Strona 1 z 1

Jak zlokalizować komputer/sterownik instalacji LPG?

: 19 paź 2013, 21:28
autor: S. Cort
Dużo czasu poświęciłem grzebiąc się w tych rurach i kablach pod maską - ale za nic nie mogę znaleźć jakiegoś pudełeczka, które miałoby mieć - jak tu i ówdzie czytałem - napis "STAG" czy jakikolwiek inny. Owszem, zlokalizowałem parownik(?) - taki pagrypsny "tamburynek" - i jeszcze taki-jakiś zamknięty cylinderek, do którego idzie dość sztywna, metalowa rurka, ale gdzie w Eskorcie gazerzy lubią chować te komputery? Na razie udało mi się ustalić:

- instalacja gazowa jest włączana dwoma przekaźnikami CARPROTECT 30A/40A zamontowanymi w komorze silnika (mam ręczny przełącznik w kabinie)
- napis PALACAR na parowniku

Chcę rozpoznać typ sterownika, żeby sobie zamówić na Allegro interfejs USB z odpowiednią końcówką. No i żeby potem cokolwiek do niego podłączyć - to najsampierw muszę wiedzieć, gdzie on w ogóle jest.

: 19 paź 2013, 21:34
autor: Yagr
Escort-1996, sprawa dość prosta - masz włacznik gazu - z niego idą kabelki - -prześledź ich bieg - muszą prowadzić do sterownika ;)

: 19 paź 2013, 21:36
autor: cidzej
hahaha a kto ci powiedzial ze musisz miec sterownik ??
jak masz zwykly chamski przelacznik pstryk-pstryk jak wlacznik do swiatla plus na rurze podajacej gaz siedzi taki metalowy/plastikowy element ze sruba do regulacji skladu LPG to jest szansa, ze twoja instalacja ma sterownik marki HENIO-DRUTEX Made in STODOŁA :D

: 19 paź 2013, 21:40
autor: S. Cort
Choroba... z instalacjami LPG nie miałem wcześniej do czynienia, to chyba muszę do jakiegoś gazera, widzę, podjechać.

: 19 paź 2013, 21:46
autor: cidzej
jak nie masz o tym pojecia to podejdz choc raz do gaziarza i zerknij co on robi i czym kreci. w odroznieniu od moich kolegow nie poprieram grzebania w LPG jak sie o tym nie ma zielonego pojecia, bo mozna sobie lub komus zrobic male kuku ... szczegolnie jak piekny stary escort zamieni sie w kole ognia :D

podjedz, odzaluj te 50 zł, zerknij kto co robi ... a jak zrobi dobrze to bedzie mial spokoj na co najmniej rok czy dwa (a moze i wiecej - zalezy ile jezdzisz i w jakim stanie auto i instalka) i nie bedzie po co sobie glowy jakimis kablami zawracac

: 20 paź 2013, 02:05
autor: nonam
Sam nie dłub, tak jak cidzej mówi, ja dłubałem i mi pewnego pięknego dnia puszkę od filtra uniosło do góry :d

: 20 paź 2013, 13:12
autor: S. Cort
A jak to się stało? Na co trzeba uważać? Pytam, bo puszka filtra powietrza istotnie jest u mnie uszkodzona (w nadchodzącym tygodniu otrzymam nową) - i nie wykluczam, że poprzedni właściciel miał podobną "przygodę". Zatem wolałbym wiedzieć, co to takiego się dziać może przy kręceniu tymi "gazowymi" śrubkami.

: 20 paź 2013, 13:18
autor: Jamszoł
co się może stać ?
Zapłon mieszanki LPG/powietrze w dolocie
Czyli strzał w dolot
Czyli może rozpierniczyć cały dolot
Pytasz sie o sterownik itd.
A zrobił byc pare zdjęć komory silnika ?

