Strona 64 z 267

: 18 cze 2009, 21:00
autor: WieSiu
tego by nie zgadli :P

A powinno byc chyba tak, bo nabiera wtedy glebszego sensu :P

Czemu dziewczyny w młodości zakładają sobie kolczyk w pępku?
Żeby sobie na starość powiesić tam choinkę zapachową.

: 19 cze 2009, 11:09
autor: orion
Chyba kupię sobie jakieś stare bmw albo jakiego golfa i zacznę się lansować na fotka.pl :mrgreen:

http://www.joemonster.org/filmy/6531/Ja ... re_z_Fotki_

: 19 cze 2009, 11:19
autor: WieSiu
koncowka jest najlepsza :D

: 19 cze 2009, 12:11
autor: kupiec
WieSiu to może zrobimy ściepe klubową i takowy sprzęt zakupimy. będziem się lansować po kolei. taniej wyjdzie :mrgreen:

: 19 cze 2009, 12:13
autor: Arcadio
szkoda bawary na kańcu - ale chłop nieźle dał czadu ;)

: 20 cze 2009, 20:15
autor: kvazi555
Obrazek

"Brzuch u meżczyzny jest tym samym co dla kobiety piersi..."

: 20 cze 2009, 21:45
autor: Jamszoł
To jeden z tych co w SB robią stuk ? :mrgreen:

: 20 cze 2009, 22:22
autor: Yagr
Yanek??? :mrgreen:

: 20 cze 2009, 22:28
autor: Jamszoł

: 20 cze 2009, 22:36
autor: Jamszoł

: 23 cze 2009, 10:01
autor: kupiec
Mąż i żona przeglądają w internecie
strony pornograficzne
-Pokaż poprzednie zdjęcie-
mówi żona. -nie to,
jeszcze wcześniejsze! O właśnie!
Takie zasłony chcę do kuchni!

: 30 cze 2009, 23:00
autor: Jamszoł
Opowiem Wam fakt autentyczny z przed tygodnia - opowiedziany mi przez jednego z właścicieli warsztatu samochodowego.
Przyjechały do niego dwie babeczki Toyotą z jakąś pierdołą - naprawa trwała nie całe 15 minut - kobitki zapłaciły , podziękowały i odjechały.
Po trzech minutach pojawiły się ponownie w warsztacie - ale bez samochodu .
poprosiły , żeby właściciel podholował je do domu , bo brakło im paliwa a mieszkają kilometr dalej.
Gościu się zgodził , odpalił swoją terenówkę i wyjechał za bramę .
Toyota stała nie dalej jak 20 m za bramą.
Linkę holowniczą podczepił pod toyotkę i pod swojjego - wsiadł do woza - one do swojego i jadą.
Po 200 m dojechali do skrzyżowania z pierwszeństwem przejazdu - facet się zatrzymał i poczuł - łup w tył woza .
Wychodzi i zaczyna kląc jeszcze zaczym wylazł ze samochodu - odwrócił się i kopara mu opadła .
Obie babki siedzą sobie wygodnie na tylnym siedzeniu a z przodka nie ma nikogo :mrgreen: :mrgreen:
Nie powiiedział już nic więcej - biegiem popdził do warsztatu i zawołał resztę wiary - łącznie z klientami - żeby sobie obejrzeli co kobitki wywineły :mrgreen:

: 30 cze 2009, 23:22
autor: kupiec
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 30 cze 2009, 23:36
autor: Jamszoł

: 30 cze 2009, 23:39
autor: lordpablo
Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik...
Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję...
Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni na delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się spodobać... Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi...
- Gdzie mój zabytkowy ford mustang....... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię denerwować, cieszysz się kochanie??
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć
"A może VW golf to nie był dobry wybór... może toyota...".
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...