Strona 1 z 2

Otwierac dowolnym.

: 29 maja 2005, 16:31
autor: Viking
Ten temat juz poruszylem na konkurencyjnym forum, ale napisz go i tu, bo sprawa jest dosc niebiezpieczna moim zdaniem.
Otoz przed praca kiedy mialem juz wsiadac do auta, zobaczylem obok Escorta kumpla. I jakos tak dziwnie postanowilem sprobowac, czy otworze go swoim kluczykiem - bo podobny byl. Wlozylem kluczyk do zamka od strony pasazera i... klik, otwarte. Poszedlem od strony kierowcy(dla pewnosci jeszcze sprobowalem za klamke pociagnac, czy na pewno zamkniety), kluczyk w zamek i... klik, otwarte. Nie dalo sie tylko auta zamknac. Ale otworzyc jak najbardziej. Pytalem tego kumpla jak to jest, no i mowil, ze jeszcze z kims tam probowali inne escorty znajomych otwierac i wszystkie sie otwieraly kazdym kluczykiem. Ale nie wiem czemu, on sprobowal otworzyc mojego i nie dalo sie. Macie moze podobne doswiadczenia?
Bo jesli tak faktycznie jest, ze kazdy moze kazdemu fure otworzyc, to nie ma co dobrego audio kupowac i jakich waznych rzeczy w aucie zostawiac.

: 29 maja 2005, 19:14
autor: darcun4
Podobną przypadłość miałem w sierce, z tym że tam otwierały się w ten sposób tylko drzwi kierowcy :x W escorcie też próbowałem ale nie da rady ( co prawda tylko 2 kluczykami) :lol:

: 29 maja 2005, 19:19
autor: robertford
A u mnie jest na odwrót zamknę każdym ale otwożę tylko swoim. To samo jest w Focusie.

: 29 maja 2005, 20:05
autor: ELpYndoL
HMMM nie próbowałem tego ale na najbliższym Spocie-Zlocie to będzie temat NR1 i zobaczymy jakie będa efekty :?:

: 29 maja 2005, 20:11
autor: Lukas
Z Rafalem kiedys sprawdzalismy i zamykac mozna wiekszosc fordow. Focusa I sie zamknie, escorty tez, ale otworzyc sie nie dalo.

: 30 maja 2005, 02:21
autor: tomi
Ja kiedyś przez pomyłkę chciałem wejść do innego escorta ( było ciemno) i nie dałem rady otworzyć drzwi. Myślałem że mi się zamki popsuły aż tu nagle patrzę że w środku jest inny fotelik dla dziecka. Rozglądam się do okoła a mój fordzik stoi dwa samochody dalej :lol:

: 30 maja 2005, 13:46
autor: Iziek
Bo teraz te kluczyki wszystkie sa identyko... ale to nic... moj syn jak mialem XR-ka (wtedy kluczyk byl z zabkami) dostal od mojego brata klucz od forda... i tak sie znecal nad tym zamkim ze otworzyl samochod i zamknol :D ...

: 30 maja 2005, 16:37
autor: Krzychu-9
Miałem podobny przypadek jak miałem cienkola, a z tego co mówił mi gościu co dorabia kluczyki że takie sytuacje są częste przy kilkuletnich samochodach, ja naprzykład jak miałem corsę i używałem tylko jednego kompletu kluczyków to jak miała 4 lata to niemogłem drugim kluczykiem otworzyć drzwi od kierowcy, choć był orginalny 4 lata to niewiele ale ja otwierałem i zamykałem to auto 5 dni w tygodniu po 15 razy dziennie.

PZDR

: 30 maja 2005, 17:53
autor: ORION
To ciekawe zjawisko ja probowalem i efekt jest odwrotny zamknac mozna kazdym kluczykiem a otworzyc tylko swoim. A nawet jezeli tak jest to nie musisz robic reklamy. Tego posta moze kazdy przeczytac i pozniej to wykorzystac.
Chodzi mi o post Vikinga.

: 30 maja 2005, 23:22
autor: Viking
Nie robi reklamy, przeciez powiedzial "jak mialem" - czas przeszly :)

: 30 maja 2005, 23:34
autor: Krzychu-9
Myślę że dla zainteresowanych cudzymi samochodzmi to nic nowego a nam trochę ostrożności nie zaszkodzi.

PZDR

: 31 maja 2005, 07:26
autor: ORION
Nie chodzilo mi o Krzycha tylko o Vikinga. Rozni ludzie tu zagladaja po co takie informacje zeby jakies malolaty grzebaly w zamkach.

: 02 cze 2005, 09:19
autor: Iziek
zapomniales dodac ze malolaty beda grzebac w zamkach i otworza i zapi***** ci caly sprzet audio...

: 02 cze 2005, 13:16
autor: Viking
Dlatego po tych doswiadczeniach z kluczykiem(mimo, ze mojego auta nie udalo sie otworzyc innym kluczem niz moj), nie trzymam w aucie nic, poza gasnica.

: 03 cze 2005, 07:38
autor: Iziek
ja jescze trzymam: radnio (orginalne ale jest), glośniki(szajs najwiekszy jaki moze byc, ale są), piolot do bramy od pracy i to chyba tyle...