: 26 paź 2013, 01:01
autor: bodzio82
cidzej pisze:a kto ci powiedzial ze musisz miec sterownik ??

jak masz zwykly chamski przelacznik pstryk-pstryk jak wlacznik do swiatla plus na rurze podajacej gaz siedzi taki metalowy/plastikowy element ze sruba do regulacji skladu LPG to jest szansa, ze twoja instalacja ma sterownik marki HENIO-DRUTEX Made in STODOŁA

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: rozwaliles system dobre :one:

: 30 sie 2014, 17:17
autor: S. Cort
Znalazłszy nieco czasu, znowu zacząłem grzebać się w tej instalacji - zdaje się, że tym sterownikiem jest po prostu "pstryczek" do przełączania benzyna-gaz, czyli pudełeczko z oznaczeniem STAG2-W.

Tu chciałbym kogoś z Was spytać o opinię: ta moja instalacja wprawdzie działa, ale wygląda to tak trochę niechlujnie - nie wiem, na ile znał się ten, co to robił - w każdym razie nigdzie pod maską (a chyba tylko tam ma to prawo być) nie widzę czegoś takiego, jak "emulator" tudzież "sonda lambda" - co do których w międzyczasie doczytałem się, że stanowią "zwyczajowe" wyposażenie takich instalacji. Ja mam jakieś uproszczone rozwiązanie na dwóch przekaźnikach.

Grzebiąc wszakże w Sieci znalazłem na innym forum taką opinię: "Ja mam zrobione odcięcie wtrysków dosyć prymitywnie - zwykły przekaźnik sterowany sygnałem od np. elektrozaworu. Emulację w sumie możesz sobie darować, bo Mk1 nie monitoruje czasów pracy wtryskiwaczy" (z forum Mondeo ). Czy może ktoś z Was wie, czy w moim Escorcie (Mk7 ZETEC 1,6 16V EFI) modyfikacja tej instalacji zgodnie z zaleceniami producenta (znalazłem schemat gdzie wprawdzie nie widzę "sondy lambda", ale jednak ów "emulator") coś polepszyłaby w pracy takiego układu (np. niższe zużycie gazu)?

Nie wiem po prostu, czy przypadkiem komputer - podobnie, jak to ktoś opisał w przypadku Mondeo - być może również "nie interesuje się" czasami pracy wtryskiwaczy, i stąd to prostackie rozwiązanie na przekaźnikach.

Może ktoś z Was wie coś więcej na ten temat?

: 30 sie 2014, 17:21
autor: Yagr
Escort-1996, a jak wygląda u ciebie to prześledzenie drogi przdwodów od włącznika sugerowane wcześniej? No i ciągle czekamy na zdjęcia komory silnika.

: 30 sie 2014, 17:44
autor: S. Cort
Komora silnika jest trochę brudna - nie wiem, czy to wypada zamieszczać takie zdjęcia. :oops:

Ale w tym momencie bardziej interesuje mnie odpowiedź na pytanie, czy warto modyfikować tę instalację - choćby przez dołożenie "emulatora" - czy też fabryczny komputer ZETEC-a nie dba o to zupełnie (o ten "czas wtrysku", czy co tam...), i dlatego te ordynarne przekaźniki.

No, bo aktualnie "jakoś to działa" - ale może jest w stanie działać lepiej, tylko ja o tym nie wiem?

: 30 sie 2014, 17:55
autor: WieSiu
Lepiej to będzie działać jak dasz emulator 4 wtryskiwaczy, a nie po prostu odcięcie zasilania wtryskow, do tego komputerek 2 generacji i można to sensownie ustawić i nie musiec w przyszłości regulować

: 30 sie 2014, 20:57
autor: cidzej
Przewrotnie troche odpowiem na to pytanie ale jestem calkie powazny - zerknij pod auto na podloge, podluznice, progi, zastanow sie ile jeszcze tym autem bedziesz w stanie pojezdzic i jesli wychodzi ci z tego ze nie za dlugo a auto jezdzi ok i pali w zakresie 11-13L to dojezdzic go do konca i nie zawracaj sobie glowy emulatorami bo zaraz na fachowcow wydasz wiecej niz zdazysz zaoszczedzic a moze wiecej niz auto warte. Dobrze ustawiona 1 generacja po dolozeniu emulatorow i sterownika nie przyniesie ci wiecej jak 1-2 litry oszczędności wiec moze sie za szybko nie zwrocic

: 07 wrz 2014, 20:04
autor: S. Cort
Może i racja... trzeba to przeliczyć.