Strona 1 z 1

SPORT

: 29 mar 2011, 21:25
autor: Arcadio
Nie zauważyłem tematu o naszych sportowych upodobaniach ( nie piszę o kibicowaniu tylko czynnym/sporadycznym/okazjonalnym uprawianiu).
Zacznę od siebie
Jesli chodzi o sporty letnie to koszykówka. Przeważnie 2 x w tyg gram z chłopakami na sali i zawsze jak jest okazja. W basket gram od lat młodzieńczych przeweażnie na pozycji rozgrywający ew rzucający obrońca czyli 1 lub 2.
Staram się walczyć z siłownią ( zacząłem ok 2 lata temu) i ćwiczę z różną intensywnością
Pływanie przy okazjach.
Okazjonalnie kajakarstwo ekstremalne i podwodne ;)
I oczywiście wszystkie inne sporty jęsli tak wyjdzie ;)
Z zimowych to narty (jeżdżę od 3 lat)

Piszcie co robicie w wolnych chwilach.
ps. jesli ktoś będzie na zlocie w Kobylej to może w coś zagramy(weźcie piłki) :)

: 29 mar 2011, 21:28
autor: Kudłaty_EZG
jeżdżę roverem jeśli to się liczy :P

: 29 mar 2011, 21:29
autor: Arcadio
jarekezg pisze:jeżdżę roverem jeśli to się liczy :P
jeśli nie po piwo i na piwo to tak :P

: 29 mar 2011, 21:31
autor: kris
Arcadio pisze:ps. jesli ktoś będzie na zlocie w Kobylej to może w coś zagramy(weźcie piłki) :)
ja wezme kieliszki,posędziuje wam :mrgreen:

: 29 mar 2011, 21:31
autor: Kudłaty_EZG
po się zdaża, na nie bo nie prowadzę po alkocholu :P

[ Dodano: Wto 29 Mar, 2011 ]
kris2629, przyłączam się do komisji sędziowskiej :d

: 29 mar 2011, 21:33
autor: clhseba
Ja kiedyś DUŻO rowerem jeździłem ale jak kupiłem Essa to jakoś przestałem ale znów mam zamiar kupić rower ( MTB ) i zacząć jeździć :)

: 29 mar 2011, 21:34
autor: Kudłaty_EZG
buahaha nikt nie doczytał: roVerem 416 :d

: 29 mar 2011, 21:35
autor: Arcadio
jarekezg pisze:kris2629, przyłączam się do komisji sędziowskiej :d
więcej komisji i delegacji niż sportowców. jak w pzpn ;)

: 29 mar 2011, 21:40
autor: Tigerbart
Sport do 2006r. był całym moim życiem. Mój dzień wyglądał mniej więcej tak: Rano siłownia z sauną, po południu mecz z chłopakami z dzielni, potem basen. Codziennie wieczorem 2 godziny biegania. Po prostu uwielbiałem taki tryb życia. W tygodniu 3 mecze.

Podstawówka - klasa o profilu sportowym, treningi w Lechii Gdańsk, później operacja kolana.. ale i tak do sportu wróciłem.

Czemu do 2006? Mianowicie stałem się ojcem no i musiałem zmienic pracę na lepiej płatną, która pochłania 80% mojego czasu obecnie. Tęsknię za tymi czasami, bo czułem się wyjątkowo mocny i zdrowy, teraz gdy palę od 2 lat już nie jest tak fajnie.

: 29 mar 2011, 21:41
autor: Kudłaty_EZG
co ty po 30tce zacząłeś jarać :shock:
sciana sciana sciana sciana

: 29 mar 2011, 21:52
autor: Kwazio
Ja codziennie w pracy mam sport :-P latam między klientami i sprzedaję elektronikę :-P nadźwigam się też przy pralkach, lodówkach czy piecach gastronomicznych ;-) lub TV plazma taka 50 cali.

Poza tym hmm... gram w siatkówkę, uwielbiam jeździć na rowerze takie dalekie trasy, do tego lubię też rolki ;-) Nie wiem czy strzelectwo też się zalicza bo lubię strzelnicę ;-) no i dużo miłości eheheh to też sport ;-)

: 29 mar 2011, 22:07
autor: kris
No to tera ja coś skrobne
na codzień tacham 30-to kg wory z tynkiem do maszyny,później gimnastyka na sufitach i ścianach a w wolnych chwilach se wędkuje na jeziorkach i na Bałtyku :razz:

: 29 mar 2011, 22:55
autor: mateusz_175
Tigerbart pisze:Sport do 2006r. był całym moim życiem. Mój dzień wyglądał mniej więcej tak: Rano siłownia z sauną, po południu mecz z chłopakami z dzielni, potem basen. Codziennie wieczorem 2 godziny biegania. Po prostu uwielbiałem taki tryb życia. W tygodniu 3 mecze.

Podstawówka - klasa o profilu sportowym, treningi w Lechii Gdańsk, później operacja kolana.. ale i tak do sportu wróciłem.

Czemu do 2006? Mianowicie stałem się ojcem no i musiałem zmienic pracę na lepiej płatną, która pochłania 80% mojego czasu obecnie. Tęsknię za tymi czasami, bo czułem się wyjątkowo mocny i zdrowy, teraz gdy palę od 2 lat już nie jest tak fajnie.
Tigerbart rzuć to świństwo :)
Rozumiem że życie stresujące itp, ale szkoda kasy na to i zdrowia :)

Ja ogólnie przestałem uprawiać sport. Jak chodziłem do szkoły jeszcze to piłka nożna czy to w szkole czy po za nią, czy siatkówka. Lubiałem też pływanie, czekam na wakacje żeby poskakać do rzeki w wolnym czasie :). Teraz wolę piwko wypić w wolnym czasie :)