Strona 1 z 3

Mały artykuł: BP Ulimate - BIO100

: 26 maja 2011, 19:55
autor: elnino
Tematem mojego doświadczenia jest test spalania paliwa w samochodzie Ford Escort 1.8TD Kombi z 1999r. 90KM. Doświadczenie wyniknęło przypadkiem, gdyż zrezygnowałem z lania BIO100 na rzecz innego paliwa, co zainspirowało mnie do testów.

W doświadczeniu używałem dwóch rodzai paliw:


- jedno z najdroższych paliw jakim jest ON Ultimate ze stacji BP (na dzień 26.05.2011 – 5,19zł)
- najtańsze źródło zasilania do silników diesla, czyli Bio100 ze stacji Bliska (na dzień 26.05.2011 – 4,62)

Aby pomiar w spalaniu i oszczędnościach był jak najbardziej rzeczywisty każdorazowo tankowałem 3 razy z rzędu do pełna w/w rodzaj paliwa jeżdżąc niemalże do pustego baku (zazwyczaj zostawało ok. 4-5l)

Informacje dotyczące testów:

- opony 195/50/15, p – 2,4bar, t – 2,1bar
- bak 55l
- min. temp otoczenia 10*C (noc)
- max. temp. otoczenia 25*C (dzień)
- regularne odcinki (dojazdy do pracy – 2 x 13km)
- wymienione filtry, płyny eksploatacyjne
- zarówno na 1 jak i 2 rodzaju paliwa godziny jazdy są identyczne gdyż pracuję na zmiany, stąd testy przeprowadzane były o 3 różnych porach dnia przez ostatnie kilka tygodni).
- samochód zawsze pusty + kierowca
- obroty silnika 1800-2300rpm
- wyłącznie cykl miejski (Górnośląski Okręg Przemysłowy) Katowice – Chorzów – Katowice.



TEST


BP Ultimate – cena ~5,19zł

(49,18l / 704km) * 100 = 6,98l/100km
(50,34l / 769km) * 100 = 6,55l/100km
(47,98l / 716km) * 100 = 6,70l/100km

Koszty: 733,01zł

* * *

BIO100 – cena ~4,60zł

(48,01 / 616km) * 100 = 7,79l/100km
(46,72 / 575km) * 100 = 8,13l/100km
(47,99 / 604km) * 100 = 7,95l/100km

Koszty: 642,68zł

A teraz trochę rachunków:

Średnia różnica w cenie za 1l ropy na przykładzie w/w to 59gr, więc wydaje się sporo.
Różnica w kosztach: 733,01zł - 642,68zł = 90,33zł (na korzyść dla BIO100)
Różnica w kilometrach 2189km – 1795km = 394km (na korzyść BP Ultimate)

Aby przy stosowaniu paliwa Bio100 przejechać równowartość przejechanego dystansu na paliwie BP Ultimate, należy dolać ~30l ropy co daje 30l x ~4,60zł = 138zł.

Tak więc jeszcze raz:

BP Ultimate - 2189km = 733,01zł
BIO100 – 1795km + 394km, tj 642,68zł + 138zł = 780,68zł

Rzeczywista różnica w PLN – 47,67zł (na korzyść BP Ultimate)

Kilka uwag i wniosków na podstawie własnych obserwacji:

- samochód zatankowany na BIO100 był mniej dynamiczny,
- samochód wymaga wg zaleceń producenta wymiany filtra paliwa na nowy (kolejny koszt)
- poranne odpalanie samochodu było zdecydowanie trudniejsze niż w przypadku BP Ultimate
- nieprzyjemny smród „oleju po frytkach” w trakcie jazdy (raczej problem jadącego za nami)
- gęste białe chmury dymu podczas odpalania na zimnym silniku połączone z bardzo ostrym swądem przypominającym ten, gdy smażymy frytki i inne,
- Bio100 jak podaje producent jest agresywnym paliwem w stosunku do wszelkich uszczelek i przewodów w układzie paliwowym i tutaj chciałbym rozwinąć ten wątek.

