Strona 1 z 2

Przegląd techniczny 2013 kto już robił?

: 03 mar 2013, 21:07
autor: elnino
Czy zmieniły się przepisy dot. przeglądów i ceny?

Mówiono o zaostrzonym rygorze i podziale na 3 rodzaje oceny stanu pojazdu i cenie 150zł za przegląd, czy to się zmieniło?

Co jeśli mam nieczytelny VIN na podłodze? mogę go ręcznie poprawić?

: 03 mar 2013, 21:25
autor: kris
Przegląd po staremu,99 i 160 z gazem,żadnych rygorów i innych udziwnień.
Po co chcesz vin poprawiać? tam nie zaglądają,masz go za szybą.

: 03 mar 2013, 21:29
autor: ELpYndoL
2 tyg temu robiłem przegląd zerowy i tez po staremu 98zł ;)

: 03 mar 2013, 21:32
autor: kupiec
mnie sprawdza za szyba i w progu

: 03 mar 2013, 21:33
autor: Yagr
U mnie przegląd w grudniu albo styczniu... nie pamietam - po staremu. Ale że auto pierwszy raz było na tej stacji to nr w podłodze sprawdzali. Był zamalowany i zaszpachlowany po blacharzu więc poszedł w ruch papierek ścierny i po problemie.

: 03 mar 2013, 21:35
autor: Dan1el
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... 853416,324
Wiem że to Interia ale w "Motorze" pisali to samo tylko dokładniej.

: 03 mar 2013, 21:39
autor: kris
Panowie,nie róbcie paniki,nic sie nie zmieniło,robiłem niedawno przegląd i się nawet pytałem,są plany ale kiedy wejdą to nawet nowy papież tego nie wie.

: 04 mar 2013, 01:25
autor: elnino
w tamtym roku jak robilem przeglad 3 już essim to mi sprawdzali vin wszedzie i sie doczepili ze niewidoczny jest na podlodze, oszlifowalem to na blysk ale niektorych liter nie widac.

: 04 mar 2013, 07:34
autor: jaro
po staremu , dowód w łapę i na przegląd :mrgreen:

: 04 mar 2013, 20:47
autor: margaritta
powiedziałabym wręcz
jaro pisze:po staremu , dowód, 5 paczek w łapę i na przegląd :mrgreen:

: 09 kwie 2013, 21:12
autor: elnino
Byłem dziś w dwóch stacjach dwa dni do końca przeglądu.

Na jednej gdzie podobno idzie gładko stwierdzono:

lewy sworzeń
lewy tylni amortyzator tuleja
sprężyny tył pęknięte
postojowe prawe nie świeciło (bezpiecznik) wymieniony od razu
ledy w postojowych zamiast żarówek

Dodam że zawieszenie robione rok temu łącznie z elementami które niby są nie halo mimo że pokazywał mi niby pęknięte sprężyny i luzy, ja niczego takiego nie widziałem.

Druga stacja:

stwierdzono: nic. Raptem rdzawy nalot przy sprężynie na podłużnicy stwierdzono że to zagraża niebezpieczeństwu poza tym innych usterek brak.

Czyli co stacja to co innego widzą.

Dodam że tam gdzie znaleźli tą rdzę byłem miesiąc temu i powiedziałem wyrażnie chce wiedzieć co potrzebuje na przegląd zrobić:

więc zrobiłem: wydech, airbag, ręczny. Nikt nie marudził wtedy o jakiejś rdzy, nie ma nawet wżeru ani dziur.

Jutro drugie podejście gdzie indziej.

[ Dodano: Czw 11 Kwi, 2013 ]
Trzecie podejście auto ok 4 znaki nr vin na podłodze niewyraźne, chcieli mi zabrać dowód ale jakoś wynegocjowałem go z powrotem. Nie wiem co sie wściekli ostatnio czy jak. człowiek w aucie ma porobione wszystko a przypieprzają się o pierdoły

: 13 maja 2013, 18:28
autor: Kudłaty_EZG
niedługo i mi się kończy wiec dam znac co i jak

: 13 maja 2013, 19:02
autor: Hex
Kudłaty_EZG pisze:niedługo i mi się kończy wiec dam znac co i jak
Po staremu, robiłem nawet nie miesiąc temu.
Pan wjechał na najazdy, pohamował, później na szarpaki, sprawdzil światła, numer VIN na pasie przednim i podłodze i podbił dowód.

: 13 maja 2013, 19:28
autor: Jamszoł
U nas nie ma takiej opcji , żeby diagnosta właził do czyjegoś wozu

: 13 maja 2013, 20:34
autor: kris
To jak sprawdza siłe hamowania ?