elnino,
Może Wisła czarne ? Tam masz zamek prezydencki i zaporę nad Jeziorze Czerniańskim
Z architektonicznych zabytków masz jeszcze w Wiśle zameczek Habsburgów tam teraz jest siedziba PTTK kiedyś było to też schronisko na Baraniej Górze po pożarze rozebrane i odbudowane i przeniesione do centrum.
Masz jeszcze zabytkowy kościół na ulicy Kopydło w stronę Wisła Malinka no i skocznia im. Adama Małysza ;-)
I kolejny kościół przy Kubalonce ;-) ale to już kawałek drogi ;-)
Jak już będziesz na miejscu polecam przelecieć się przez salmopol

miła jazda z ostrymi zakrętami

(radzę dobrze hamować silnikiem bo hamulce mogą się zagotować

)
Jak już będziesz W Wiśle na początek polecam niebieski szlak spacerowy. Zaczyna się od ul.bukowej i przechodzi koło dawnego domku małysza i pnie się jeszcze wyżej. Potem łączy się z szlakiem na Trzy kopce Wiślańskie i można nim zejść na dół po drugiej stronie Wisły ul.Olimpijską. Fajna trasa bo nie jest ciężka to szlak spacerowy no i widok na Wisłę przy agroturystyce Szemków naprawdę ładny

Potem jest jedne z polecanych przeze mnie noclegów czyli Pod Piramidą ;-)
Masz jeszcze dobrze zaopatrzony park linowy w którym oprócz linowych przygód postrzelasz z wiatrówki, łuku no i możesz też zakosztować zorbingu (jazda w dmuchanej kuli
Stołować polecam się w starej karczmie która jest położona za muzeum w centrum wisły między parkingiem płatnym a targowiskiem. Kiedyś nazywała się Wiślańska strzecha ale dawno już tą restaurację przenieśli i nie jest tam dobre jedzenie
Coś słodkiego to Janeczka ;-) Jedna jest w centrum a drugą tą pierwszą masz jak się jedzie na Wisłę Malinkę ;-)
No i obowiązkowo pokarmić trzeba kaczuchy nad brzegiem Wisły
A dla zapaleńców polecam udać się do źródła czyli na Baranią górę ;-)
Jakbyś się zgubił dzwoń poprowadzę przez telefon ;-)
Parę fotek tego co znalazłem z moich licznych zbiorów z gór tak na szybko co opisywałem ;-)
Mój entuzjazm taki duży ponieważ ja pamiętam jeszcze Wisłę jak nie było Małysza a była to małą mieścina bez całego deptaka, muszla koncertowa była stara malutka i park był może dziki ale za to miał swój urok. Nie było kurortów takich jak Gołębiewski ani też tylu barów itd.. Nie było hali sportowej w centrum ani też targ nie był tak nowoczesny jak teraz były stragany drewniane nie jak teraz

A jak był Tydzień Kultury Beskidzkiej to w parku jak na średniowiecznym Jarmarku były postawione miedzy drzewami na trawie a w tle było słychać potok Wisły ;-) To całe moje dzieciństwo dlatego tak lubię tą mieścinę chodź teraz zrobiło się tam za tłoczno ale i tak mam sentyment do Wisły i jak tylko pospaceruje się w mniej uczęszczane uliczki można poczuć klimat dawnej Wisły na na przykład wymienionej ul.Bukowej ;-) gdzie od lat jeździłem do pensjonatu Karina. Który zakładała babcia potem przejeła to córka a jej mąż po powrocie z Niemiec został prezydentem miasta Wisła
Dla zapaleńców polecam też Zawoję która nie ma jeszcze tak zurbanizowanego centrum i tam można się poczuć tak jak we Wiśle 15 lat temu ;-) Tyle tylko iż jest to dalej ;-) około 130-150km no i jednak nie ma tam takiego rynku jak w Wiśle ;-)