Strona 1 z 2

Wędkarstwo

: 01 wrz 2014, 18:56
autor: S3ci0r
ktoś z forum praktykuje taki sport/hobby? wstawiajcie zdjęcia swoich zdobyczy, opisujcie metody połowu, wody na jakich wędkujecie itp.

zacznę pierwszy

w zasadzie wędkujemy z gandzią tylko na spławik na małej rzeczce zwanej Pisią, a oto nasze zdobycze:

kilka karpików królewskich:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

linki:
Obrazek Obrazek

złoty linek:
Obrazek

kiełbiki:
Obrazek Obrazek

jelec (tak myślę):
Obrazek

okonki:
Obrazek Obrazek Obrazek

szczupaczek:
Obrazek

: 01 wrz 2014, 19:21
autor: Yagr
Z tego co wiem to ajsmod kija woził ze sobą, ja dorywczo również łowię, choc ostatnimi laty czasu tyle że nawet karty nie opłacam.... :/
Metody zależne od łowiska - na Wiśle zestaw gruntowy z koszyczkiem zanętowym dodatkowo dociążanym - przynęta głównie białe robaki.
Na mniejszej rzece zestaw spławikowy do przepływanki.
Na wodę stojącą zwykła spławikówka.
Poza tym spinning i obrotówki lub wobler.

Fotki z jedynego w tym roku wypadu i to na łowisko komercyjne....

: 01 wrz 2014, 19:58
autor: dziku
Ja nie wędkuję. Ale tak patrząc na Twoje - to do seciora - zdobycze to by się człowiek nie najadł ;) No chyba że to tylko rekreacyjnie i wypuszczasz je z powrotem do wody :)

: 01 wrz 2014, 20:02
autor: Yagr
dziku, ja na komercyjnym wypuszczam - daje sobie spokój - kilo karpia 14zł - to taniej w centrali rybnej ;) Ale za to przyjemnie sie siedzi i ładne okazy mozna pociągnąć wędką ;)

: 01 wrz 2014, 20:14
autor: kupiec
ja wedkuje u tescia :) ma swoj malutki prywatny stawik i tam ma rybki :)
wedka bambusowa z kolowrotkiem z amelinium :) i jakis splawik, przyneta to robaki wykopane
ryb tam duzo rodzajow ale ja sie nie znam wiec co zlowie (wymiarowe oczywiscie) to zjadamy :)

: 01 wrz 2014, 20:15
autor: S3ci0r
dziku, nawet takie maluszki potrafią dostarczyć sporo radości :)

: 01 wrz 2014, 21:02
autor: cidzej
ja lowie raz na kilka lat ale tluke uklejke za uklejka przy uzyciu ok. 2 metrowego kijka z pobliskiego lasku, 2-3 metrow zylki, splawika i czegos na haczyku - z reguly chleba lub robaka :D to jest jedyny rodzaj polowu jaki mi odpowiada - 30 minut lowienia i rybka za rybka :D

: 01 wrz 2014, 21:30
autor: Lukas
S3ci0r, pamietaj o wymiarach i okresach ochronnych.


Jak to teraz jest? Dalej trzeba miec karte wedkarska? Kiedys mialem ale przestałem oplacac zwiazek i licencje na lowiska. Co teraz mozna z tym zrobic aby legalnie lowic?

: 01 wrz 2014, 21:35
autor: Yagr
Lukas, nadal są wody PZW z podziałem na górskie i nizinne, ale nie ma jak dawniej że opłaciłeś kartę i łapałeś wszędzie. Tweraz jest karta wazna na konkretny okręg + ewentualne sąsiednie jeśli podpisały odpowiednie porozumienia. Dodatkowo dochodzi od groma łowisk specjalnych i prywatnych na których karta PZW nie wystarczy i trzeba wykupywać dodatkowe pozwolenia. Jeśli masz stara kartę albo licencję (bo i taki twór był kiedyś razem z kartą członkowska koła PZW) to możesz bez większych problemów się realtywować. Pokażesz tylko kartę i wykupisz znaczek. Opłata roczna to teraz jakieś 300zł na nizinne - poszczególne koła maja różne stawki.

: 01 wrz 2014, 21:46
autor: S3ci0r
My głównie jak łowimy to na dżdżownicę, w rzeczce wszystko można na to złapać :) Przez ostatnie dwa weekendy jeździmy na prywatny staw i póki co to tylko karasie srebrzyste się na to łapią no i aneta jedną płotkę w ten sposób złapała. teraz zamierzamy spróbować kukurydze truskawkową i waniliową, kulki proteinowe o tych samych smakach, chleb i gotowane ziemniaki. wszystko to w dość nietypowy sposób - metoda na włos na zestawie spławikowym :)

na grunt również łowię ale nie przypadła mi ta technika, zdecydowanie bardziej wolę spławik, może dlatego że dziadek w ten sposób łowił i od niego się tym zaraziłem :P spining również uprawiam ale rzadko kiedy, jak już to mała obrotówka na okonki. niedawno kupiłem sobie twisterki i woblerka ale póki co żadnych ryb na to nie złapałem.

Lukas, co do okresu ochronnego to nie dotyczy to łowisk prywatnych. jak łapię na rzece to zawsze wypuszczam ryby z powrotem chyba że w taki sposób się zahaczy że uwolnienie z haczyka w zasadzie zabija rybę (zazwyczaj są to okonie które bardzo głęboko połykają przynętę albo zahaczają się o skrzela, wtedy takie ryby zabieram do zjedzenia). co do wyrobienia karty wędkarskiej to nie mam pojęcia jak to wygląda, ja z ciekawości zapytałem się w pobliskim wędkarskim jaka jest procedura to sprzedawca powiedział żebym przyniósł zdjęcie legitymacyjne, kasę i oni resztę załatwiają w PZW (coś tego typu jak z przeglądami, jest w miarę legalnie). proponuję ci zadzwonić do PZW z twojego okręgu albo właśnie iść zapytać się w jakim wędkarskim ;)

: 02 wrz 2014, 07:07
autor: Arcadio
kupiec pisze:ja wedkuje u tescia
taaa. Na prąd albo dynamitem :mrgreen:

: 02 wrz 2014, 08:14
autor: jaro
kris pisze:,bo rybka lubi pływać

0,7 zgłoś się :mrgreen:

: 02 wrz 2014, 16:20
autor: leszek
Zawieśiłem to hobby. :( Nie mam czasu. Nieraz mnie jeszcze nachodzi aby połowić ale..... :(
Sprzętu sporo zostało ,ale raz do roku nad morzem w Chorwacji się coś połowi i to tyle.

S3ci0r, to barbarzyństwo takie drobiazgi kaleczyć ;) Nastaw się na coś większego.

: 02 wrz 2014, 16:30
autor: S3ci0r
leszek, a myślisz że bym nie chciał :)

: 02 wrz 2014, 16:40
autor: leszek
S3ci0r pisze:a myślisz że bym nie chciał :)
to przestaw się na grunt.... i weź większy haczyk i przynętę. :d