*W trakcie testów byłem zmuszony wymienić membrany boostera przy pompie wtryskowej koszt:

Zestaw naprawczy boostera sklep Forda 190zł + robocizna 250zł = 440zł

*Pojawił się problem z wężykami przelewowymi, robiły się miękkie, luźne na końcówkach wtryskiwaczy, podczas wymiany guma w palcach się rozpływała niemalże jak mydło. Wymiana co prawda nie należy do kłopotliwych, ale koszt 1m nowego przewodu to 6zł.

Wężyki wymieniałem trzykrotnie = 18zł

*Cieknący oring przy filtrze paliwa – efekt:

Wymiana filtra z kompletem oringów = 21zł

- większe spalanie Bio100 czego przykładem są powyższe dane
- praca silnika zdecydowanie głośniejsza
- brak odczuwalnego „kopa” przy włączeniu turbiny


Końcowe wnioski:

Chcąc zaoszczędzić średnio 59groszy na paliwie, rzeczywiście byłem zmuszony do wydania kilkuset zł więcej.

BP Ultimate - 733,01zł za 2189km
BIO100 – 780,68zł za 2189km + 479zł naprawy skutków ubocznych = 1259,68zł

Podsumowując.

Na przykładzie mojego samochodu widać, że oszczędność i lanie taniego oleju rzepakowego ze stacji benzynowej nie wychodzi na dobre. Magiczna różnica 59gr na litrze tak naprawdę przerodziła się w 526,67zł dopłaty. Za tę kwotę mógłbym na przykład przejechać dodatkowe kilkaset km na bezpiecznym paliwie BP Ultimate. Dlatego odradzam wszystkim, którzy nie stosowali BIO100 a rozważają tę możliwość chcąc zaoszczędzić. Na moim przykładzie można zauważyć, że istnieje spore ryzyko awarii samochodu, w Internecie również wiele można przeczytać opinii na ten temat negatywnych.

Pozdrawiam,

El Nino.

: 26 maja 2011, 20:06
autor: kupiec
Dobra robota z tym testem :)
Nie ważne czy bio lepsze czy nie, liczy poświęcenie na takie testy :)

: 26 maja 2011, 20:20
autor: WieSiu
no ladnie. gratuluje pomyslu i checi do realizacji tego testu. chyba tez musze taki test zrobic. tyle ze u mnie bio jest po 4.29... a to bardzo kusi dlatego na tym jezdze. no i ja mam zwykle D wiec moze w przypadku mojego wyjsc troche inaczej.Przewodom paliwowym bede musial sie przyjrzec, tyle ze ja mam jakies grube, to moze bedzie inaczej.

: 26 maja 2011, 20:25
autor: Jamszoł
elnino, ode mnie tez poleciało piwko :mrgreen:
Potwierdziłeś to co od dawna mówiłem i pisałem na forumie tyle , że ja o benie i gazie
Tansze paliwa w eksploatacji są droższe tak jest od zawsze na tańszym paliwie przejeżdża się mniej km ni wóz jest bardziej mułowaty
Dlatego zazwyczaj tankuję na Shell - u i bene i LPG

: 26 maja 2011, 20:26
autor: elnino
Nie twierdzę, że BIO100 to samo zło, bo gdyby tak było pewnie wycofano by ten rodzaj paliwa. Zapewne są samochody w których Bio100 nie będzie robić takich inwazji w układzie paliwowym i kulturze pracy silnika. Ja wiem na pewno - więcej tego nie zatankuję.


Nawet jeżdżąc 1 tankowanie wcześniej agresywniej na Ultimate spalałem max 7,6. Teraz pali mi przy spokojnej jeździe jeszcze mniej niż w czasie testów, bo 6,4l. Podejrzewam, że czyszczenie styków, kostek i gniazdek i wymiana niektórych kabli w samochodzie ma z tym niejako związek.

