Strona 1 z 1

ŚMIESZNA I NIE TYLKO SYTUACJA PODCZAS NAPRAW ESCORTA

: 19 sty 2014, 21:39
autor: bodzio82
chyba takiego tematu nie było na forum wiec ja pierwszy zaczne :)


któregos roku w wakacje postanowilem rozebrac przelacznik nawiewu zeby wyczyscic styki przelacznik z AC
w pewnym momencie jak juz mnialem wszystko rozbebeszone i trzymalem to w rekach czyli kulki sprezynki itp oczywiscie obok mnie piwko stało otwarte ,siedze sobie w escorcie dlubie
az tu nagle wpadl szerszeń a ja ze strachu zerwalem sie i odruchem wyj.wszystkie te elementy a ze po lewej stronie mnialem pole sasiada wiec wszystko z duza pradkoscia poszlo wlasnie tam :)efekt mojej naprawy byl taki ze wsiadlem do esa z kolega oczywiscie ( nie jedze po alkoholu:) byla sobota 10 rano pojechalem na pobliski szrot i zakupilem drugi przełacznik za 50zl :) na szczescie dziala do dzis :mrgreen:

: 19 sty 2014, 21:49
autor: kupiec
smarowalem prowadnice w szyberdachu w mk4 :) bylem tak zadowolony z efektow mojej pracy ze poszedlem z bratem na piwo do baru :) przy piwku rozpadalo sie, oberwanie chmury :( no to zamowilismy sobie po drugim pifku :D i po ulewie wrocilismy do auta :D efekt? nie zamknalem szyberdachu :d zalalo cale auto :DDD

: 19 sty 2014, 21:54
autor: bodzio82
najlepsze akcje wychodza po browarku :mrgreen:

: 19 sty 2014, 21:58
autor: kupiec
druga sytuacja :)
wymiana sprezyn :) zle skrecony sciagacz :) efekt? trzy szwy na malym palcu i ubytek ciala :D na trzezwo :(

: 19 sty 2014, 23:15
autor: WieSiu
Śmieszne jest że Kupiec coś robi przy escorcie


A co do zalania, to widze że od dawna jesteś już wprawiony.

: 20 sty 2014, 07:49
autor: Arcadio
Mam wyciętą blaszkę z dostępem do baku/pompy paliwa. Coś tam benzynkę czułem więc wziąłem się za dobre zainstalowanie tej pompy - uszczelka te sprawy. Wyjąłem pompę i dookoła otworu było trochę paprochów - mówię sobie " żeby nie wlecialo do paliwa to użyję odkurzacza". Odkurzam wokół otworu i jak nie "pier......." huk z odkurzacza ok 1,5 m obłok ognia, dym etc. Odkurzacz chodzi dalej ale waliło plastikiem w całym garażu. Cud że mi się nic nie stało.
Teraz już wiem co oznaczają opary benzyny ;)