na szrocie, to może o jakieś audi 80 się trafia? :P

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 26 lis 2020, 10:00
autor: ESSI 88
nonam pisze: 25 lis 2020, 22:45 Jak tam u Ciebie taki urodzaj z escortami na szrocie, to może o jakieś audi 80 się trafia? :P
Jest jakieś w odmianie B3, innych nie widziałem. Lecz szczególnie się nie przyglądałem na stan jego zachowania.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 30 lis 2020, 12:36
autor: Mateklobez
Po rekordowych mrozach tej nocy (nie pamiętam kiedy ostatnio było - 4°C :zdziw: ) postanowiłem dolać zimowego płynu do spryskiwaczy, bo cały czas miałem jeszcze letni. Nawet silnik odpalił bez boostera, co nie udało się tydzień temu. Wtedy z małą pomocą odpalił i pochodził na wolnych z 20 minut. Przy okazji znów wyszło, że siłowniki maski są słabe, póki było ciepło to trzymały :d
Obrazek
Jeszcze z tydzień i pozbędę się szyny z nogi i wstawię go do garażu, gdzie teraz stoi C4 Picasso.
Obrazek

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 30 lis 2020, 13:07
autor: WieSiu
Trzymanie akumulatora w takim stanie mocnego rozładowania i ładowanie go potem dużym prądem po odpaleniu auta to prawie pewną śmierć tegoż akumulatora.

A patent na podpórkę maski genialny.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 30 lis 2020, 13:43
autor: Mateklobez
Niestety zbieram się już kolejny rok do jego wymiany, i jakoś tak schodzi że przetrwał i 2020 ;) Na wiosnę już na 100% montuję nowy.

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 30 lis 2020, 17:08
autor: Jamszoł
I po kiego grzyba Ci siłowniki do machy jak masz taki ekstra patent ?

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 01 gru 2020, 10:10
autor: Kleszczak
Escort już chyba zrobiony, licznik też już działa. Garaż stoi pusty z rowerami, kończę rowery i jedziemy z koksem przy c4

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 01 gru 2020, 16:37
autor: Yagr
Ale żeś sobie porę roku znalazł na kończenie cabrioessa ;)

Re: Co zrobiliście dziś dla waszego escorta

: 01 gru 2020, 17:40
autor: cidzej
jakbym miał jak Kleszczu podwójną nagrzewnicę to bym też cabsa w zimie wyciągał :)