Swoją drogą, jeszcze rok temu było nie BIO100 tylko Bioester, opracowany też na nieco innej technologii, wtedy samochód zdecydowanie lepiej jeździł niż na Bio100. I nie sprawiał problemów. A spalanie od 0.5-0.7l większe, więc swego czasu też chwaliłem Bio, dopóki Orlen po nowym roku nie przekombinował.

: 27 maja 2011, 10:36
autor: WieSiu
istnieje tez taka mozliwosc,ze samo lekkie przestawienie pompy na ukl. paska rozrzadu powoduje zupelnie inna prace silnika,a ze prawie kazdy escort ma to inaczej ustawione to kazdy bedzie troszeczke inaczen na roznych paliwach pracowal. Mnie tam nie martwi to czy auto bedzie slabsze, czy bedzie wiecej palilo, martwia mnie te uszczelniacze i przewody, ktore podobno sie rozpuszczaja :( ja niestety mam pompe lucasa. Tyle ze narazie nie zaobserwowalem zadnych problemow z ukladem paliwowym.

: 27 maja 2011, 11:27
autor: elnino
No tak, tyle że ja za 1 razem wymieniłem stare, potem dwukrotnie to były już nowe wężyki na których zrobiłem kilkaset km kupowane z dwóch różnych firm.

: 27 maja 2011, 11:32
autor: WieSiu
na swoich nowych przewodach zrobilem juz z 4-6 tankowania do pelna bio i auto dalej jezdzi tak samo. Nawet pod maske nie zaglada,bo po co :P I nie wymienialem wszystkich przewodow,a jedynie te doprowadzajace paliwo do pompy.

: 27 maja 2011, 11:33
autor: elnino
jedne były gumowe z tkaniną plecioną z zewnątrz, te "ładne" były dodatkowo w gumie z nicią jakby wzmocnione no i grubsza gumy w porównaniu z tamtymi. Teraz jeżdżę znów na tych podwójnie wzmocnionych i grubszych na ultimate i nie ma żadnych problemów. :)

Cóż widocznie miałem pecha z BIO :)

: 27 maja 2011, 11:34
autor: WieSiu
ale jak uszkadzaja sie te przewody i jak moga sie juz po paruset km uszkodzic ? masz jakies fotki tych uszkodzen ? Jak nie,to chociaz spróbuj to dokladnie ospisac,bo nawet nie wiem na co zwrocic uwage

: 27 maja 2011, 11:41
autor: elnino
Zdjęć nie mam, natomiast sprawa wyglądała w ten sposób, że wężyki coraz luźniej i swobodniej ślizgały się po końcówkach wtryskiwaczy, tak więc fragment który był naciśnięty na końcówkę tworząc lekki "grzybek" rozmiękczał się i robił luźny, z czasem pocił się w tym miejscu, następnie podejrzane mi się wydawało, dlaczego plecionka z zewnątrz jest mokra - była z ropy. Za cholere nie skojarzyłem co jest grane podejrzewałem problem z wtryskiwaczami, że coś blokuje i wyciska paliwo na powrocie. Ale po zmianie paliwa i wężyków nie mam tego problemu teraz. Najszybciej klęknął grzybek zaślepiajacy ostatni wtryskiwacz, ten niemalże po zsunięciu celem wymiany był tak miękki jak galareta.

: 27 maja 2011, 11:46
autor: WieSiu
elnino, dzieki. przyjrze sie przy okazji u siebie

: 27 maja 2011, 12:58
autor: Jaszczur
...

: 27 maja 2011, 13:08
autor: elnino
To i ja się włączyłem w dyskusję ;-) w końcu może dla kogoś okazac się to pomocne, nie mówię, że nie.

: 27 maja 2011, 13:38
autor: Jaszczur
...